EkoOkna
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Nowiny
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018

27 maja 2019

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Bliźnięta
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Mieszkania
  4. Handel
  5. Usługi
  6. Finanse
  7. Zdrowie i Uroda
  8. Praca
  9. Różne
  10. Dodaj ogłoszenie
O godzinie 21 zakończyły się wybory do Parlamentu Europejskiego. Politolodzy byli zgodni, że frekwencja będzie znacząco wyższa niż w 2014 roku. Nikt jednak nie sądził, że wyniesie aż 43 procent. Według sondażu exit poll wygrał PiS z wynikiem 42,4 procent przed KO – 39,1 procent.
26.05.2019
0
Tory są już ułożone, peron stoi, wiata dla podróżnych też jest. I nawet kolejka wąskotorowa wyruszająca w trasę z pobliskich Rud kilka razy zatrzymała się już na stacji Rybnik-Stodoły – tak w październiku ubiegłego roku pisaliśmy na łamach Nowin o pierwszym, próbnym przejeździe rudzką kolejką wąskotorową, która po raz pierwszy na próbę przejechała trasę do Rybnika. Tymczasem mijają kolejne miesiące, a kolejka wciąż nie dojeżdża do Rybnika! Dlaczego? Dopytujemy urzędników.
23.05.2019
0
W zabytkowych murach dawnego szpitala Juliusz rozgościli się już pracownicy ośrodka adopcyjnego oraz Rybnickiej Akademii Rodziny. Tutaj na kompleksową pomoc i wsparcie mogą liczyć i ci najmłodsi mieszkańcy Rybnika oraz całe rodziny
20.05.2019
0
Dawid M. Sojka, młody przedsiębiorca z Żor, był członkiem zespołu, który stworzył pierwszy na świecie rower wydrukowany w technologii 3D i warty okrągły milion złotych!
15.05.2019
1
Niespodziewanie wrócił temat wydobycia złoża węgla w dzielnicy Paruszowiec. Do 30 maja mieszkańcy mogą zapoznać się z raportem oddziaływania na środowisko takiego przedsięwzięcia.
08.05.2019
2
Od godziny 7 trwają wybory do Parlamentu Europejskiego. W komisji obwodowej nr 8 w Żorach do 9.50 głosowało ponad 100 osób. Stale jednak ktoś przychodzi, wygląda na to, ze frekwencja rzeczywiście będzie lepsza niż w 2014 roku
26.05.2019
0
Znaki z zaświatów cz. 2
Śląskie strachy i straszki
17.04.2019   Region   Publicystyka z regionu   Wydanie: 2019/16 (3216)

Drugie zdarzenie, które mogłoby wskazywać na interwencję z zaświatów, miało miejsce zaledwie kilka lat temu i sama byłam jego świadkiem.

Od lat zbierałam materiał do drzewa genealogicznego naszej rodziny. W ten sposób poznałam wielu moich dalszych krewnych. Była wśród nich rodzina bliskiego kuzyna mojego taty. Krewni ci mieszkali w Gliwicach i rzadko widywali się z naszą rodziną zamieszkałą w Żorach. Niby całkiem blisko, ale w okresie międzywojennym to już była zagranica, bo Gliwice należały wtedy do Niemiec. Żeby odwiedzić krewnych w Żorach, potrzebowali paszportów, a to wymagało sporo zachodu, tak więzy rodzinne się rozluźniły. Więc o niektórych swoich dalszych krewnych z Gliwic czy Zabrza wiedziałam tylko, że istnieją, ale kim tak naprawdę są, nie miałam zielonego pojęcia! Z pomocą przyszedł mi dopiero internet. Wiele moich dalszych kuzynek i kuzynów udzielało się na Facebooku i tak zaprzyjaźniłam się z moją równolatką Małgosią. Od niej dowiedziałam się, że jej tato (ów kuzyn mojego taty mieszkający od dzieciństwa w Gliwcach) bardzo chciałby poznać miejsce, w którym wychował się jego przedwcześnie zmarły ojciec. Wiedziałam, gdzie mieszkali kiedyś pradziadkowie, więc zdecydowałam, że będę im towarzyszyć w tej podróży sentymentalnej. Sama byłam tam kilkakrotnie, ale tym razem na miejscu czekała mnie przykra niespodzianka. Miejsce, gdzie stała kiedyś gajówka, a raczej to, co z niej pozostało po pożarze sprzed kilkudziesięciu lat, otoczone było drucianą siatką, a za nią rósł młodnik sosnowy. Drzewka były na tyle duże, że przesłaniały widok na znajdującą się wewnątrz polanę. Obeszliśmy ogrodzenie dookoła, ale płot był wszędzie wysoki i nigdzie nie dało się wejść na teren uprawy.
Małgosia szybko zauważyła, że gaśnie nadzieja w oczach jej taty na zobaczenie miejsca blisko związanego z jego rodziną, a znanego mu tylko z opowiadań. Wtedy kuzynka zawołała głośno: Pradziadku pomóż, daj jakiś znak!
To, co stało się moment później, zaskoczyło mnie, bo nie wierzyłam w skuteczność takiego wezwania. Z pobliskich zarośli wyfrunął spory ptak i lecąc wzdłuż płotu w pewnym momencie skierował się do środka młodnika. Jedynie chyba tylko Małgosia uwierzyła w to, że był to znak od pradziadka, bo pobiegła za nim, a my wszyscy ruszyliśmy za nią. Po kilkudziesięciu metrach rozpoznałam miejsce po stawku, który w dzieciństwie wykopał mój ojciec, więc byliśmy na właściwej ścieżce! Przez drucianą siatkę, w wąskim przesmyku między młodymi sosenkami widać było polanę porosłą zdziczałymi drzewami owocowymi. Byliśmy u celu, choć nie udało nam się tam wejść! Najszczęśliwszy był wuj Józef, bo spełnił swoje największe marzenie: poznał swoje „korzenie”! Dla jednych to może nic wielkiego, ot zwyczajna leśna polana. A dla innych miejsce drogie sercu, w którym mieszkał ukochany tato, którego zabrakło, kiedy syn dorastał!
Wuj odnalazł brakujące ogniwo, które połączyło go z jego dziadkami. My, ludzie, jesteśmy bardzo podobni do roślin. Roślina pozbawiona korzeni zazwyczaj umiera, nawet jeśli uda jej się uczepić gleby, to tylko egzystuje blisko jej powierzchni i mała przeciwność potrafi ją zniszczyć. Człowiek bez korzeni nie czuje się sobą i przez całe życie poszukuje tożsamości!

Elżbieta Grymel
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Nasza sonda
Czy korzystasz z nowego parkingu wielopoziomowego w Rybniku?




47466,47654,47628,47606,47591,47535,47653,47652,47651,47650,47649,47636,47648,47646,47645,47644,47643,47642,47641,47640,47638,47647,47635,47634,47531,47632,47633,47631,47630,47629,47639,47602,47601,47600,47599,47519,47616,47587,47539,47515,47490,47618,47589,47540,47516,47491,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,46258,46120,46045,46031,46034