Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2213°C
197°C
Simionkowski przekonywał, że liga będzie wyrównana i żadnego z zespołów nie należy lekceważyć. – Faworytem zdaje się Opole, ale nawet spisywane na straty Krosno może być groźne. Szczególnie na własnym torze – mówił i dodał: – Nasz zespół jest stosunkowo młody, ale bardzo dokładnie dobrany pod każdym względem. Ze wszystkimi zawodnikami rozmawiałem i każdy wie, jakie są wobec niego oczekiwania.
Menedżer zespołu ROW wyjaśnił też, że w tym sezonie w Rybniku ma być team, a nie zlepek przypadkowych indywidualności. – A kto będzie liderem? Może Oliver Allen, a może Roman Chromik? Z tym drugim rozmawiałem bardzo długo i wiem, że w tym roku chce mocno postawić na żużel. Liczę też mocno na Bartka Szymurę. To chłopak z dużymi możliwościami – przekonywał Simionkowski.
Prezes zarządu spółki ROW Marek Gruszka, odpowiadając na pytania, napocił się w poniedziałkowe popołudnie dużo bardziej.
* Dziennikarzy na tym spotkaniu było dwóch. I jeden kamerzysta z pomniejszego portalu sportowego. Jeśli za rok na podobnej konferencji będzie ich choćby pięć razy więcej, to będzie znaczyło, że coś udało się w rybnickim żużlu zrobić...