Koronawirus
enowiny.pl

Miasta

Rybnik
› Żory
› Jastrzębie-Zdrój
› Wodzisław Śląski
› Racibórz
› Region
Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Mieszkania
  4. Handel
  5. Usługi
  6. Finanse
  7. Praca
  8. Zwierzęta
  9. Matrymonialne
  10. Dodaj ogłoszenie
Masz 65 lat i więcej i problem z drobnymi pracami domowymi? Teraz możesz bezpłatnie skorzystać z usług fachowca! W Rybniku właśnie rusza projekt "Złota rączka dla rybnickiego seniora", współfinansowany przez miasto.
03.06.2020
0
Był zamknięty dla kibiców i zorganizowany według zapisów regulaminu sanitarnego - wszyscy uczestnicy mieli na twarzach maseczki i starali się utrzymywać zalecany dystans społeczny.
29.05.2020
0
Zgodnie z wytycznymi ministra zdrowia w całym kraju ruszyły zakłady fryzjerskie. Odwiedziliśmy dziś w południe 18 maja salon „Metamorfoza” w Żorach-Rowniu. Okazuje się, że zajęte są już wszystkie terminy... aż do początku czerwca.
18.05.2020
1
Rozmowa z Bartoszem Demczukiem, jednym z czterech Młodych Panów z Kabaretu Młodych Panów
10.05.2020
0
2020 – tyle wyleczonych mamy już w województwie śląskim, bowiem 67 kolejnych mieszkańców wyzdrowiało z koronawirusa. 12 z nich wymagało hospitalizacji. 2 czerwca po południu odnotowano 56 nowych zakażeń – informuje biuro prasowe wojewody
02.06.2020
0
Absolwenci pół wieku później (ZDJĘCIA)
14.10.2019   Żory, Region   Aktualności  

Uczestnicy rocznikowego spotkania

Do wspólnego zdjęcia ustawiło się blisko 50 osób. To absolwenci rocznika 1969 szkół podstawowych numer 1 i 2 w Żorach. Swój piękny jubileusz świętowali w kościele, szkolnych ławkach i restauracji. Wspomnieniom nie było końca.

Podstawówkę ukończyli dokładnie pół wieku temu. Spotkanie absolwentów szkół numer 2 i 1 zaczęło się od mszy św. w kościele farnym św. Apostołów Filipa i Jakuba, którą odprawił ksiądz prałat Jan Waliczek.

Następnie ponad 40 osób przeszło na drugą stronę ulicy ks. Klimka, gdzie stoi „dwójka”. Tam na schodach swojej byłej szkoły zrobili sobie wspólne zdjęcie. Zdecydowana większość biorących udział w uroczystości jubilatów uczęszczała właśnie do SP 2. „Jedynka” mieściła się wówczas w gmachu obecnego Zespołu Szkół Ogólnokształcących imienia Karola Miarki.

Absolwenci klasy „c” spotkali się w swojej dawnej sali z byłą wychowawczynią – Adelą Całką z domu Machnik. Andrzej Orszulik wręczył kwiaty ulubionej nauczycielce jubilatów. Nie zabrakło wspomnień. - To były fajne i w większości bardzo zdolne dzieci. Pracowałam z nimi od pierwszej do ósmej klasy. Przez trzy lata uczyłam wszystkiego, a następnie byłam ich wychowawczynią. Do klasy „c” chodziło bodajże 32 uczniów. Byłam matematyczką – śmieje się pani Adela. Bo nazwisko ma matematyczne. Kiedy mówi komuś, że Całka uczyła całek, każdy kwituje to przynajmniej uśmiechem.

- Pochodzę z Rownia. SP 2 to były moje pierwsze lata w zawodzie. Potem pracowałam w Bystrej Ślaskiej i Bielsko-Białej, gdzie przeprowadziłam się z mężem. Wyjątkowo dobrze pamiętam i cenią moją byłą klasę „c” z Żor. Cieszę się, że wielu z nich przyszło dziś na spotkanie. Serdecznie dziękuję panu Orszulikowi za zorganizowanie jubileuszu. Na pewno trzeba było włożyć w to mnóstwo pracy – mówi emerytowana już nauczycielka.

- Spotkanie zorganizował kilkuosobowy komitet – prostuje pan Andrzej. Zmotywowało ich stare zdjęcie, przedstawiające szóstoklasistów ze swoją wychowawczynią. - Jesteśmy pani wdzięczni za lata nauki i wychowawstwa. Pamiętam, że jak tu przyszliśmy pierwszy raz z tytami słodyczy, nie wiedzieliśmy w zasadzie co to jest szkoła – przyznał Andrzej Orszulik.

- To był ciekawy czas. Patrząc na współcześnie żyjące dzieci, nasze dzieciństwo było chyba lepsze. Mieliśmy więcej inwencji, sami robiąc zabawki i wymyślając zabawy. Cieszyliśmy się większą swobodą. Dziś dzieci chodzą na rożne zajęcia od rana do wieczora – zaznacza Michał Krakowczyk, emerytowany zawodowy pilot. Jak mówi, latał na wszystkim. Ostatnio boeingami w Wizz Airze. Bardzo miło wspomina wychowawczynię. - Było nas trzech najbliższych kolegów: Andrzej Orszulik, Andrzej Chytrek, no i ja. Wszyscy mieszkaliśmy w centrum Żor – uśmiecha się pan Michał.

- Szkoła podstawowa to były najlepsze lata życia – stwierdziła wzruszona Maria Klenart, kiedyś Jokel. - Pamiętam naprawdę bardzo fajnych nauczycieli. Szkoła, tak jak ponad 90 – procent zabudowy Żor była zburzona. Wznowiła działalność w 1951 roku. Miałam szczęście uczęszczać do niej przez 8 lat. Z panią Adela jeździliśmy na wspaniałe wycieczki. Każda z nas chciała być przy wychowawczyni, by trzymać ją za rękę. Miałam koleżankę Jaśkę, z którą siedziałam w ławce od pierwszej do ostatniej klasy, a potem przez cztery lata w żorskim Liceum Ogólnokształcącym imienia Miarki. Dziś także siedziałyśmy w jednej ławce – cieszyła się Renata Białoń, emerytowana nauczycielka, była dyrektorka Szkoły podstawowej nr 17 na osiedlu Powstańców Śląskich.

Wszystkie te klasy spotykają się systematycznie co kilka lat. Potem wszyscy pojechali na wspólną biesiadę do restauracji „Wenecja”.

IrS
6
zdjęć
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Koronawirus Blok
LEON - KOPIA
Nasza sonda
Czy jesteś za zaostrzeniem kar dla pijanych kierowców



enowiny.pl - blok

48496,50664,50620,50602,50472,50369,50662,50666,50665,50661,50660,50659,50658,50657,50656,50655,50654,50653,50652,50651,50650,50649,50648,50647,50646,50645,50644,50643,50642,50641,50640,50514,50504,50230,50229,50200,50581,50495,50400,50291,50078,50580,50401,50293,50188,50080,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,46258,46120,46045,46031,46034