Eko Okna
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
TRESNA ferie 2017
Prowells

18 lutego 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Wodnik
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Praca
  9. Szukam pracy
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
Dziś finał Konkursu Krajowego 22. Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenergia Ciepła zmierzy się dziesiątka świetnych wokalistów z całego kraju. Później koncert „Dylan Buntownik” w wykonaniu Lubelskiej Federacji Bardów!
17.02.2018
1
Jeszcze wczoraj zatrzymano sprawcę fałszywego alarmu bombowego w Rybniku
15.02.2018
0
Utonięcie, a nie żadne kłopoty zdrowotne, było przyczyną śmierci 14-letniego Władka, którego ciało znaleziono w sobotę w wodzie na krytej pływalni przy ulicy Powstańców Śląskich.
13.02.2018
1
Dwoje młodych ludzi walczy o życie w szpitalu, po tym jak kierująca hyundaiem nie ustąpiła pierwszeństwa i wjechała wprost pod jadącego prawidłowo tira!
13.02.2018
0
Rybnicka policja i prokuratura sprawdzają, kto włamał się na profil internetowy zamordowanej 17-letniej Alicji. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów.
12.02.2018
2
Wczoraj wieczorem w Domu Kultury w Rybniku – Chwałowicach odbyła się premiera filmu „Jerzy Malcher – między Londynem a Rybnikiem”. To fabularyzowany dokument Adama Grzegorzka, który opowiada historię śląskiego nauczyciela Jamesa Bonda
18.02.2018
0
Piotr Masłowski: Złość
01.02.2018   Region   Opinie   Wydanie: 2018/05 (3154)

Piotr MasłowskiPrzychodzi czas pisania felietonu i przewijam w głowie tematy, które siedzą mi w głowie lub uwierają w pewne miejsce ciała. Zazwyczaj uruchamiam autokorektę, cenzuruję się jak mogę. Tym razem jest trudniej.

Zacznę od PISu, od fenomenu poparcia dla ich polityki. Upatruję go w dwóch kwestiach. Po pierwsze to sposób myślenia o życiu publicznym, zaszczepiony nam przez Sowietów. Robimy, patrzymy, myślimy, a potem poprawiamy. I chociaż lepiej zacząć od myślenia i planowania, to przyznaję, że prymat roboty jest w tym narodzie szczery i autentyczny. I mamy władzę co naobiecywała i realizuje. Chociaż czasem ta praca jest niedorzeczna jak rozpylanie mgły, to przyznać trzeba, że zmieniają wszystko, aż furczy. Druga kwestia jest znacznie ważniejsza. Nadszedł taki czas, że możesz słuchać disco-polo, jeździć golfem z wyeksponowanym łokciem i nosić rzęsy jak Godlewskie. I władza cię pochwali i powie, że jesteś prawdziwym Polakiem. Jesteś u siebie i w niczym nie jesteś gorszy od tego pana w Mercedesie w monkach i kaszkiecie. I tu jestem z nimi! Bo jeżeli coś znaczą takie ideały jak równość, jeżeli nie chcecie kontroli tego co i z kim robicie pod kołdrą to analogicznie uszanujcie wybory tych, którzy mają mniej pieniędzy, są słabiej wyedukowani lub mieli pecha (i zły gust).

I wzbiera we mnie złość. Przedstawiciele naszych elit są dokładnie tacy sami jak reszta, ale wielu wydaje się inaczej. Chcą zmian tu i teraz, już i natychmiast. Jak rozkapryszone bachory. Domagają się praworządności, uczciwych zasad i chadzają w związku z tym w protestach. Co chwila jednak przychodzi do mnie jakiś doktor lub milioner i oczekuje, że załatwię coś szybciej, inaczej, na skróty. "Bo jak nie JA mam być potraktowany specjalnie, to kto?". Nasiąkam tym. Na oficjalnych wydarzeniach panowie w smokingach zaczynają dyskusję od przechwałek na temat podróży i drogiej whisky. A kiedy wypiją kilka szklanek single malt (z colą, bo słodsze) to podskakują i ryczą na całe gardło "ona czuje we mnie piniądz". Wreszcie przerzucają się na bimber zrobiony przez wujka mieszkającego w tej gorszej, rolniczej Polsce. W końcu tańszy, a smakuje im tak samo. Obywatele, jesteśmy tacy sami!

Czytaj także:
Piotr Masłowski: Wieszak

Na koniec felietonu ślę złośliwe pozdrowienia do tych, którzy nie radząc sobie tutaj wylądowali w Londynach i Amsterdamach. To oni w różnych dyskusjach brylują poczuciem wyższości i najlepiej wiedzą czego nam trzeba, jak mamy żyć i wybierać. Kasta oświeconych?

Ciągle jest we mnie nadzieja na lepsze, jest nadzieja na państwo prawa i zasad. Historia wszakże uczy, że po czasie dzielenia ludzi na różne sorty przychodzi czas kochających równość.

Piotr Masłowski, zastępca prezydenta miasta Rybnika, felietonista Tygodnika Regionalnego Nowiny

Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Łukasz 2018-02-02 12:35:32
Kazelot
Lepiej, żeby te dzieci miały dwóch kochających ojców, niż żadnego rodzica!
Kazelot 2018-02-01 10:55:31
Masłowski
"Historia wszakże uczy, że po czasie dzielenia ludzi na różne sorty przychodzi czas kochających równość.". Jaką równość ma pan na myśli? Małżeństwa gejów adoptujące dzieci też mieszczą się w pana definicji?
mateusz 2018-02-01 10:33:30
W punkt
Taka jest Polska w pigułce!
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Praca w Niemczech
Nasza sonda
Kto ma rację w sporze lekarzy z ministrem zdrowia?



45227,45302,45281,45275,45273,45272,45304,45303,45301,45300,45298,45297,45296,45295,45291,45292,45290,45289,45288,45287,45286,45284,45283,45282,45280,45279,45278,45265,45270,45209,45276,45253,45252,45228,45226,45196,45257,45229,45182,45146,45102,45258,45230,45183,45147,45100,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101