Nowy dyrektor szpitala zdradza swoje plany. Trzeba będzie zwolnić co najmniej kilkadziesiąt osób!
Na pracowników Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku padł blady strach. Docierają do nas sygnały, że mówi się tam o zwolnieniu nawet 150 osób! Dyrektor Jerzy Kasprzak przyznaje, że będą cięcia.
– Część komórek chcę oddać w outsourcing, czyli powierzyć firmom zewnętrznym albo założonym przez pracowników. Chodzi o usługi, które możemy kupować. Myślę o laboratorium, zakładzie anatomii patologicznej. Te jednostki nas drogo kosztują, a można je unowocześnić. Szpitala nie stać na kupno nowego sprzętu dla tych jednostek. One świadczą usługi, które możemy kupić, oczywiście na odpowiednim poziomie. Wiem, że ludzi czasem trudno przekonać do zmiany działalności.
Nie mam nic przeciwko temu, by pracownicy zakładali spółki z zewnętrznym udziałem finansowym. To przyniesie oszczędności, takie mam doświadczenia z Jastrzębia – mówi Kasprzak.
Dyrektor zapewnia, że nie będzie zwalniał fachowego personelu medycznego, lekarzy, pielęgniarek, techników medycznych.
– Lekarzy nie jest zbyt dużo, część nie pracuje na pełnych etatach. Nie można się ich pozbywać, bo trzeba też myśleć o przyszłości szpitala, nie tylko o dzisiejszym dniu. Zwłaszcza że proces kształcenia lekarzy trwa kilka lat – uważa Jerzy Kasprzak. Wiadomo już, że odchudzona zostanie grupa sanitariuszy szpitalnych. Obecnie jest ich 78, zostanie około połowy. – Nie widzę potrzeby, by sanitariusze wykonywali czynności pielęgniarskie albo należące do firmy sprzątającej, a tak to dzisiaj niejednokrotnie wygląda – mówi dyrektor Kasprzak. Odchudzona zostanie również administracja.
Dyrektor odwołał z funkcji dyrektora ds. lecznictwa. – Pan doktor jest lekarzem, chirurgiem dziecięcym, ma pracę w szpitalu. Mam prawo dobrać sobie zespół, z którym będziemy mieli wspólne zdanie, będziemy sobie ufali – tłumaczy Jerzy Kasprzak.
Ostatnie komentarze
dyrektor hihi.......2012-03-06 14:54:49 prawda,prawda... A kto
ci karze kobieto???trzeba bylo isc na studia,a nie teraz narzekac!!!od tego tam jestes,zeby pracowac,a co?niby wiecej robisz od pielegniarki???kaw wiecej wypijasz???no chyba tak,bo zastrzykow nie robisz,badan nie pobierasz na niczym sie znasz,trzeba bylo zainwestowac w szkole pomaturalna a nie w sanitariusza to pic na wode taki kurs!a teraz najlepiej narzekac,bezrobotnych jest mnostwo i nikt sie nie przejmuje tym,ale rozumie Cie taka posadka z taka pensja i guzik robic,noo zal naprawde zal haha
technik transportu2012-03-06 12:32:39 nie prawda jestem w naszym szpitalu sanitariuszka i posiadam wykształcenie średnie i mam prawo zrobić sobie kurs który niestety w Katowicach kosztował mnie 1500 zł o prace teraz trudno i my tez chcemy pracować i nie jedno krotnie wykonujemy więcej pracy niż pielęgniarki taka jest moja opinia na ten temat
przeciebiorca2012-03-03 16:27:29 w ramach oszczednosci??? Wlasnie w ramach Niby oszczednosci,P.oP.Kasprzak chce zwalniac pracownikow,a tu prosze przyznaje jakie to Bajinskie kwoty placi firmie impel za uslugi-kpina z relacji ww pana wynika ze za jednego pracownika impela szpital ponoc placi???32oozl to ciekawe!!!i frapujace zarazem az cisnie sie pytanie samo na usta Dlaczego taka firma robi uslugi dla szpitala?czy w ramach tych Oszczednosci Pan Dyrektor nie zadrudni pan do sprzatania zamiast placic ciezkie pieniadze impelowi???byl czas ze wysprzedane zostalo wszystko pralnia,kuchnia,salowe,parkingi,czy nie jest tak ze lepiej czerpac zyski dla szpitala niz oddawac wszystko w obce rece???malo tego wysokie czynsze za pomieszczenia ktore sa Puste na terenie obiektu zniechecaja do wynajecia,lepiej miec mniej kasy ale wiecej wynajetych pustych pomieszczen i wtedy gro przeciebiorcow z checia zagospodaruje puste pomieszczenia,z zyskiem dla szpitala,Najlepiej widac jest narzekac i zadluzac!!!!!!!!!!