Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2213°C
197°C
Justyna Steczkowska przyjechała do Rybnika chora i... dała porywający koncert. Dopiero pod koniec występu, po swoim wielkim hicie „Dziewczyna szamana”, przyznała, że źle się czuje i traci głos. Dokończyła jednak swój występ i obiecała, że jeśli tylko organizator ją zaprosi, znów zaśpiewa na OFPIE. I to za darmo! – Będziecie musieli zapłacić tylko mojemu zespołowi, bo on nie jest winny, że ja jestem chora. Ale będzie dużo taniej – mówiła ze sceny.
Steczkowska zachorowała po powrocie z Indii. – Z powodu różnicy temperatur, tam było plus 30 stopni Celsjusza, u nas minus 20! – mówiła. Prosiła o wyrozumiałość, śpiewanie razem z nią. Pod koniec koncertu zapowiedziała, że zaśpiewa już tylko piosenki, które nie wymagają wielkiego wysiłku. Ale i tak porywająco wykonała „Boskie Buenos” z repertuaru Maanamu, które przyniosło jej przed laty szczęście w „Szansie na sukces”.
Mimo niedyspozycji wokalnej, wyglądała ślicznie. Jeśli dobrze policzyliśmy, cztery razy się przebierała...