Green house
Green house

Miasta

Rybnik
› Żory
› Jastrzębie-Zdrój
› Wodzisław Śląski
› Racibórz
› Region
Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Turystyka
  10. Praca
  11. Różne
  12. Dodaj ogłoszenie
Makabryczne odkrycie w samym centrum Rybnika: pod "starym kościołem" archeolodzy wykopali ludzkie szczątki. Badania wskazują na to, że mogą to być ciała byłych pacjentek znajdującego się tam niegdyś szpitala dla ubogich.
21.09.2019
0
- W policji nie ma miejsca dla osób, które łamią prawo - czytamy w komunikacie. Sprawą zajmuje się teraz Biuro Spraw Wewnętrznych i prokuratura. Policjant miał hodować marihuanę i nią handlować.
18.09.2019
0
Rybniccy żużlowcy marząc o awansie do ekstraligi, musieli odrobić straty z pierwszego meczu finału I ligi, który przegrali 44:46. Zadanie wydawało się dość proste, tyle tylko że wszyscy pamiętali, co wydarzyło się 12 miesięcy temu, kiedy większość świętowała awans po pierwszy meczu finału, by potem przez rok ponownie chodzić na mecze I-ligowe. Tym razem historia się jednak nie powtórzyła.
15.09.2019
2
Na posesję przy ulicy Wiejskiej oraz do ogródków działkowych przy ulicy Korfantego podrzucono trzy koty. Jeden miał obciętą łapkę powyżej kolanka, dwa były martwe. Przedtem bardzo cierpiały. Policja pod nadzorem prokuratury szuka sprawcy lub sprawców tych bestialstw.
03.09.2019
16
Wojewódzki Szpital nr 2 W Jastrzębiu Zdroju jest wyjątkowy. Dlaczego? Choćby dlatego, że zapewnia kompleksową opiekę nad mamą i dzieckiem.
15.07.2019
4
Rybnik kolejny raz włącza się w obchody Światowego Dnia bez Samochodu, który w tym roku przypada w najbliższą niedzielę, 22 września.
21.09.2019
0
Robaki zjadały go żywcem. Ruszyła sprawa Tuptusia
14.06.2019   Rybnik, Region   Aktualności  

14 czerwca o godz. 10.30 w Sądzie Rejonowym w Rybniku odbyła się rozprawa w sprawie pieska Tuptusia, nad którym znęcał się właściciel. Zwierzę w ubiegłym roku uratowała Fundacja Jestem Głosem Tych, Co Nie Mówią – i to w ostatniej chwili, bo Tuptusia zżerała zaawansowana martwica, a jego pan chciał zakopać go żywcem.

Na rozprawie nie stawił się właściciel psa, Andrzej K., oskarżony o znęcanie się nad zwierzęciem, ani jego synowa, Brygida K., która zawiadomiła służby o stanie Tuptusia. Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na 22 sierpnia.


- Podeszłam zobaczyć, czy pies w ogóle żyje. Zapach wskazywał na to, że nie. Odchyliłam mu główkę, by przyjrzeć się ranom, i zobaczyłam kilka dziur, z których wychodziło robactwo – mówiła na rozprawie Joanna Gąska z Fundacji Jestem Głosem Tych, Co Nie Mówią, która brała udział w interwencji.


Konający pies – a raczej piesek, bo żywcem zjadany przez robaki zwierzak miał wówczas 4 miesiące – został odebrany właścicielowi we wrześniu 2018 roku. Miejscem interwencji Fundacji były Jankowice. O tragicznych losach Tuptusia Fundację poinformowała synowa właściciela pieska.

Interwencja w Jankowicach

Wolontariusze Fundacji Jestem Głosem Tych, Co Nie Mówią udali się natychmiast na miejsce wezwania, które miało miejsce 23 września 2018 roku. O godz. 15.00 na posesji pojawił się dzielnicowy ze Świerklan, asp.szt. Piotr Wolak.


Właściciel pieska, Andrzej K., nie przyznał się wówczas do zaniedbywania swojego pupila. Utrzymywał, że pies uciekł i wrócił po trzech dniach chory, z metalową puszką zakleszczoną na głowie. Wolontariusze Fundacji podejrzewają, że Tuptuś miał tę puszkę na głowie przez 3 dni. Gdy przyjechali do Jankowic, właściciel właśnie przygotowywał się do zakopania psa żywcem - nawet nie ściągając puszki z jego głowy i nie sprawdzając, czy pies w ogóle żyje!

“Brud i smród”

Jak zeznał biorący udział w interwencji policjant, miejsce tej interwencji jest mu dobrze znane.

- Andrzej K. jest znany z nadużywania alkoholu. Praktycznie nie widuję go trzeźwego. Wszystkie pieniądze przeznacza na alkohol - mówił asp.szt. Piotr Wolak.

W budynku oprócz Andrzeja K. mieszka również jego synowa, Brygida K., oraz jej córka. Świadkowie opowiadają, że dom przypomina ruinę albo śmietnik: na zewnątrz rośnie wysoka trawa i piętrzą się odpady, posesja nie jest ogrodzona. Pies nie posiadał żadnej miski z wodą czy jedzeniem, ani legowiska czy budy, zatem był skazany na poszukiwanie pożywienia w okolicy.

Po interwencji w sprawie Tuptusia okazało się, że to nie jedyny przypadek znęcania się nad zwierzętami w tym miejscu. Posypały się kolejne wezwania.

- Wewnątrz domu, w jednym pokoju, znajdowały się 4, a potem 5 psów, szczury, królik, papuga, gołąb ze złamanym skrzydłem, dorosły kot oraz 3 małe kotki - mówiła Joanna Gąska.

Wszystkie zwierzęta pozostawały pod “opieką” Brygidy K. Wolontariusze przyznają, że gdyby nie ona, żadne z nich prawdopodobnie nie zdołało by przeżyć, ale warunki, w jakich były przetrzymywane w domu K., były tragiczne. Trzy małe koty znajdowały się w jednym transporterze i siedziały we własnych odchodach. Podczas tamtej interwencji Brygida K. zrzekła się ich na rzecz Fundacji.

Ratunek w ostatniej chwili

Według Fundacji, właściciel Tuptusia dopuścił do tego, by zwierzę konało przez 3-4 dni. Szczeniak nie był nigdy zabrany do weterynarza, nie miał żadnych szczepień.

Po interwencji 23 września, gdy Andrzej K. niechętnie zrzekł się szczeniaka na rzecz Fundacji, wolontariusze zrobili wszystko, by uratować Tuptusia. Zabrano go do lecznicy w Gliwicach. Leczenie trwało kilka miesięcy i kosztowało prawie 5 tys. zł., ale organizm małego pieska okazał się być silny. Tuptuś przeżył horror i wyszedł z niego praktycznie bez szwanku. Teraz ma nowy, kochający dom.

mar
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
POWER CIS
Nasza sonda
Czy jesteś za zaostrzeniem kar dla pijanych kierowców




47805,48376,48358,48343,48268,48011,48377,48381,48380,48379,48378,47964,48375,48374,48373,48372,48371,48370,48369,48368,48367,48366,48365,48364,48362,48360,48359,48357,48355,48353,48352,48291,48285,48282,48281,48262,48314,48276,48242,48205,48169,48315,48277,48243,48206,48170,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,46258,46120,46045,46031,46034