Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Tresna - jesienny wypoczynek
Eko Okna
ładowanie...

24 listopada 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Strzelec
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
23.11.2017
1
Proboszcz parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Jastrzębiu poinformował policję o znalezieniu na placu kościelnym plecaka z relikwiarzami. Okazało się, że skradziono je w jednym z kościołów w Krakowie.
22.11.2017
1
To nie jest dobra informacja dla kierowców. W przyszłym roku zamknięty zostanie wiadukt między rondem Chwałowickim a rondem Kamyczek w centrum Rybnika!
16.11.2017
10
Tomasz Cioch, kierownik Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, został Pełnomocnikiem Prezydenta Rybnika ds. Inwestycji i Gospodarki przestrzennej.
14.11.2017
0
Jerzy Makula zdobył w lotnictwie wszystko, był na wszystkich kontynentach poza Antarktydą. W życiu najważniejsza jest dla niego przyjaźń i rodzina.
10.11.2017
2
Dwóch mężczyzn zauważyło wczoraj w Mszanie, jak alfa romeo przejeżdża skrzyżowanie na czerwonym świetle i parkuje przed sklepem. Złapali kierowcę i wezwali policję. Okazało się, że był pijany
24.11.2017
0
Godomy po ślonsku: "Obiyli, szrôt z maizu”
13.03.2017   Region   Encyklopedia Rzeczy Śląskich  

Janusz Wita przy ogłoszeniu po śląsku

Na granicy Świerklan i Połomi widnieje sporej wielkości nowe ogłoszenie po śląsku. I tu ciekawostka: kto zrozumie, a kto będzie potrzebował tłumaczenia?

W sobotę postawił je tutaj Janusz Wita, radny wojewódzki z Ruchu Autonomii Śląskiej. - Cały czas miałem w tym miejscu takie samo ogłoszenie, że sprzedaję zboża i kukurydzę. Teraz jednak postanowiłem umieścić w przestrzeni publicznej napis po śląsku. Odwołałem się do starych śląskich nazw, pewnie nie wszystkim znanych – mówi Janusz Wita, inżynier rolnik, który prowadzi gospodarstwo w Połomi.
Jak wyjaśnia, „obiyli” to po śląsku zboże, a „szrôt z maizu” - pasza z kukurydzy. „Licza, że chned nie bydymy gowiedzi musieć dali mieć zawrzytej we chlywku, yno pójdzie jom wypuścić na posza. A jakby kiery ni mioł za tela futra, to dycko kajś se może przikupić” - komentuje swoje nowe ogłoszenie Janusz Wita na swoim profilu Facebooka.
Cieszy się, że w przestrzeni publicznej pojawia się coraz więcej nazw i tekstów po śląsku. - Nie jest to może lawinowy wzrost, ale serce rośnie, raduje się, jak widzimy, że naszo godka żyje. Niedawno w szynku nowszej generacji, bodajże w gminie Gierałtowice, widziałem całe menu po śląsku. To jest już naprawdę coś – dodaje Janusz Wita.

(izis)
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
Tresna
Nasza sonda
Ile samochodów jest w Twojej rodzinie?




42698,44778,44769,44740,44722,44704,44790,44789,44788,44787,44786,44785,44784,44783,44782,44781,44780,44779,44777,44776,44774,44771,44770,44768,44767,44766,44765,44764,44763,44761,44760,44746,44745,44743,44695,44694,44773,44733,44681,44648,44574,44775,44736,44735,44739,44528,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101