Instalmex2
Instalmex
Eko-Okna
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Ostoja - Domki nad morzem
Eko-Okna 2
Eko-Okna 2
Instalmex
Instalmex2

23 maja 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Bliźnięta
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Szukam pracy
  11. Podaruję
  12. Różne
  13. Dodaj ogłoszenie
Od lipca o około 2,5 tysiąca złotych spadną pensje prezydentów naszych miast. To efekt rządowego rozporządzenia o obniżce wynagrodzeń prezydentów, wójtów i burmistrzów. Kto straci najwięcej?
23.05.2018
0
Stróżem prawa jest się nie tylko na służbie. W czasie wolnym policjant drogówki złapał pijanego kierowcę. Miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. Grozi mu do 2 lat więzienia
23.05.2018
0
Wczoraj strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Rybniku obchodzili na rynku Dzień Strażaka
19.05.2018
0
Do fatalnie wyglądającego wypadku doszło wczoraj w Mszanie. Rozwalone są trzy auta
17.05.2018
2
Rybniccy policjanci wyjaśniają okoliczności wczorajszego wypadku drogowego, do którego doszło na ulicy Tkoczów. Ranne zostały tam dwie osoby
14.05.2018
0
Pełna publiczności sala wysłuchała opowieści etnolożki Danuty Onyszkiewicz o swoim pradziadku wujecznym Bronisławie Piłsudskim, wybitnym etnografie i antropologu. Rozmowę z rodzoną prawnuczką marszałka Józefa Piłsudskiego przeczytacie w środowych „Nowinach”.
04.05.2018
0
Konkurs, którego wcale nie było!
17.02.2017   Rybnik, Region   Historia   Wydanie: 2017/07 (3105)

Jeden z rybnickich skwerów jeszcze w czasach niemieckichDr Dawid Keller z muzeum demitologizuje informację, jakoby przed wojną Rybnik zajął drugie miejsce w konkursie zazieleniania miast polskich – po Poznaniu.

Przedwojenny Rybnik słynął z troski o zieleń. Nie znaczy to jednak, jak mówi się od lat, że tuż przed wojną był drugi w konkursie na najbardziej zielone i ukwiecone miasto w kraju. Dr Dawid Keller z muzeum dowodzi, że to mit, który zaczął się od tekstu Teodora Augustyna, intendenta w psychiatryku zamieszczonej w publikacji "70-lecie Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku 1886-1956".

Teoria intendenta

"Miasto Rybnik zaczęło pięknieć dopiero po przejęciu przez Polskę [sic!]. Czyste było już zawsze, ale teraz [sic!] zakładano skwery i kwietniki i w kilku latach stało się jednym z najwięcej [sic!] posiadających zieleni i kwiatów w Polsce. Pod tym względem Rybnik zajął drugie miejsce w Polsce [sic!], za Poznaniem, na podstawie wyniku konkursu jaki swego czasu w tym kierunku został ogłoszony. [...] Przy takich osiągnięciach dobrą musiała być działalność komisji upiększania miasta, jak również i zasługi zarządu miasta niewątpliwie były duże." – pisze Teodor Augustyn.

– Wkrótce wieść ta zaczęła żyć własnym życiem. W opracowaniu poświęconym ówczesnemu burmistrzowi Władysławowi Weberowi podano już nawet, że był to Ogólnopolski Konkurs Zazieleniania Miast Polskich w 1938 roku. Autorzy nie wskazali, skąd wzięli nazwę i datę. Informację jednak powielono, tylko czy było w niej choć źdźbło prawdy? – pyta Dawid Keller i daje odpowiedź w tomie "Szkice z dziejów zieleni miejskiej w Rybniku".

Wnioski z kwerendy

Kwerenda prasy lokalnej, ogólnopolskiej, branżowej (czasopism Związku Miast Polskich, informacje Towarzystwa Popierania Plantacyj Miast Rzeczypospolitej – wcześniej Komitetu Plantacyjnego Miast Rzeczypospolitej) nie potwierdziła informacji. Podobny efekt dało wertowanie akt w archiwach w Katowicach, i Raciborzu. W internecie też nic nie ma. Dawid Keller twierdzi co więcej, że nawet proste porównanie danych (na poziomie inwentarzy do zespołu "Akta miasta Poznania" przechowywanego w archiwum w Poznaniu) pokazało, że jakiekolwiek analogie Rybnika i Poznania w dziedzinie zieleni nie miały sensu.

– To były zupełnie odrębne kategorie i ów "zwycięzca" prowadząc liczne inwestycje miał do dyspozycji, choćby organizacyjnie, samodzielną dyrekcję ogrodów – podkreśla dr Keller. Czy zatem pokolenia karmiły się bajką? Muzealnik uważa, że byłoby to uproszczenie. Rybnik pod rządami Władysława Webera dbał o miasto. Była to chlubna kontynuacja tradycji z wcześniejszej niemieckiej epoki. Jednak ich skala musiała być proporcjonalna do budżetu oraz powierzchni, a gdzie tam Rybnikowi do Poznania. Trudno powiedzieć, czy był zrzeszony w towarzystwie popierania plantacji i czy miejski ogrodnik brał udział w zjazdach ogrodników komunalnych, organizowanych co około rok od 1933. Jeżeli jednak tak było, to nasuwa się inne, choć mało prawdopodobne rozwiązanie zagadki.

Docenione starania

– Otóż w czasie zjazdu w 1938 zorganizowano konkurs (trudno powiedzieć, czego miał on dotyczyć – sprawozdania są pod tym względem dość ubogie w treść i o niczym takim nie wspominają), w którym istotnie Rybnik lub też ogrodnik miejski zajął rzeczoną drugą lokatę – zaznacza dr Keller. Coś więc jest na rzeczy, niemniej skala i rozgłos przedsięwzięcia był niewielki. – Zrozumiałe będzie wówczas zarówno milczenie źródeł prasowych i archiwalnych, jak i kształt legendy. Niezależnie od innych czynników trzeba podkreślić, że taka pozycja była odczytywana przez władze miasta jako docenienie działań podejmowanych przez cały okres po 1922 roku – podsumowuje pracownik rybnickiego muzeum.

Ireneusz Stajer, IrS
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
Tresna
Nasza sonda
Kto ma rację w sporze lekarzy z ministrem zdrowia?



42466,45835,45834,45814,45804,45782,45711,45838,45837,45836,45832,45831,45830,45829,45828,45827,45826,45823,45822,45821,45820,45819,45818,45817,45825,45824,45816,45815,45493,45813,45812,45809,45802,45801,45799,45752,45795,45745,45701,45673,45638,45796,45747,45702,45639,45599,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101