Eko-Okna
Eko-Okna 2
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Ostoja - Domki nad morzem

27 kwietnia 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Byk
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Zwierzęta
  11. Dodaj ogłoszenie
Do fatalnie wyglądającego wypadku doszło wczoraj na ulicy Rybnickiej. Dwie osoby są ranne
26.04.2018
0
Karambol na rondzie Dorsten w Rybniku. Audi uderzyło w dwa inne samochody
25.04.2018
0
Za opracowanie nowego logo miasto zapłaciło 137 tysięcy złotych. I jak Wam się podoba efekt?
25.04.2018
1
Wczoraj na skrzyżowaniu ulicy Rybnickiej z Letnią doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Jedno z aut zostało dosłownie zmiażdżone przez dwa inne pojazdy.
12.04.2018
0
Podczas demontażu obudowy w Ruchu Rydułtowy Kopalni Węgla Kamiennego ROW zginął 38-letni górnik. Został przysypany częścią stropu. Do tragedii doszło na głębokości 713 metrów.
11.04.2018
2
RYBNIK. Wspólna modlitwa i manifestacja poparcia dla Alfiego Evansa i jego rodziny zgromadziła w środę wieczorem na rynku kilkanaście osób. O życia dla dziecka prosili także członkowie niedobczyckiej grupy modlitewnej
26.04.2018
0
Mrozek: Będę bronił Griszy do ostatniej kropli krwi!
10.07.2017   Rybnik, Region   Sport  

Wierzę Griszy – mówił Krzysztof Mrozek. Na spotkanie przyszło sporo kibiców.Dzisiaj o godzinie 14 władze rybnickiego klubu żużlowego spotkały się z dziennikarzami, żeby skomentować kwestię złapania Grigorija Łaguty na dopingu.

- Badanie Griszy nastąpiło 5 lipca, w dniu moich urodzin. Taki prezent. Dokumentacja wpłynęła do klubu 6 lipca, dzień po. Był to cios w tył głowy. Dla mnie i dla wszystkich zawodników. Znam Griszę, wiem, jaki to zawodnik, jak podchodzi do tematu sportu żużlowego. W życiu bym się nie spodziewał, że coś takiego może go spotkać. Wierzę, że jest niewinny. To jest w dalszym ciągu mój zawodnik i będę go bronił do ostatniej kropli krwi – zapewnił prezes klubu Krzysztof Mrozek.

Poinformował, że dzisiaj zostanie złożony wniosek o zbadanie próbki B zawodnika. - Zobaczymy, co wyjdzie z tego badania. Znamy za mało faktów, by móc wyrokować. Nie znamy nawet stężenia tego specyfiku, rozmowa jest czysto teoretyczna. Bo jeśli stężenie jest w górnej granicy, to w zasadzie nie ma o czym gadać. Jak w dolnej granicy albo jeśli były to śladowe ilości, to rozmowa też jest inna – dodał Mrozek.  Trudno powiedzieć, kiedy wynik badania próbki B będzie znany. - Chcę, by ten temat zakończył się jak najszybciej, oczywiście pozytywnie dla zawodnika i dla klubu – mówił Mrozek.

Jak zaznaczył, obecnie toczy się postępowanie i klub nie może zdradzać szczegółów tego, co się stało. Wiemy jedno – prezes Mrozek rozmawiał z Łagutą. - Są pewne przypuszczenia. Jeśli Grisza spożył ten środek, to w sposób nieświadomy. To środek, który jest składnikiem specyfików medycznych. Nie można go inaczej spożyć – wyjaśnił Mrozek. - Grisza wczoraj nam pomagał we Wrocławiu, „mechanikował”. To też dla niego trudny okres – stwierdził Mrozek.

Prezes klubu rozmawiał też z prezydentem Rybnika Piotrem Kuczerą. Miasto wspiera finansowo klub. - Sytuacja jest ciężka również dla miasta. Trzeba zachować zimną krew i wyjść z tego tematu z głową – powiedział Mrozek.  Przyznał, że dla klubu to strata wizerunkowa, również utrata części wpływów sponsorskich. - Nie wiem, jak zareagują kibice, wpływy z biletów to istotny czynnik finansowy. Apeluję, by kibice byli po naszej stronie, wzmocnili jeszcze swój doping i nam pomagali, a nie odsunęli się – powiedział Mrozek.

Co dalej? Mówi się, że rybnicki klub chce ściągnąć Brytyjczyka Craiga Cooka. - Gdybyśmy nic nie robili, bylibyśmy skończonymi idiotami. Naturalnie, jest temat Craiga Cooka, prowadzone są rozmowy. Nie tylko z nim. Rozmawiamy praktycznie z wszystkimi zawodnikami, którzy mają albo wolną kartę, albo nie wyjeździli na torze tych ośmiu punktów – powiedział Mrozek.  Dodał, że liczy na pełną mobilizację wszystkich pozostałych zawodników. - Muszą zastąpić Grigorija i zbliżyć się do jego poziomu sportowego. Grigorij robi 12 punktów na mecz. Niech zawodnik X zrobi za niego siedem punktów, a pięć pozostałych muszą wypracować inni – mówił Mrozek.

- Być może kiedy ta informacja obiegła media, nasi przeciwnicy otwierali szampana. Ale my dalej walczymy. Może jesteśmy na kolanach, ale obiecuję, że się podniesiemy. Kiedy w zeszłym roku na torze wydarzył się ten tragiczny wypadek, mówiłem moim współpracownikom, że już chyba wszystko w tym sporcie mnie dotknęło. Nie przypuszczałem, że niecały rok potem będziemy mieć jeszcze aferę dopingową – powiedział Mrozek.

Na konferencję prasową przyszła również grupa kibiców. Chcieli wiedzieć, czy możliwy jest scenariusz, że klub spadnie do pierwszej ligi. - Matematycznie takie zagrożenie jest. Musimy wszystko powygrywać u siebie, najlepiej byłoby jeszcze albo wygrać w Grudziądzu, albo zdobyć bonus. Wierzę, że limit pecha już wyczerpaliśmy – mówił Mrozek.

ADR
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Praca w Niemczech
Nasza sonda
Kto ma rację w sporze lekarzy z ministrem zdrowia?



43729,45672,45663,45662,45602,45598,45684,45683,45682,45681,45680,45679,45678,45677,45676,45674,45673,45671,45670,45669,45668,45667,45666,45665,45661,45660,45657,45577,45659,45658,45656,45604,45601,45588,45539,45538,45638,45600,45576,45533,45507,45639,45599,45575,45534,45508,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101