Eko Okna
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
TRESNA ferie 2017

24 lutego 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Ryby
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Praca
  9. Szukam pracy
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
W najbliższy poniedziałek rozpoczyna się budowa pierwszego w mieście wielopoziomowego parkingu
23.02.2018
0
Policjanci z komisariatu w Boguszowicach zatrzymali dwoje obywateli Czech, którzy w Świerklanach usiłowali ukraść niwelator o wartości prawie 3 tys. zł.
22.02.2018
0
-To dla nas szok, niespodziewana wiadomość - zaznacza Gabriela Froehlich, dyrektor Przedszkola nr 50, do którego uczęszczał chłopczyk. Być może dziś szpital prześle sanepidowi wyniki badań.
22.02.2018
0
Zajrzeliśmy na budowę drogi ekspresowej. Codziennie pracuje tam około 150-200 osób
21.02.2018
0
Policjanci z Kuźni Raciborskiej zatrzymali 74-latka podejrzanego o psychiczne znęcanie się nad córką. Ponadto w trakcie interwencji zaatakował nożem mundurowych.
21.02.2018
0
Na wczorajszej konferencji prasowej Ireneusz Serwotka przedstawił m.in. dokumenty związane z sławetnym świętowaniem urodzin Hitlera w lecie pod Wodzisławiem. To odpowiedź organizacji i wniosek starosty do sądu
24.02.2018
0
Nowa okoliczność w sprawie Dariusza P.
21.11.2017   Jastrzębie Zdrój, Region   Aktualności  

Dariusz P. na ławie oskarżonych

Dziś Dariusz P., oskarżony o to, że w maju 2013 roku podpalił dom w Jastrzebiu-Ruptawie, w którym zginęła jego żona i czworo dzieci, miał usłyszeć prawomocny wyrok. Sąd apelacyjny zdecydował jednak o wznowieniu przewodu. Wczoraj bowiem wpłynęło pismo o znalezieniu w warsztacie oskarżonego komputera, trzeba sprawdzić jego zawartość.

Dziś w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach miał zapaść prawomocny wyrok przeciwko Dariuszowi P., oskarżonemu o podpalenie domu w Jastrzębiu-Ruptawie, w którym zginęła jego żona oraz czworo dzieci. Pojawiła się jednak nowa okoliczność, więc został wznowiony przewód sądowy.
-Postępowanie wróciło do ewentualnego przeprowadzania dowodów. A to z tego względu, że w poniedziałek do sądu wpłynęło pismo, że w miejscu pracy oskarżonego (warsztacie w Pawłowicach – przyp. red.) znaleziono jakiś komputer stacjonarny. Na dysku twardym mogą znajdować się istotne dla sprawy zapisy. Wobec czego sąd postanowił, że komputer zostanie sprawdzony i odroczył rozprawę – mówi Robert Kirejew, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Katowicach.
Komputer przekazała wymiarowi sprawiedliwości spółka, od której Dariusz P. wynajmował pomieszczenia dla swojej firmy. Nie wiadomo czy podczas śledztwa dysk był badany przez policję i prokuratora. Według sądu należy sprawdzić jego zawartość przed wydaniem wyroku. Jak dodaje rzecznik, komputer będzie zabezpieczony w komendzie wojewódzkiej policji.
-Obrońca ma sprecyzować wnioski dowodowe w tym zakresie. Następnie sąd zdecyduje czy i ewentualnie jaki dopuścić dowód, o ile taki pojawi się po sprawdzeniu komputera – tłumaczy sędzia Kirejew. Potem ma zapaść wyrok, na razie nie wskazano terminu ogłoszenia prawomocnego orzeczenia. - Rozprawa w sądzie odwoławczym trochę się przeciągnie – dopowiada rzecznik.
Przypomnijmy, że do pożaru w Jastrzębiu-Ruptawie doszło w maju 2013 r. Dariusz P. został zatrzymany i aresztowany pod koniec marca następnego roku. Prokuratura zarzuciła mu zabójstwo pięciu osób, a także usiłowanie zabójstwa szóstej, najstarszego syna, który ocalał z pożaru. Ruszył proces. Rybnicki Ośrodek Zamiejscowy Sądu Okręgowego w Gliwicach skazał jastrzębianina na dożywocie. Zaznaczył przy tym, że oskarżony będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie po 35 latach. To wyrok nieprawomocny.
Obrońca zakwestionował orzeczenie w całości. Negował ustalenia biegłych, domagając się ustanowienia nowych. Stwierdził, że wyrok zapadł na podstawie poszlak, a nie dowodów. Dariusz P. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, przekonywał sąd, że jest niewinny.
Orzeczenie pierwszej instancji zaskarżył także prokurator, domagając się miliona złotych odszkodowania od oskarżonego dla syna, który jako jedyny przeżył pożar i nie wierzy w winę ojca.

IrS
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

neutralny 2017-11-21 16:48:49
wtna
Czemu chcecie karac chlopa jak jego synek mowi ze ojciec je nie winny,trzeba by ta sprawa rychtig wyklarowac,jo jest neutralny i czytam to od poczatku,nawet ze mial w opolu z mafiom do czynienia ,sprawa nie jest prosta..
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Praca w Niemczech
Nasza sonda
Kto ma rację w sporze lekarzy z ministrem zdrowia?



44764,45339,45335,45332,45326,45320,45346,45347,45345,45344,45343,45342,45341,45209,45340,45336,45331,45330,45329,45337,45333,45328,45324,45322,45321,45319,45318,45317,45316,45315,45314,45338,45334,45312,45292,45253,45279,45257,45229,45182,45146,45280,45258,45230,45183,45147,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101