EkoOkna
GumiSil
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Ostoja - Domki nad morzem
GumiSil
EkoOkna

22 maja 2019

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Byk
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
Po przeanalizowaniu formalnych możliwości miasto podjęło decyzję o wprowadzeniu zmian w planie zagospodarowania przestrzennego na terenach, na których miałaby powstać zakład górniczy.
21.05.2019
0
W zabytkowych murach dawnego szpitala Juliusz rozgościli się już pracownicy ośrodka adopcyjnego oraz Rybnickiej Akademii Rodziny. Tutaj na kompleksową pomoc i wsparcie mogą liczyć i ci najmłodsi mieszkańcy Rybnika oraz całe rodziny
20.05.2019
0
Dawid M. Sojka, młody przedsiębiorca z Żor, był członkiem zespołu, który stworzył pierwszy na świecie rower wydrukowany w technologii 3D i warty okrągły milion złotych!
15.05.2019
0
Niespodziewanie wrócił temat wydobycia złoża węgla w dzielnicy Paruszowiec. Do 30 maja mieszkańcy mogą zapoznać się z raportem oddziaływania na środowisko takiego przedsięwzięcia.
08.05.2019
2
Po reportażu Uwagi TVN w Żorach wrze. Sąsiedzi chorej psychicznie 60-latki mówią, że doszło tu do niebywałego skandalu. Policjanci i ratownicy medyczni wyprowadzili ją do karetki prawie nagą. Policja przekonuje, że starsza pani zrzucała z siebie wszystkie okrycia. Komendant jednostki polecił wszcząć postępowanie sprawdzające, czy zarzuty wobec funkcjonariuszy są zasadne.
17.04.2019
0
Policjanci zatrzymali braci podejrzanych o pobicie na ulicy 48-latka. Uderzali go pięściami i kopali po całym ciele. Jeszcze tego samego dnia dwaj bracia, którzy dopuścili się tego haniebnego czynu znaleźli się w rękach stróżów prawa
22.05.2019
0
Harynki prziszły – tak kiejś godali na Górnioku
ZEBRZYDOWICE, JASTRZĘBIE-ZDRÓJ
17.04.2013   Jastrzębie Zdrój, Region   Encyklopedia Rzeczy Śląskich Publicystyka z regionu   Wydanie: 2013/16 (2908)

W izbie przy żeleźnioku - czyli ceramika Brygidy Simki z Zebrzydowic

Jak Jastrzębie Górne jeszcze wsią było, jak do jastrzębskiej spółdzielni przywieźli harynki (po śląsku śledzie), jak wyglądał odpust i czamu Sztefa wolała gorola – opowiada w swoich akwarelach Brygida Simka z Zebrzydowic.

Jej pełne życia prace, piękne grafiki i ceramikę można oglądać w Galerii Historii Miasta w Jastrzębiu-Zdroju. Rysunkom towarzyszą zabawne komentarze po śląsku. - Piszę po śląsku tak, jak mówiono kiedyś w Jastrzębiu Górnym, bo już na przykład w Moszczenicy mówiono troszkę inaczej – wspomina pani Brygida.

Niezapomniany Górniok

Urodziła się w Katowicach, ale od dzieciństwa związana jest z Jastrzębiem Górnym. Tutaj spędzała wakacje i tutaj w 1963 roku zamieszkała. Później przeniosła się do Moszczenicy, a następnie do Zebrzydowic, gdzie mieszka do dziś. Maluje od urodzenia.

W swoich pracach i opowiadaniach przechowała obraz dawnego Jastrzębia, które w ciągu krótkiego czasu błyskawicznie się zmieniło. I dzisiaj ten dawny Górniok (Jastrzębie Górne) odszedłby w zapomnienie, gdyby nie wspomnienia i prace takich entuzjastów jak właśnie pani Brygida. Jej akwarele aż tętnią życiem. Pokazują śląską obyczajowość, ale też ostatnie polityczne i społeczne przemiany. – Staram się, aby w moich pracach było dużo ludzi, ruchu, życia. Również na obrazach unikam pustych ulic, martwych placów. Zawsze lubiłam malować ludzi – mówi autorka.

Harynki prziszły!

O każdej swojej pracy może długo opowiadać, wspominać. Do kilku napisała nawet całe historie po śląsku. Bohaterem akwareli "Harynki prziszły" jest Francik, który stanął w kolejce po śledzie, ale już po chwili miał dość zmierzłych bab w sklepie i butlu. "Nie wiedzioł żech, że na Górnioku je tela bab, a kaj som te chłopy, jo tu jedyn jest!" - irytował się. Jak się jednak okazało, baby nie były aż takie złe. Kiedy Francik wyszedł nerwowy ze sklepu, poprosiły sprzedawczynię Atkę, aby zapakowała mu śledzi. Jak mówi Brygida Simka, jest to historia z życia wzięta, podobnie jak ta przedstawiona na akwareli "Dwa łożyroki" czy też "Łodpust na Górnioku". Tutaj z kolei bohaterem jest Alojz, który w jastrzębski odpust, przy otwartym oknie, nasłuchuje procesji z Bzia, Ruptawy i zastanawia się, czy przyjdą w tym roku z Rybnika, czy też znowu ich za karę deszcz zaleje. Na akwareli widać kolorową karuzelę (karasol), strzelnice (szizbudy) i barwny tłum ludzi. - Na jastrzębskiej wsi nazwiska męskie wymawiało się bez zmian, natomiast kobiet zawsze w szczególny sposób, na przykład Sładkowska to była Sładkula, pani Sitek to była Sitkula, Mazur – Mazurka, a Pięta - Pięcina. Na panią Kremiec mówiło się Kremcula, na Gajdzikową – Gajdziczka, na Solichową – Zoliszka, a na Hermanową – Hermanka – mówi o dawnym Jastrzębiu pani Brygida.

Bez wątpienia ceramiczna babcia Brygidy Simki zrobiła furorę na wystawie w JastrzębiuMaluje, pisze, opowiada

Autorka jest prawdziwym tytanem pracy. Uprawia wiele dziedzin sztuki: rysunek, grafikę, akwarelę, pastele, malarstwo olejne, ponadto rzeźbi w glinie, haftuje, pisze wiersze i śląskie opowieści. Notuje też stare, śląskie wyrazy. Pani Brygida jest autorką prawie tysiąca obrazów i ponad 250 wierszy! Wzięła udział w 90 wystawach zbiorowych, szesnaście razy prezentowała swoje prace indywidualnie. Jej obrazy rozsiane są po całym świecie, a jej urocze, ceramiczne figurki niezmiennie zachwycają na wszystkich wystawach, a przede wszystkim w Czechach. Autorka znajduje jeszcze czas na działalność w kilku stowarzyszeniach, m.in. w Towarzystwie Miłośników Ziemi Jastrzębskiej, gdzie współredaguje biuletyn. Niedawno wydała swój pierwszy tomik wierszy "Kroki".

Sztefa wolała gorola...

No właśnie, a czamu Sztefa wolała gorola? "Pedziała, że po mie nazywałaby się Kapusta, a byłoby ją gańba taki miano mieć. A po tym gorolu nazywo się teraz Kapuścińska" – tłumaczy Kapusta swojemu kamratowi w karczmie na akwareli pani Brygidy. – Mimo że artystka nie mieszka w Jastrzębiu, to od zawsze jest z tym miastem związana. Przez wiele lat uważnie obserwowała przemiany tych ziem z terenów wiejskich na miasto socjalistyczne. W humorystyczny sposób umie przedstawić zderzenie ludności autochtonicznej z napływową – mówią o wystawie Anna Lerch i Katarzyna Nowak-Gardecka z Galerii Historii Miasta w Jastrzębiu.

Iza Salamon
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
Nasza sonda
Czy korzystasz z nowego parkingu wielopoziomowego w Rybniku?




Tresna
31027,47608,47606,47591,47535,47467,47624,47623,47622,47621,47620,47619,47618,47617,47616,47615,47613,47612,47611,47610,47609,47607,47605,47604,47603,47531,47598,47597,47596,47583,47602,47601,47600,47599,47519,47518,47587,47539,47515,47490,47464,47589,47540,47516,47491,47466,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,46258,46120,46045,46031,46034