Catering
Ostoja - Domki nad morzem
ładowanie...

23 marca 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Baran
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Podaruję
  11. Dodaj ogłoszenie
W poniedziałek Rybnik pożegnał Czesława Gawlika, wieloletniego pianistę zespołu, teraz nagle odszedł puzonista Saturnin Abrahamczyk. Miał 55 lat...
22.03.2017
0
Wybitna pianistka i pedagog będzie ósmą osobą, która odbierze tytuł honorowej rybniczanki.
22.03.2017
0
Czy teren przy ulicy Sosnowej został ogołocony z drzew zgodnie z prawem?
22.03.2017
0
45-latek nachodził i nękał zonę i syna, choć wcześniej siedział za znęcanie się nad nimi, miał też zakaz zbliżania się do nich!
22.03.2017
0
Przedsiębiorca z Rybnika, matka trojga dzieci, zarzuca miastu, ale przede wszystkim państwu brak prawdziwej polityki prorodzinnej.
21.03.2017
6
Andrzej Dera, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa czy arcybiskup Wiktor Skworc - to tylko nieliczni z ponad setki zaproszonych gości, którzy wczoraj świętowali wspólnie z lokalnymi władzami 800-lecie nadania praw miejskich Raciborzowi
23.03.2017
0
Godomy po ślonsku: "Obiyli, szrôt z maizu”
13.03.2017   Region   Encyklopedia Rzeczy Śląskich  

Janusz Wita przy ogłoszeniu po śląsku

Na granicy Świerklan i Połomi widnieje sporej wielkości nowe ogłoszenie po śląsku. I tu ciekawostka: kto zrozumie, a kto będzie potrzebował tłumaczenia?

W sobotę postawił je tutaj Janusz Wita, radny wojewódzki z Ruchu Autonomii Śląskiej. - Cały czas miałem w tym miejscu takie samo ogłoszenie, że sprzedaję zboża i kukurydzę. Teraz jednak postanowiłem umieścić w przestrzeni publicznej napis po śląsku. Odwołałem się do starych śląskich nazw, pewnie nie wszystkim znanych – mówi Janusz Wita, inżynier rolnik, który prowadzi gospodarstwo w Połomi.
Jak wyjaśnia, „obiyli” to po śląsku zboże, a „szrôt z maizu” - pasza z kukurydzy. „Licza, że chned nie bydymy gowiedzi musieć dali mieć zawrzytej we chlywku, yno pójdzie jom wypuścić na posza. A jakby kiery ni mioł za tela futra, to dycko kajś se może przikupić” - komentuje swoje nowe ogłoszenie Janusz Wita na swoim profilu Facebooka.
Cieszy się, że w przestrzeni publicznej pojawia się coraz więcej nazw i tekstów po śląsku. - Nie jest to może lawinowy wzrost, ale serce rośnie, raduje się, jak widzimy, że naszo godka żyje. Niedawno w szynku nowszej generacji, bodajże w gminie Gierałtowice, widziałem całe menu po śląsku. To jest już naprawdę coś – dodaje Janusz Wita.

(izis)
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Metalmania BOK
Tresna
Praca w Niemczech
Nasza sonda
Czy podoba ci się nowa ustawa o zgromadzeniach, którą TK uznał za konstytucyjną?





42698,42777,42771,42772,42770,42754,42778,42780,42779,42776,42774,42769,42768,42728,42764,42767,42763,42762,42761,42760,42758,42757,42756,42755,42751,42750,42749,42748,42747,42746,42745,42775,42752,42734,42732,42726,42765,42714,42647,42575,42507,42718,42671,42669,42648,42574,42717,42573,42514,42443,42383,41464,41185,41139,41093,40871,42719,42664,42571,42508,42445,35489,35311,35310,30320,28101