- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Nowiny - Tygodnik Regionalny
Wydruk pochodzi z adresu: http://www.nowiny.rybnik.pl/artykul,5451.html
Wszelkie prawa zastrzeżone © 1956 - 2010r.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Miasto:
Region,
Wydanie: 2005/22 (2497)Dział:
Aktualności01-06-2005
Część rodziców żali się, że urządzenia na placach zabaw w regionie rybnickim są najeżone drzazgami i śrubami, piasek w piaskownicach jest brudny i wymieszany z psimi odchodami, więc stanowi siedlisko zarazy.  |
| 20052202 |
Inni są zadowoleni, że ich dzieci mają porządne place zabaw. – Mogłoby być ich więcej, ale dobre i to, co jest – mówią.Place zabaw w większości osiedli wzniesionych w latach 70. i 80. to nadal standardowy zestaw składający się z małej, betonowej piaskownicy oraz jednej bądź dwóch, a w porywach trzech żelaznych huśtawek. Rewolucja techniczna do tej branży zawitała z początkiem lat 90. Tu i ówdzie powstały place z drewna, a ich pomysłodawcy zaczęli wykorzystywać też łańcuchy, opony, metalowe rurki czy liny. Coraz częściej dzieci mogą bawić się także w drewnianych domkach bądź na wiszących mostach. Złośliwi nazwali więc te place małpimi gajami, ale pomysł okazał się znakomity. Obecnie każde miasto w kraju ma taki dziecięcy małpi gaj. Aby jednak mógł spełniać swoje zadanie, gospodarz musi dbać o miejsca zabaw.
Autor: MS
Wyślij informację o artykule znajomemu:
Komentarze:Brak komentarzy...