GumiSil
Ostoja - Domki nad morzem
Ostoja - Domki nad morzem

17 lipca 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Rak
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Turystyka
  10. Praca
  11. Zwierzęta
  12. Różne
  13. Dodaj ogłoszenie
Tak przed laty wyglądały nasze kąpieliska. Pamiętacie te miejsca?
17.07.2018
0
Mieszkania są eleganckie - przestronne, jasne, pełne światła. Z każdego pokoju, w każdym mieszkaniu wychodzi się na ogromny balkon na którym spokojnie podziwiając panoramę Rybnika albo zalew pijąc poranną kawę. Właśnie takie są nowiutkie mieszkania komunalne, które powstały w dawnym internacie szkoły medycznej przy ulicy Borki w rybnickiej dzielnicy Orzepowice.
17.07.2018
0
Mieszkańcy jednego z familoków w Niedobczycach zamiast siedzieć i narzekać, że przed ich budynkiem nie ma skrawka zieleni, ławki ani huśtawki dla dzieci, zakasali rękawy i sami stworzyli sobie sąsiedzki ogródek. Teraz popijają w nim kawę, uprawiają warzywa i wspólnie grillują.
11.07.2018
2
Spłonął dom należący do starszego małżeństwa Słaninów. Pani Urszula jest emerytowaną nauczycielką, więc z pomocą ruszyli między innymi jej byli uczniowie. Ale wsparcie wciąż jest potrzebne.
10.07.2018
0
Pełna publiczności sala wysłuchała opowieści etnolożki Danuty Onyszkiewicz o swoim pradziadku wujecznym Bronisławie Piłsudskim, wybitnym etnografie i antropologu. Rozmowę z rodzoną prawnuczką marszałka Józefa Piłsudskiego przeczytacie w środowych „Nowinach”.
04.05.2018
0
Na wysokości lotniska w Gotartowicach policjanci karzą mandatami kierowców, którzy jadą za szybko w kierunku Żor pasem do wyprzedzania. Choć zbudowano go właśnie w tym celu, to na całym odcinku ulicy obowiązuje ograniczenie do 50 kilometrów na godzinę
17.07.2018
0
Mrozek: Frustratem nie jestem, a Stępniewskiego czasami mi żal
11.07.2018   Rybnik, Region   Aktualności  

Krzysztof Mrozek

Rozmowa z Krzysztofem Mrozkiem, prezesem ROW Rybnik SA

Jest pan frustratem? Tydzień temu opublikowaliśmy w Nowinach tekst, w którym tak określił pana Wojciech Stępniewski, prezes spółki Ekstraliga...

Jestem człowiekiem konsekwentnym, to na pewno. A konsekwencja w działaniu nie ma przecież nic wspólnego z frustracją, chyba pan Stępniewski zna inną definicję tego słowa.

Jednak prezes Stępniewski uważa, że udziałowcem spółki Ekstraliga nie może być klub, który się z nią sądzi. W efekcie nie ma szans na awans klub, będący w sporze prawnym z organizatorem rozgrywek. Na dziś przepis ten dotyka ROW-u Rybnik.

Nie rozumiem tego podejścia, bo przecież wszystkie nasze dotychczasowe działania były zgodne z prawem. Nie zgadzaliśmy się z odebraniem drużynie trzech punktów za mecz z Włókniarzem, po którym wpadkę dopingową zaliczył Grigorij Łaguta, i staraliśmy się przekonać do swojej racji zarówno organy Polskiego Związku Motorowego, jak i sąd powszechny. Pan Stępniewski podkreśla, że wszystkie dotychczasowe rozstrzygnięcia były dla nas niepomyślne. Racja, dokładnie tak jest. Czy to jednak znaczy, że nie mieliśmy i nie mamy prawa do dochodzenia swoich racji? Szczerze mówiąc nie bardzo mnie to przekonuje, bo pachnie trochę systemem totalitarnym.

Można jednak zrozumieć postawę wspólników spółki Ekstraliga, którzy chcą się zabezpieczyć przed ewentualnym odszkodowaniem, na które będą musiały złożyć się wszystkie kluby w niej startujące.

Ależ to jest przecież zwyczajny element ryzyka w prowadzeniu działalności gospodarczej! Ekstraliga jest spółką, której udziałowcami są m.in. startujące w niej kluby. Jako udziałowiec, każdy prezes klubu żużlowego powinien mieć pełne zaufanie do zarządu spółki Ekstraliga, że ten swoją działalnością nie narazi klubów na straty. Widocznie takiego stuprocentowego kredytu zaufania zarząd na czele z Wojciechem Stępniewskim nie ma, skoro trzeba sięgać po środki takie jak ten zapis w regulaminie licencyjnym.

A jaką decyzję podjąłby Pan występując w roli wspólnika gdyby sytuacja dotyczyła innego klubu?

Namawiałbym do nie podejmowania takiej decyzji. Z prostej przyczyny – czasy się zmieniają i wcale nie byłoby wykluczone, że w przyszłości to mój klub będzie czuł się pokrzywdzony przez działania organu zarządzającego rozgrywkami i będzie musiał szukał sprawiedliwości w postępowaniu cywilnym.

Ma pan żal do prezesów klubów ekstraligowych?

Nie, podjęli taką decyzję jaką na ten moment uznali za słuszną.

A do szefa Ekstraligi Wojciecha Stępniewskiego?

Też nie, choć kiedy przeczytałem u was jego diagnozę mojej kondycji psycho – fizycznej, to zrobiło mi się go zwyczajnie żal.

Dlaczego?

Od samego początku podkreślałem dwie rzeczy: pierwszą była akceptacja kary dla Grigorija Łaguty, który złamał przepisy antydopingowe. To nie oznaczało jednak, że pozwolę by tego zawodnika publicznie kamienować i odbierać mu prawo do obrony, bo uważam to za nieetyczne. Popełnił błąd, musiał za niego odpowiedzieć – kara dyskwalifikacji jest dla Łaguty wystarczająco dotkliwą sankcją. Drugą sprawą była obrona interesów klubu: tu od samego początku zaznaczałem, że będę konsekwentny i wykorzystam wszystkie przysługujące nam możliwości. Dokładnie tak zrobiłem, bo jestem prezesem zarządu i odpowiadając za wyniki sportowe i finansowe spółki przed radą nadzorczą, nie mogę sobie pozwolić na żadne zaniechania. Natomiast pan Stępniewski w rozmowie z waszym dziennikarzem zastanawia się, po co ja to robię i co chcę uzyskać... A przecież jako prezes zarządu spółki doskonale powinien wiedzieć, co jest obowiązkiem osoby zasiadającej na takim stanowisku.

Jest między wami konflikt? Wojciech Stępniewski zasugerował też, że zapomniał pan co to jest uczciwość w sporcie i fair play...

Jeśli uczciwe jest przekonywanie, że rozgrywki o Drużynowe Mistrzostwo Polski są sportem indywidualnym, to ja bardzo serdecznie za taką uczciwość dziękuję. Bo to był jeden z argumentów na podstawie którego odebrano drużynie trzy punkty za spotkanie z Włókniarzem Częstochowa. W tym samym 2017 roku na dopingu przyłapano piłkarza Szachtara Donieck Dario Srnę – wpadł po wygranym 2:1 meczu Ligi Mistrzów z SSC Napoli. Piłkarz został oczywiście zawieszony, ale nikt w UEFA nie wpadł na pomysł karania całej drużyny z Doniecka np. poprzez zmianę wyniku spotkania z Neapolem, choć przecież Chorwat miał duży udział w pierwszej bramce zdobytej przez gospodarzy. A jak było w naszym przypadku wiemy doskonale. Czy to logiczne?

A więc jest między wami konflikt, czy nie?

Nie sprowadzajmy tej sprawy do konfliktu personalnego. Ja uczciwie, korzystając z przysługujących mi praw, walczę tylko o interes mojego klubu. Prezesowi Ekstraligi może się to nie podobać, ale na to już nic nie poradzę. Jeśli rzucane bez sensu zarzuty o brak uczciwości czy grę nie fair pomagają mu budować sobie przed oczami obraz złego Mrozka który chce rozpieprzyć całą Ekstraligę, niech tak będzie. Jestem w stanie to znieść dla dobrego samopoczucia pana Stępniewskiego. Ale wie pan, jest jakiś pozytyw w tym wszystkim co przeczytałem na łamach Nowin tydzień temu...

Jaki?

Wojciech Stępniewski potwierdził, że Trybunał Polskiego Związku Motorowego jest sądem polubownym! To jest to, o czym wielokrotnie mówiliśmy w postępowaniu, ale interpretacja organów związkowych była inna. Okazuje się, że mieliśmy rację i teraz mamy na piśmie.

Podsumowując: czy jeśli awansujecie do Ekstraligi, wycofacie się ze sporów sądowych z organizatorem rozgrywek?

Decyzję podejmiemy po zakończeniu rozgrywek, bo na razie walczymy o play offy na torze. Sezon nie układa się tak jak to zaplanowaliśmy, ale na pewno nie zamierzamy składać broni. Nie zmienią tego nawet zapisy takie w regulaminie licencyjnym jakie zaproponowała Ekstraliga.

BK
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

ekstraliga_1 2018-07-16 15:30:43
do Ryjec
"...twoje bredzenie o Poladzie jest przeciwko rybnickiemu żużlowi.." - gratuluję zacietrzewienia. Przedstawienie faktów i przepisów uważasz, że jest to przeciwko rybnickiemu żużlowi. Krętactwem jest takie przedstawianie faktów i przepisów jak robi to Mrozek i ja z tym walczę.
ekstraliga_1 2018-07-16 15:20:44
do wyleniały
Po pierwsze POLADA istnieje od roku i tak jak wcześniej powiedziałem stronami w postępowaniu POLADY są związek sportowy i zawodnik (może być również ktoś z ekipy zawodnika). Ekstraliga nie nałożyła żadnej kary ani sankcji na klub. Weryfikacja wynika z art.9 czyli automatyczne unieważnienie wyniku. Dokładnie tak samo było kilka lat wcześniej z Dudkiem. Teraz nie zweryfikowano dwóch następnych meczy tylko dlatego (moje zdanie), że byłby nie do rozwiązania problem DPŚ. Więc żal miejcie do zawodników, że dostali lanie w Toruniou i nie zdobyli w tym dwumeczu bonusa, miejcie żal że dwa defekty na pierwszym miejscu zabrały zwycięstwo z Lesznem oraz zmarnowanie 12 punktowej przewagi w mneczu z Wrocławiem Tylko te 3 przypadki pokazują, że to nie Ekstraliga uratowała Toruń tylko żużlowcy Rybnika sami zawalili.
ekstraliga_1 2018-07-16 15:01:13
do wyleniały
Po pierwsze POLADA istnieje od roku i tak jak wcześniej powiedziałem stronami w postępowaniu POLADY są związek sportowy i zawodnik (może być również ktoś z ekipy zawodnika). Ekstraliga nie nałożyła żadnej kary ani sankcji na klub. Weryfikacja wynika z art.9 czyli automatyczne unieważnienie wyniku. Dokładnie tak samo było kilka lat wcześniej z Dudkiem. Teraz nie zweryfikowano dwóch następnych meczy tylko dlatego (moje zdanie), że byłby nie do rozwiązania problem DPŚ. Więc żal miejcie do zawodników, że dostali lanie w Toruniou i nie zdobyli w tym dwumeczu bonusa, miejcie żal że dwa defekty na pierwszym miejscu zabrały zwycięstwo z Lesznem oraz zmarnowanie 12 punktowej przewagi w mneczu z Wrocławiem Tylko te 3 przypadki pokazują, że to nie Ekstraliga uratowała Toruń tylko żużlowcy Rybnika sami zawalili.
ryjec 2018-07-16 14:07:10
doekstrad...
koleś a ja napisałem o dupie Maryny, czy o twoim zacietrzewieniu przeciwko żużlowi w Rybniku? twoje bredzenie o Poladzie jest przeciwko rybnickiemu żużlowi.....zresztą napisałeś: wymyśliliśmy....ale mnie do twoich(waszych) krętactw nie mieszaj!!!
wyleniały 2018-07-16 09:37:48
do ekstraliga
Kolego, przejrzyj sobie orzeczenia POLADY z ostatnich lat. Gwarantuję Ci, że znajdziesz tam kilka takich, które prócz kary dla osoby nakazuje też weryfikację wyników zawodów (drużyny). Jeszcze raz powtórze: w przypadku rybnickim POLADA ukarała Łagutę, a sankcję na klub nałożyła Ekstraliga. Dlaczego?
ekstraliga_1 2018-07-16 08:12:58
do Ryjec
Ty i poprzednik piszecie o bredzeniu, trolowaniu, że tyle jadu we mnie a w żaden sposób nie odnosicie się merytorycznie do tematu. Wymyśliliśmy sobie spisek przeciwko Rybnickiej drużynie a teraz kiedy zagląda drużynie widmo kolejnej kompromitacji zachowujecie jak ... frustraci.
Ryjec 2018-07-14 12:24:26
do ekstraliga..
koleś postawiłbyś się "Rydzykowej" drużynie w tych PiStalinowskich czasach? No ja do ciebie mam takie pytanie: czemu w tobie jest tyle jadu przeciwko żużlowi w Rybniku? piszesz(plujesz) też negatywnie na rybnik.com, ......a komu w tym Rybniku chcesz kibicować na tym poziomie rozgrywkowym?? No chyba, że cię rajcuje nowa (od roku) konkurencja rybnicka: jak klocka zrobić w basenie na Rudzie???
ekstraliga_1 2018-07-12 21:32:05
do wyleniały
Kolego zrozum to, że POLADA orzeka tylko w stosunku do osób więc nie może w żaden sposób wpływać na rozgrywki jakiekolwiek. To jest wyraźnie napisane w przeisach antydopingowych. POLADA powiadamia związek sportowy o karze nałożonej na zawodnika i związek unieważnia wyniki a jak to są zawody drużynowe to weryfikuje wynik. Dlatego Mrozek we wszystkich sądach przegrywa bo jak stawia taki argument to wywołuje tylko śmiech albo politowanie w tych instytucjach.
wyleniały 2018-07-12 09:24:12
do ekstraliga
Przykro to powiedzieć, ale znów bredzisz. Ekstraliga mogła (i to zrobiła), ale wcale nie musiała nałożyć sankcji na klub. Po zmianie przepisów antydopingowych to POLADA jako jedyna jest władna nakładać kary za doping. I taka została nałożona na Łagutę. Dlaczego klub oberwał rykoszetem? Popatrz sobie na tabelę Ekstraligi w czerwcu 2017 i może cię oświeci.
Kibic 2018-07-12 07:34:04
Chyba już czas na zmiany
Kilka lat prezesowania i sukcesu sportowego naszej drużyny brak. Może to pora, by klubem zarządzał ktoś inny, że świeżym spojrzeniem na to wszystko...
ekstraliga_1 2018-07-11 22:05:51
do wyleniały
POLADA orzeka tylko w stosunku do osób i nałożyła karę na Łagutę. Związek sportowy zobowiązany jest do stosowania przepisów antydopingowych. Kolego przeczytaj art.9 przepisów antydopingowych i wtedy nie będziesz miał wątpliwości. Gdyby Ekstraliga nie zweryfikowała tego meczu to PZMot jako związek sportowy mógłby mieć spore problemy za niestosowanie przepisów antydopingowych.
ekstraliga_1 2018-07-11 20:22:54
do wyleniały
POLADA orzeka tylko w stosunku do osób i nałożyła karę na Łagutę. Związek sportowy zobowiązany jest do stosowania przepisów antydopingowych. Kolego przeczytaj art.9 przepisów antydopingowych i wtedy nie będziesz miał wątpliwości. Gdyby Ekstraliga nie zweryfikowała tego meczu to PZMot jako związek sportowy mógłby mieć spore problemy za niestosowanie przepisów antydopingowych.
Kibic 2018-07-11 19:34:45
brawo!!!
Mrozek to jedyny prezes który tak gorliwie stoi murem za swoim klubem, oczywiście w słusznej sprawie. Pozostałe kluby mogą tylko pozazdrościć takiego prezesa, a tym bardziej kluby z naszej dyktatorskiej ekstraligi .
anty 2018-07-11 18:37:42
spółka Ekstraliga ponad prawem
Czyli taka spółka Ekstraliga ma się extra, bo nawet SN się nie boją? Czyli wartość tego zamieszania wokól SN i KRS jest praktycznie zerowa skoro byle spółka się niczego nie boi i robią sobie co chcą- chcą wywalić ROW, to wywalą!! Chcieli zostawić Toruń (wiadomo), to zostawili
Kibic 2018-07-11 15:15:33
brawo!!!
Mrozek to jedyny prezes który tak gorliwie stoi murem za swoim klubem, oczywiście w słusznej sprawie. Pozostałe kluby mogą tylko pozazdrościć takiego prezesa, a tym bardziej kluby z naszej dyktatorskiej ekstraligi .
wyleniały 2018-07-11 14:27:03
Do trolla ekstraliga
Herezję siejesz chłopie. Lista substancji zabronionych jest jedna i dotyczy wszystkich dyscyplin. Tak samo jak jeden jest organ decydujący o karach dla sportowców przyłapanych na dopingu - WADA, a w naszym przypadku jej polski odłam czyli POLADA. POLADA zdecydowała o karze dyskwalifikacji dla Łaguty. W jej orzeczeniu nie ma ani słowa o odbieraniu punktów drużynie. Tą sankcję dołożyła spółka Ekstraliga. Zrozum to i zamilknij.
ekstraliga_1 2018-07-11 14:18:53
do macedonczyk
Daję przykład na to co to jest weryfikacja wyniku. Przykład, o którym Ty piszesz to jest zastosowanie przepisów antydopingowych w SPORTACH ZESPOŁOWYCH gdzie się mówi o 2 lub więcej zawodnikach. Tutaj w grę wchodzi zastosowanie przepisów federacji piłkarskiej (siatkarskiej), które określają jak postępować. Porównywanie tego z żużlem jest właśnie błądzeniem.
Hanys 2018-07-11 14:17:23
Do ekstraliga
A bereszynski byl na dopingu ?
ekstraliga_1 2018-07-11 14:14:33
do macedonczyk
Daję przykład na to co to jest weryfikacja wyniku. Przykład, o którym Ty piszesz to jest zastosowanie przepisów antydopingowych w SPORTACH ZESPOŁOWYCH gdzie się mówi o 2 lub więcej zawodnikach. Tutaj w grę wchodzi zastosowanie przepisów federacji piłkarskiej (siatkarskiej), które określają jak postępować. Porównywanie tego z żużlem jest właśnie błądzeniem.
macedonczyk 2018-07-11 14:00:18
do ekstraliga
Dajesz przykład przewinienia innego typu. W wypowiedziach Mrozka jest konkretny przykład z piłki związany z piłkarzem Szachtara. Jaka była decyzja UEFA już wiemy - zawieszenie piłkarza, bez korekty wyniku drużyny. Dam ci jeszcze jeden przykład też z zeszłego roku - jeden z siatkarzy Łuczniczki Bydgoszcz złapany na dopingu. Czy była zmiana wyniku meczu?: Odpowiedz sobie sam...
macedonczyk 2018-07-11 13:57:17
do ekstraliga
Dajesz przykład przewinienia innego typu. W wypowiedziach Mrozka jest konkretny przykład z piłki związany z piłkarzem Szachtara. Jaka była decyzja UEFA już wiemy - zawieszenie piłkarza, bez korekty wyniku drużyny. Dam ci jeszcze jeden przykład też z zeszłego roku - jeden z siatkarzy Łuczniczki Bydgoszcz złapany na dopingu. Czy była zmiana wyniku meczu?: Odpowiedz sobie sam...
ekstraliga_1 2018-07-11 13:51:26
do macedonczyk
Nieuczciwe było to, Łaguta mając niedozwolone środki w organiźmie startował. Uczciwe jest to, że skasowano jego punkty (nieuczciwie zdobyte) i niestety wynik meczu z 49-41 zrobił sie 38-41. Przypomni sobie mecz Legia - Celtic. W obu meczach Legia wygrała chyba 4-1 i 2-0. Bereszyński grał 2 minuty w drugim meczu ale nie miał prawa grać. Więc mecz zweryfikowano jako 0-3 na niekorzyść Legii ale to nie było ukaranie Legii. Takie są przepisy i tyle.
macedonczyk 2018-07-11 12:54:21
do ekstraliga
Z tego co piszesz wynika, że jak się chce kogoś w łeb walnąć, to kij się zawsze znajdzie. To uczciwe?
ekstraliga_1 2018-07-11 12:44:57
wyjaśniam
"Jeśli uczciwe jest przekonywanie, że rozgrywki o Drużynowe Mistrzostwo Polski są sportem indywidualnym, to ja bardzo serdecznie za taką uczciwość dziękuję. " - należy czytać przepisy antydopingowe ze zrozumieniem. Tam jest definicja sportu indywidualnego i zespołowego oraz wynikające z tej definicji określenie 'zawody drużynowe w sporcie indywidualnym' co jest czymś innym niż np. mecz piłki nożnej. Tutaj prezes nie ma racji i błądzi ośmieszając się. Drużynie nie zabrano 3 punktów. Zweryfikowano wynik meczu czyli przywrócono niejako sprawiedlowość, która polegała na tym, że Łaguta nie miał prawa jeżdzić w tym meczu. Unieważnienie wyników Łaguty to nie jest wymysł Ekstraligi tylko obowiązek wynikający z konieczności stosowania przepisów antydopingowych. To co robił Mrozek to nie była żadna obrona klubu tylko jego głupota. Od początku sprawa była oczywista a jedynym punktem zaczepienia była niedbałość organizatorów rozgrywek na żużlu, która polegała na tym, że nie uwzględniono w regulaminie dyscyplinarnym faktu wejścia w życie od 1.07.2017 polskich przepisów antydopingowych. W regulaminach odnoszono się do kodeksu antydopingowego FIM, z tym że w tym przypadku polskie przepisy i tak pozwalały stosować kodeks FIM.
Tweet 2018-07-11 12:19:15
Ekstra
Ja tam Mroczka nie lubię ale w tej sprawie trzymam kciuki mimo wszystko. Komuś w tym kraju Białoruś się zamarzyla.
1111 2018-07-11 11:19:52
adsfjdsalfjdf
Ekstraliga pana stępniewskiego to towarzystwo wzajemnej adoracji. Rybnik tam nie pasuje.
ROW 2018-07-11 10:29:40
Wielki
Nie daj się Mrozek tylko wal tych leśnych dziadków z Ekstraligi
macedonczyk 2018-07-11 10:03:48
hehehehehehehehe
I dobrze. Nie odpuszczać tym cwaniakom z ekstraligi!
Marcin Kłus 2018-07-11 09:56:19
Panie Mrozek
Mam wrażenie że jesienią zobaczymy pana na listach wyborczych do rady miasta. Ciekawe na jakich?
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Nasza sonda
Gdzie spędzasz tegoroczny urlop?




LEON
Praca w Niemczech
46157,46176,46174,46155,46143,45711,46177,46175,46173,46172,46170,46169,45493,45945,46168,46167,46166,46165,46164,46163,46162,46159,46156,46154,46153,46161,46160,46152,46151,46150,46149,46075,46074,46073,46050,46049,46104,46068,46026,45963,45917,46105,46069,46027,45964,45918,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,46120,46045,46031,46034