Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Tresna - jesienny wypoczynek
ładowanie...

20 października 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Waga
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Nauka
  10. Praca
  11. Szukam pracy
  12. Podaruję
  13. Różne
  14. Dodaj ogłoszenie
Ciało 59-letniego mieszkańca Suszca leżało w głębokim zbiorniku na kruszywo na terenie kopalni Krupiński. Na miejscu pracuje prokurator.
19.10.2017
0
Taką co najmniej w sumie kwotę wyłudził od starszych osób 30-letni rencista z Wodzisławia. Pokrzywdzonych może być dużo więcej.
19.10.2017
0
Policjanci z Wodzisławia odnaleźli 38-letniego desperata, który próbował się powiesić. Wysłał do żony pożegnalnego sms-a.
19.10.2017
0
19.10.2017
0
30 lipca 1913 roku w więzieniu we Frankfurcie nad Odrą powieszono jednego z najgroźniejszych przestępców z początków XX wieku – Augusta Sternickela, zwanego postrachem Prus.
11.10.2017
1
Na przełomie października i listopada ruszą prace przy budowie tężni solankowej w dzielnicy Paruszowiec-Piaski. Ze zdrowotnych właściwości solankowych inhalacji będzie można korzystać w Rybniku wiosną przyszłego roku!
19.10.2017
0
Huczna osiemnastka Ryjka
30.10.2013   Rybnik, Region   Aktualności   Wydanie: 2013/44 (2936)

Kabaret Ani Mru-Mru pokazał walkę bokseską

Kabarety z Lublina triumfowały na Ryjku, artyści ze Smile kupili publikę, śpiewając po śląsku o szkodach górniczych!

W niedzielę wieczorem w rybnickim teatrze wręczono nagrody 18. Rybnickiej Jesieni Kabaretowej. Trzy złote koryta wywiózł z Rybnika kabaret Ani Mru-Mru: zdobył nagrodę kabaretów, publiczności oraz tajnego jurora, którym w tym roku był Piotr Skucha, założyciel kabaretu Długi. Marcin Wojcik z Ani Mru-Mru wygrał również konkurs solistów, czyli One Ryj Show. W swoim stand-upie nawiązał do kłopotów z kupieniem biletów na Ryjka. - Witam prezesa Fundacji Elektrowni Rybnik, jego rodzinę, przyjaciół, kolegów, sponsorów i te dwie osoby, którym udało się kupić bilet – żartował ze sceny.

Ani Mru-Mru świetnie przygotowało się do Ryjka. Kabareciarze wygrali skeczem, w którym pokazali galę bokserską chorwackich pięściarzy. W ringu stanęli Michał Wójcik i Waldemar Wilkołek, a Marcin Wójcik śpiewał chorwacki hymn... Skecz zdobył maksymalną liczbę punktów, kabarety dawały dziesiątki. Czarnym koniem imprezy był natomiast Michał Wójcik, który pokazał na scenie ujeżdżanie konia.

A jak zwycięstwo komentował Marcin Wójcik? - Chciałem powiedzieć innym kabaretom, że ciężka praca się opłaca. Przez pół roku ciężko pracowaliśmy – mówił Wójcik, wywołując salwy śmiechu. Po zejściu ze sceny dodał: - Mam nadzieję, że za rok znów nas zaproszą, bo Ryjek pcha nas do pracy twórczej. Zbliża się premiera naszego nowego programu, na pewno numery z Ryjka włączymy do niego.

Rybnicką publiczność kupił kabaret Smile z Lublina (miejsce drugie). Panowie zaśpiewali piosenkę "Szkody górnicze". Po śląsku, z refrenem: "Wdupiło nom cały familok, górnicze szkody to je pieruńskie zło". Andrzej Mierzejewski przyznał, że jest miłośnikiem śląskiej gwary. - Napisaliśmy tekst, daliśmy go do konsultacji Łukaszowi Kaczmarczykowi z Kabaretu Młodych Panów, bo on godo – mówił Paweł Szwajgier ze Smile.

...i zdobył 80 punktówMłodzi Panowie pokazali na niedzielnej gali dwa premierowe skecze – jeden śląski, drugi policyjny. W pierwszym odegrali "Ojca chrzestnego" i śląską mafię Cosa Nutria, w drugim byli policjantami Smerfami pod przywództwem Pały Smerfa.

Młodzi Panowie zadeklarowali też, że za rok wystąpią w konkursie głównym Ryjka!

- Zostaliśmy uderzeni rękawicą, będziemy musieli podjąć wyzwanie – mówili Bartek Demczuk i Robert Korólczyk z KMP.

Wiadomo już, że w przyszłym roku w konkursie weźmie udział również rybnicki kabaret 44-200, który wygrał Wryjka, konkurs dla młodych kabaretów. Stanisław Wójtowicz, prezes Fundacji Elektrowni Rybnik, zapowiedział, że w przyszłym roku w Klubie Energetyka na Ryjku będzie już klimatyzacja!

Limo szokuje na Ryjku
Konkurs piosenki o Melodyjną Nagrodę im. Artura wygrał kabaret Limo piosenką o Antonim. Ewa Błachnio śpiewała: "Coś się złego dzieje ze mną i z Antonim. Już nie kręcę go jak kiedyś (...). Chcę to robić po francusku i angielsku, lecz na niego absolutnie nic nie działa, chyba że zaczynam mówić o Smoleńsku (...). Mój Antoni traci dech, kiedy słyszy, że jest twardy tak jak brzoza (...). I nie mówię, żeby mnie wziął, ale żeby przeprowadził na mnie zamach (...). I już pędzi Antoni, gna, a jego oczy zasuwa mgła (...) Antek eksploduje tak, jakby cały zbudowany był z trotylu (...) A ja się czuję jak ten wrak".

Piosenkę można było usłyszeć na niedzielnej gali. Prawdopodobnie zostanie więc wyemitowana przez telewizję Polsat...

Adrian Karpeta, ADR
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Nasza sonda
Czy kontrapas dla rowerzystów na ul. Chrobrego to dobry pomysł?



Praca w Niemczech
33040,44519,44515,44511,44508,44443,44517,44518,44516,44514,44513,44512,44510,44507,44506,44505,44503,44502,44501,44500,44499,44498,44497,44495,44493,44492,44491,44489,44487,44486,44485,44504,44494,44496,44451,44447,44440,44397,44339,44277,44221,44442,44403,44341,44278,44223,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44441,44407,44342,44279,44224,35489,35311,35310,30320,28101