SKOK
SKOK

23 sierpnia 2019

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Lew
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Turystyka
  10. Praca
  11. Różne
  12. Dodaj ogłoszenie
Pioruny rozrywały skały, które leciały na turystów. Nagłe załamanie pogody zaskoczyło wspinających się m.in. na Giewont. Wśród poszkodowanych są mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju.
23.08.2019
0
W środę 21 sierpnia około godz. 11.15 na ulicy Zebrzydowickiej w Rybniku doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów.
21.08.2019
0
Ulica Miejska znajduje się tuż obok Urzędu Miasta, zatem stanowi swoistą wizytówkę Rybnika. Niestety, według okolicznych mieszkańców trudno się tam żyje. Wystosowali nawet pismo do urzędu miasta, jako źródło hałasów wskazując pobliski sklep monopolowy, którego bywalcy są przyczyną interwencji policji i straży miejskiej.
20.08.2019
5
Krążą słuchy, że w wyborach do sejmu nie wystartuje poseł Grzegorz Janik, bo został skreślony z listy. Bolesław Piecha, lider Prawa i Sprawiedliwości w okręgu wyborczym rybnickim nr 30, nie potwierdza ani nie zaprzecza.
14.08.2019
6
Wojewódzki Szpital nr 2 W Jastrzębiu Zdroju jest wyjątkowy. Dlaczego? Choćby dlatego, że zapewnia kompleksową opiekę nad mamą i dzieckiem.
15.07.2019
4
Międzygminny Związek Komunikacyjny w Jastrzębiu-Zdroju nie ukrywa, że nadchodzi pierwsza gruntowna zmiana rozkładu jazdy autobusów od prawie 20 lat. Nowe kursy mają być bardziej dostosowane do potrzeb pasażerów, zmienią się także oznaczenia oraz nazwy linii, a także ceny
23.08.2019
0
O zbrodni w starej karczmie we Bziu
Śląskie strachy i straszki
07.08.2019   Region   Publicystyka z regionu   Wydanie: 2019/32 (3232)

Dzisiaj chciałabym Wam, drodzy Czytelnicy, przypomnieć tę opowieść krążącą po okolicy. Historia jest jednak bardzo skomplikowana i ma wiele wątków, które czasem wyraźnie sobie przeczą.

Nie ma pewności już co do tego, kiedy zbrodnia miała miejsce. Ludzie opowiadający ją w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku mówili zazwyczaj, że było to sto, a nawet dwieście lat temu. Inni określali czas zdarzenia na drugą połowę wieku XVIII. Czy pamiętacie moi drodzy opowieść o zbrodni w baranowickiej karczmie, która też miała mieć miejsce w tym samym czasie?
Jedna z wersji, którą słyszałam w Żorach, mówi, że karczma leżąca wtedy na końcu wsi Bzie należała do bardzo spokojnej z pozoru i pracowitej żydowskiej rodziny. Nieźle im się wiodło i ich chrześcijańscy sąsiedzi patrzyli na ich życiowe powodzenie trochę krzywym okiem, lecz nie to doprowadziło do zbrodni. Spokojny dotąd mąż podobno oszalał na punkcie jakiejś kobiety i wszystko wynosił z domu, żeby spieniężyć, a potem kupić prezent kochance. Doszło do kłótni i żona uderzyła męża żelaznym pogrzebaczem, zabijając go na miejscu. Ciało postanowiła ukryć pod wielkim, kuchennym piecem, żeby dzieci niczego nie zauważyły, a potem otwór zamurowała cegłami. Kiedy mąż i ojciec w jednej osobie długo się nie pojawiał w miejscu zamieszkania, jego połowica stwierdziła, że wybrał się do krewnych do Czech i do tej pory nie powrócił. Z czasem uznano go za zaginionego i nikt więcej się nim nie interesował. Mijały lata i karczmarka znalazła się na łożu śmierci. Podobno tuż przed śmiercią wyznała swojemu synowi, gdzie znajduje się ciało jej męża, ale syn zachował tę sprawę w tajemnicy.
Według innej wersji karczmarka nie była Żydówką, lecz katoliczką, która wyznała swój grzech księdzu w czasie ostatniej spowiedzi, ale spowiednika obowiązywały kościelne przepisy nakazujące mu zachowanie w tajemnicy tego, co usłyszał od penitenta. Tak więc sprawa nie ujrzała światła dziennego. Dopiero wiele lat później, kiedy po jakiejś nawałnicy karczma została zniszczona, postanowiono ją rozebrać i przy tej właśnie rozbiórce natrafiono na szkielet pod piecem kuchennym. Opinia społeczna od razu pokojarzyła dwa fakty: szkielet i zaginięcie karczmarza, ale nie było kogo sądzić, bo winni odeszli już do wieczności.
Według innej opowieści winę za rozpad pożycia małżeńskiego ponosiła podobno jednak żona, gdyż to ona miała kochanka. Oboje zabili śpiącego męża, a jego ciało ukryli w „piekaroku” do pieczenia chleba. Kilka dni później kobieta wezwała zduna, którym był jej kochanek. I ów rzekomy rzemieślnik przebudował stary piec, zacierając jednocześnie ślady zbrodni. Ciąg dalszy tej historii drodzy Czytelnicy już znacie, ale tym razem przypadek sprawił, że morderców złapano. Jakieś dwadzieścia lat później karczma spłonęła i wtedy osoby postronne odkryły w piekaroku znaczną szczelinę, a tuż za nią ludzki szkielet. Jaki z tego morał? Ano taki, można rzec żartobliwie, że jak chcesz coś ukryć, to bierz do tego solidnego fachowca, a nie jakiegoś „paproka”, bo gdyby kochanek karczmarki dokładnie zamurował dziurę w piecu, sprawa zapewne nie wydałaby się!
Jeszcze inna wersja mówi o tym, że do zbrodni doszło w czasach nam znacznie bliższych, po którejś z XIX-wiecznych wojen lub nawet po I wojnie światowej. Mąż nie powrócił do domu, choć od końca wojny upłynęło już kilka lat, wtedy jego żona związała się z innym mężczyzną i nawet miała z nim dzieci. Kiedy wreszcie po kilkunastu latach pojawił się jej prawowity małżonek, nie zamierzała do niego powrócić. Doszło do kłótni, a potem do rękoczynów i jeden z uczestników awantury został zabity. I tu pojawiają się dwie wersje: pierwsza, że żona i kochanek zabili męża, druga, że to kochanek został zabity, a małżonkowie ukryli ciało pod piecem, a potem zamieszkali razem. Sprawa wyszła podobno na jaw, kiedy to spadkobiercy sprzedali podupadającą karczmę, a nowy właściciel postanowił ją wyremontować.
Istnieje też wątek mówiący o tym, że w karczmie zabito bogatego podróżnego, ale są to zapewne dalekie echa opowieści o zabójstwie w baranowickiej karczmie. Być może rodowici mieszkańcy Bzia pamiętają jeszcze stare opowieści dotyczące tego tematu? Piszcie do mnie do redakcji „Nowin”, w komentarzach na stronie internetowej naszej gazety lub na mój adres e-mail: egrymel@onet.eu.

Elżbieta Grymel
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
POWER CIS
Nasza sonda
Czy jesteś za zaostrzeniem kar dla pijanych kierowców




48128,48222,48208,48201,48172,48011,48226,48225,48224,48223,48221,48220,48219,48218,48216,48217,48214,48213,48212,48211,48210,48209,48207,48206,48205,48204,48202,48200,48199,48198,48197,48159,48158,48157,48136,48083,48169,48127,48095,48052,48027,48170,48096,48053,47983,47929,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,46258,46120,46045,46031,46034