Skok Stefczyka
enowiny.pl

Miasta

Rybnik
› Żory
› Jastrzębie-Zdrój
› Wodzisław Śląski
› Racibórz
› Region
Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Mieszkania
  3. Handel
  4. Usługi
  5. Finanse
  6. Zdrowie i Uroda
  7. Praca
  8. Różne
  9. Matrymonialne
  10. Dodaj ogłoszenie
Poszkodowanych we wczorajszym (27 września) wybuchu gazu w Rybniku troje sąsiadów opuściło już szpital. 63-latek z mieszkania, gdzie doszło do eksplozji, przebywa w siemianowickiej „oparzeniówce” w ciężkim stanie.
28.09.2020
0
W czwartek kwadrans przed godziną 16 lekarze odłączyli od aparatury podtrzymującej życie 15-letnią Amelię. Dziewczyna została potrącona przez pijanego 19-latka. Chwilę wcześniej nastolatka wraz z rodzicami wyszła z domu swojego wujka, gdzie rodzina świętowała urodziny jej cioci oraz 6-letniej kuzynki.
24.09.2020
11
Spółka Bapro nie rezygnuje z eksploatacji złoża węgla "Paruszowiec" w Rybniku. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wznowiła dziś postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej dla tej inwestycji.
17.09.2020
0
Żużlowcy PGG ROW Rybnik już wiedzą, że za rok będą się ścigać w pierwszej lidze. Krzysztof Mrozek mówił dziś o planach na przyszłość rybnickiego klubu.
03.09.2020
1
Zarząd RAFAKO S.A. rozpoczyna restrukturyzacje firmy, jednym z elementów będzie niestety redukcja zatrudnienia.
31.08.2020
1
Groźny wypadek w domu jednorodzinnym w Świerklanach. Ciężki mebel runął na trzylatka. Wezwano śmigłowiec LPR-u. Stan chłopczyka jest średni, stabilny.
30.09.2020
0
Serce naprawione, ale Oleńka odchodzi
04.08.2020   Region   Aktualności  

Mała Ola przed operacją...

Wszyscy kibicowaliśmy ośmiomiesięcznej dziś Oli Kozłowskiej z Rybnika, która urodziła się z połową serduszka. Dziewczynka przeszła operację w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Serduszko zostało naprawione, ale podczas pobierania krwi przed zabiegiem Oleńka zatrzymała się. Dziewczynka ma masywny obrzęk mózgu i nieodwracalne zmiany!

- Serce Oli jeszcze bije, bo zostało naprawione przez wspaniałego kardiochirurgia doktora Piotra Stanka, do którego mieliśmy ogromny szacunek i zaufanie. Niestety jego pracę i życie Oli zniszczyły osoby, dzięki którym Ola pojechała na salę operacyjną w skrajnie ciężkim stanie, po reanimacji. Ola ma masywny obrzęk mózgu i nieodwracalne zmiany... Powolutku żegna się z tym światem... - mówią rodzice, którzy właśnie przygotowują się do powiadomieniu o sprawie prokuratury.

Co tak naprawdę stało się w szpitalu? - Przez około 15 minut nasze dziecko było "maltretowane" na zabiegówce przy pobieraniu krwi. Personel nie uspokoił dziecka, doprowadził do niewydolności oddechowo-krążeniowej, wskutek czego nasza córeczka "zatrzymała się". To się nie powinno stać! To błąd w sztuce, zabrakło zdrowego rozsądku, empatii... - podkreśla pani Ilona, mama małej Olusi, której nawet nie dopuszczono do córki, kiedy pobierano jej krew, chociaż jest pielęgniarką po kursie anestezjologicznym.

To ona pierwsza rozpoznała, że coś złego się stało. - Wmawiano mi, że córeczka jest zmęczone, bo walczyła z nimi... Nigdy nie zapomnę jej przerażonych oczu, kiedy próbowała łapać powietrze. A ja mam tylko żal do siebie, że nie rozwaliłam drzwi do zabiegówki... - mówi w emocjach mama dziewczynki.

- Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka ma status szpitala bez bólu... Niestety, nie jest to prawdą... - dodaje gorzko pan Dariusz, ojciec dziewczynki.

Rodzice podkreślają, że przed zabiegiem Oleńka była w świetnej kondycji. Oczywiście, miała wadę, którą trzeba było wyleczyć, ale była zdrowa. Na zdjęciach widać zresztą ślicznego, okrągłego bobasa... - Ola była bardzo silna. Sama operacja przebiegła bez komplikacji. Gdyby nie ten incydent przy pobieraniu krwi, dzisiaj wychodzilibyśmy do domu... A teraz... albo zostanie roślinką, albo niedługo od nas odejdzie... - rozpaczają rodzice.

Rodzice Oli to działacze społeczni, ratownicy medyczni w Rybnickim Sztabie Ratownictwa. Wielokrotnie byli tam, gdzie ludzie potrzebowali pomocy, nigdy jej nikomu nie odmówili. Teraz to oni i ich córeczka potrzebują naszego wsparcia i dobrych myśli. Walcz, dzielna dziecino.



Wojciech Gumułka, rzecznik Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka, odmówił nam komentarza w tej sprawie. Wyraził jedynie nadzieję, że dziewczynka przeżyje i powróci do zdrowia.

ADR
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
enowiny.pl - blok
Nasza sonda
Czy jesteś za zaostrzeniem kar dla pijanych kierowców




51156,51480,51461,51399,51306,51282,51500,51501,51499,51498,51497,51496,51495,51494,51493,51492,51491,51490,51489,51488,51487,51486,51485,51484,51483,51482,51481,51479,51478,51477,51476,51402,51401,51343,51341,51270,50735,50666,50581,50495,50400,50736,50580,50401,50293,50188,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,46258,46120,46045,46031,46034