Ostoja - Domki nad morzem
ładowanie...

24 czerwca 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Rak
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
Do zdarzenia doszło na ulicy 3 Maja. Na miejscu była policja i prokurator. Lekarz stwierdził zgon z przyczyn naturalnych.
23.06.2017
0
Na początek firma, która wybudowała zakład na terenie strefy ekonomicznej w Osinach, zatrudniła ponad 30 osób.
23.06.2017
1
Gzel to ulubione miejsce wypoczynku wielu rybniczan, ale teraz przedstawia smutny widok: brzeg jest usiany martwymi małżami, które gniją w upale. Ja jest przyczyna, czy woda jest zanieczyszczona, co na to służby ochrony środowiska?
22.06.2017
0
W mieście mieszka ponad 16 tysięcy osób z różnymi niepełnosprawnościami. Urzędnicy próbowali znaleźć się na ich miejscu, aby dowiedzieć się, jak można ułatwić im życie. M.in. wiceprezydent poruszał się na wózku inwalidzkim.
21.06.2017
0
Miała dostać nagrodę za pomoc w ujęciu hakera, a straciła oszczędności życia. 64-latka wrzuciła do kosza na śmieci 50 tysięcy zł, bo uwierzyła mężczyźnie podającemu się za funkcjonariusza CBŚ!
21.06.2017
2
Młoda orkiestra dęta z Nędzy zagrała tak dobrze, że zdobyła druga nagrodę w 25. Przeglądzie Orkiestr Mniejszości Niemieckiej Leśnica 2017. To głównie zasługa znakomitego dyrygenta Krzysztofa Fulneczka
24.06.2017
0
Szyją "Pożeracze smutków" dla chorych dzieci
15.06.2017   Jastrzębie Zdrój, Region   Aktualności  

Takie poduszkostwory powstają w Pielgrzymowicach

Siedemnaście gimnazjalistek pod wodzą nauczycielki Marty Florkiewicz-Borkowskiej szyje kolorowe przytulanki dla dzieci chorych na raka.

Ostatnio dziewczyny wraz z nauczycielką Martą Florkiewicz-Borkowską odwiedziły trzy śląskie oddziały onkologii dziecięcej w Katowicach, Zabrzu oraz Chorzowie, przywożąc małym pacjentom kolorowe przytulanki – poduszkostwory. O akcji pisze na portalu społecznościowym Fundacja Iskierka, która umożliwiła wolontariuszkom z Publicznego Gimnazjum nr 3 w Pielgrzymowicach wejście do szpitali. – 17 uczennic tej szkoły pod opieką nauczycielki uszyło ponad 60 polarowych poduszkostworów, które po prostu chce się przytulać – piszą przedstawiciele fundacji, a internauci komentują: Super działania. Brawo za wytrwałość!

Jak informuje Marta Florkiewicz-Borkowska, gimnazjalistki rozdały chorym dzieciom aż sto poduszkostworów. A wszystko to w ramach projektu "Pożeracze smutków", realizowanego dzięki minigrantowi z programu "W człowieku widzieć brata" z Łodzi. – Zobaczyłam, że jest taki projekt, napisałam wniosek i dostaliśmy dofinansowanie na materiały oraz na dojazd do szpitala w Katowicach – wspomina nauczycielka. Dodaje, że pomysł rodził się już od dłuższego czasu, kiedy to przy różnych okazjach dziewczyny z gimnazjum z chęcią szyły przytulanki. Pierwszym impulsem były zwykłe lekcje.

– Od kilku lat prowadzę zajęcia techniczne w gimnazjum, w ramach których realizuję innowację pedagogiczną "Filcowała igła z nitką ". Na zajęciach szyjemy filcowe awatarki, a następnie wysyłamy je do dzieciaków klas 1-3 w różnych miejscach w Polsce – opisuje Marta Florkiewicz-Borkowska. Drugim impulsem była akcja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w którą gimnazjaliści z Pielgrzymowic angażują się już od pięciu lat. – Zauważyłam, że dzięki takim właśnie akcjom wszyscy otwieramy się na świat, na innych – mówi prowadząca zajęcia.

Od dłuższego czasu zastanawiała się, jak to zrobić, aby uszyć coś dla chorych dzieci. Tak jej pomysł się zmaterializował. – Zobaczyłam w internecie projekt minigrantowy i postanowiłam spróbować. Był to zarazem pierwszy taki wniosek, jaki napisałam, więc tym większa była radość, kiedy udało się i dostałam pieniądze. Kwota może nie była wielka, ale wystarczyła, aby nieść radość chorym dzieciom – dodaje pani Marta. Aby dostać się na oddziały szpitalne, nawiązała kontakt z Fundacją Iskierka z Katowic, która także wspiera wolontariuszy z gimnazjum. Warto wspomnieć, że "Pożeracze Smutków" szyją uczennice klas drugich i trzecich gimnazjum, w sumie 17 osób – młodych, zwariowanych, twórczych i bardzo kreatywnych. Na szpitalnych oddziałach gimnazjalistki również szyją z dziećmi małe maskotki filcowe, dając radość i nadzieję.

Polecamy BLOG Marty Florkiewicz-Borkowskiej

(izis)
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
Tresna
Nasza sonda
Czy podoba ci się pomysł na promocję Rybnika poprzez kręcenie serialu telewizyjnego?



43509,43582,43574,43568,43564,43561,43585,43584,43583,43581,43580,43579,43577,43576,43575,43572,43570,43569,43566,43567,43563,43562,43560,43558,43553,43550,43548,43557,43556,43555,43554,43573,43565,43559,43525,43516,43546,43494,43417,43351,43300,43552,43495,43438,43419,43366,43122,43090,43009,42902,42830,41464,41185,41139,41093,40871,43511,43418,43367,43301,43224,35489,35311,35310,30320,28101