GumiSil
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Ostoja - Domki nad morzem
Eko Okna
GumiSil
Eko Okna

15 listopada 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Skorpion
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Mieszkania
  4. Handel
  5. Usługi
  6. Finanse
  7. Zdrowie i Uroda
  8. Nauka
  9. Praca
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
W sezonie grzewczym zmniejszono częstotliwość odbioru śmieci w Rybniku! Do kwietnia kubły będą opróżniane tylko raz w miesiącu, a nie dwa razy jak do tej pory! Zamiast tego odbierany będzie... popiół! - To ewidentna zachęta do tego, by palić śmieci! - denerwują się mieszkańcy, przede wszystkim ci, którzy nie palą węglem i popiołu nie produkują.
14.11.2018
2
Tysiące rybniczan świętowały 100-lecie odzyskania niepodległości. Zobaczcie zdjęcia!
11.11.2018
0
W Czerwionce-Leszczynach cegły z uszkodzonego komina rozbiły szybę w dostawczaku zaparkowanym pod domem. W kolejnych dwóch domach popękały ściany. Wstrząs miał 3,6 st. w skali Richtera. Na szczęście nie ucierpiał żaden z górników.
09.11.2018
0
4-letnią Martynkę rak zaatakował nagle. I uderzył z niesamowitą siłą. A ona? Aż trudno uwierzyć, jak w takim małym ciele mieści się aż tyle siły, chęci do życia i woli walki. Tej dziewczynce trzeba pomóc w nierównej walce ze śmiertelną chorobą.
31.10.2018
0
20-letni Adrian P., oskarżony o zamordowanie 17-letniej Alicji F., wycofuje swoje wcześniejsze zeznania. Ojciec nastolatki nazywa go bydlakiem i gnojkiem!
24.10.2018
0
Zarzut kradzieży z włamaniem do szopki, w której składowany był węgiel, usłyszał 14 listopada 65- letni mieszkaniec Suszca. Przez prawie dwa tygodnie regularnie opróżniał składzik sąsiadki sprzedając opał przypadkowym osobom
15.11.2018
0
Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy
02.07.2018   Region   Historia  

Luxtorpeda na trasie

Tak działały bufety i restauracja kolejowe na terenie DOKP w Katowicach w okresie międzywojennym. PKP należały wówczas do najważniejszych instytucji w kraju. Dzierżawcy lokali gastronomicznych na stacjach musieli spełniać wyśrubowane normy.

Krótkie dzieje II Rzeczypospolitej (1918–1939) wzbudzają niezwykłe zainteresowanie. Po części wynika to zapewne z tęsknoty za przeszłością, w której państwo polskie radziło sobie całkiem dobrze.
Jako jedno z najważniejszych osiągnięć międzywojnia wymieniana jest kolej. Z łatwością można wskazać jej sukcesy – powstanie magistrali węglowej i innych linii kolejowych, coraz bardziej nowoczesny tabor (na czele z legendarną Luxtorpedą), czy wreszcie jej funkcjonowanie, które weszło do powszechnej świadomości jako idealne – zaznacza dr Dawid Keller, historyk z Muzeum Śląskiego w Katowicach, a wcześniej pracownik Muzeum Miejskiego w Rybniku, we wstępie do publikacji „Kolej między wojnami 1918-1939”.

Polskie Pendolino
Symbolem rozwijającego się w naszym kraju kolejnictwa był wagon spalinowy SAx 90081 - SAx 90085, zwany popularnie Luxtorpedą, a dziś polskim Pendolino sprzed 80 lat. Niektóre trasy pokonywał szybciej niż dzisiaj. Sześć takich luksusowych pociągów stacjonowało w Krakowie, z których pięć wyprodukował chrzanowski Fablok. Mogły rozpędzić się do prędkości 140 kilometrów na godzinę. W 1936 roku padł rekord, trasę z Krakowa do Zakopanego Luxtorpeda przejechała w 140 minut.

Rozporządzenia i okólniki
Bardzo ważnym elementem oferty PKP były bufety i restauracje dworcowe. W 1927 roku wyszło rozporządzenie ministra komunikacji o zapewnieniu należytej czystości produktów spożywczych, sprzedawanych podróżnym na dworcach kolejowych. Szef resortu nakazywał trzymanie żywności w bufetach stałych w szklanych gablotach. Ponadto dokument szczegółowo omawiał, jak powinny należy ją zabezpieczać. W następnym roku Ministerstwa Komunikacji wydało okólnik, dotyczący kontroli jakości i ilości serwowanych w restauracjach i bufetach kolejowych potraw i napojów. Określono w nim również warunki higieniczne, szczególnie na stacjach granicznych, ze względu na ich znaczenie reprezentacyjne... Ewa Kulik
W 1931 roku resorty Spraw Wewnętrznych, Pracy, Opieki Społecznej, Przemysłu i Handlu oraz Komunikacji przygotowały wspólne rozporządzenie regulujące funkcjonowanie bufetów i restauracji dworcowych oraz innych punktów handlowych. Świadczy to o znaczeniu, jakie przedwojenne władze nadawały rzeczonej dziedzinie. Kolejnictwo było wówczas branżą prestiżową.

Restauracje trzech kategorii
Jak wskazuje dr Ewa Kulik z rybnickiego muzeum, restauracje dworcowe serwowały wszelkie potrawy gorące. W bufetach można było zjeść przekąski (kiełbaski, parówki, jajka) i inne dania na zimno, oraz napić się kawy czy herbaty.
-Na dworcach działały restauracje klasy I, II i III. Zalecano jednak, aby na jednej stacji nie łączyć lokali trzech kategorii, a w takim wypadku zastąpić restaurację bufetem. Lokale należy udostępniać przez całą dobę, punkty handlowe otwierać godzinę przed odjazdem i po przyjeździe pociągu. Polecano czytelnie znakować klasy lokalu, nad wejściem i w napisie – wylicza Ewa Kulik w swojej prezentacji „Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy. Bufety i restauracja kolejowe na terenie DOKP w Katowicach w okresie międzywojennym.”

Areszt za alkohol
Szczegółowe regulacje dotyczyły sprzedaży alkoholu. Restauracje I i II klasy mogły oferować trunki na stacjach węzłowych, krańcowych i granicznych, bufety — krańcowych i granicznych. Natomiast w pociągach sprzedaż alkoholu była dozwolona tylko w wagonach restauracyjnych. -Wobec tego restauracjom i bufetom kolejowym nie wolno podawać napojów alkoholowych do jakichkolwiek pociągów – stwierdza dr Kulik. Jak dodaje, zakaz ten obowiązywał pół godziny po ostatnim wieczornym pociągu. Sprzedaż wznawiano rano, nie wcześniej niż godzinę przed odjazdem pierwszego składu.
Rozporządzenie z 1931 roku jeszcze bardziej surowo regulowało te kwestie. Zakazano sprzedaży alkoholu osobom pijanym oraz w ilości, która wywołałaby nietrzeźwość klienta. Całkowicie zabroniono oferowania napojów z promilami w dni świąteczne (od godz. 6 do 14), a za porozumieniem ministrów spraw wewnętrznych, skarbu i spraw wojskowych podczas transportów wojskowych. Jeśli na terenie stacji kolejowej ujawniono osoby nietrzeźwe, dzierżawcę bufetu lub restauracji karano grzywną, aresztem, a nawet odebraniem koncesji. Sankcja była sroższa, gdy pijaną osobą okazał się kolejarz. Pracownicy PKP na służbie mieli bezwzględny zakaz picia napojów alkoholowych.

Jak zmarł dzierżawca
Przetargi na dzierżawę restauracji i bufetów kolejkowych ogłaszano w „Monitorze Polskim”, na tablicach dworcowych i w prasie. Od 1 listopada 1925 roku postanowiono wynająć właściwie wszystkie lokale w DOKP Katowice.
Ogłoszono jeden przetarg na dzierżawę restauracji w: Hajdukach, Katowicach, Rybniku i Tarnowskich Górach oraz 27. bufetów, m.in. na stacjach: Knurów, Niedobczyce, Orzesze, Pszczyna, Rydułtowy, Sumina, Wodzisław Śląski i Żory. Konkursy na prowadzenie opuszczonych lokali należało rozpisywać po śmierci głównych ajentów. Nie zawsze tak się jednak działo. 14 marca 1932 roku zmarł dzierżawca bufetu na dworcu w Wodzisławiu. Tymczasem PKP ogłosiły konkurs cztery lata później...

Córy Koryntu
Na zjeździe Związku Polskich Restauratorów, Właścicieli Kawiarń i Hoteli 14 sierpnia 1931 roku przedstawiciele sekcji Związku Restauratorów Dworcowych dyskutowali o różnych problemach. Jednym z nich była niepożądana klientela. „Uważamy bowiem, że lokale dworcowe, a tem więcej restauracje dworcowe nie powinny w żadnej mierze być przytuliskami dla włóczęgów nocnych, wyrzucanych niejednokrotnie z innych lokali restauracyjnych na mieście, a tem więcej dla szukających „anschlussu” cór Koryntu.” - podaje w swoim opracowaniu Ewa Kulik.
Ktoś inny dopytywał: „Dlaczego to niedomyślni restauratorzy nie wysyłają na peron do każdego pociągu choć jednego chłopca z butelkami wody sodowej lub z piwem? Na pewno zwiększyliby swoje dochody o kilkanaście procent. Dokuczało pragnienie, którego jednak nie można było zaspokoić z powodu braku bufetu dworcowego...”.
Zamartwiano się też panującą w lokalach nudą. „Patrząc na znudzone twarze pasażerów, siedzących przy stolikach restauracyjnych, nasuwa się pytanie, dlaczego nie ma radia w restauracjach dworcowych (…) Przecież takie audycje (muzyczne) byłyby nie tylko pierwszorzędną atrakcją dla gości restauracyjnych, lecz i przyczyniłyby się do zwiększenia frekwencji w restauracjach dworcowych” - czytamy dalej. Była też mowa o tym, że w prasie mało reklamują się restauracje i bufety, poza życzeniami noworocznymi.

Były też skargi
Na zjeździe restauratorów zwrócono ponadto uwagę na wysokie ceny w lokalach dworcowych. W Katowicach bułka z szynką kosztowała 75 groszy. Stacja w Sosnowcu oferowała podróżnym bułkę z szynką i piwem jasnym za 85 groszy. Natomiast w restauracji na trasie Katowice-Rybnik filiżanka kawy i bułka z masłem kosztowały 80 groszy, a szklanka mleka i dwie bułeczki 85 groszy. Zanotowano również zakłócenia porządku i kradzieże w lokalach na stacjach w Rydułtowach, Żorach i Siemianowicach Śląskich. - Bufet kolejowy w Zebrzydowicach brudna dziura, od wielu lat nie myta, nie czyszczona.

Tekst ten można przeczytać również w aktualnym wydaniu "Nowin".

IrS
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Nasza sonda
Czy jesteś zadowolony z wyniku wyborów samorządowych w Twojej gminie/w Twoim mieście?



Praca w Niemczech
LEON
46079,46769,46752,46746,46708,46668,46777,46776,46775,46773,46772,46771,46770,46768,46767,46766,46765,46764,46762,46761,46758,46757,46756,46755,46753,46754,46751,46759,46750,46749,46748,46705,46704,46667,46666,46554,46735,46710,46661,46611,46585,46736,46711,46662,46614,46586,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,46258,46120,46045,46031,46034