Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2213°C
197°CRybnicki medyk chce przekształcić się w wyższą szkołę zawodową! – Przymierzamy się do uruchomienia Publicznej Medycznej Wyższej Szkoły Zawodowej z ofertą kształcenia na kierunkach: pielęgniarstwo, ratownictwo medyczne, dietetyka, fizjoterapia, kosmetologia i położnictwo – mówi Dorota Mazur, nauczyciel zawodu w Zespole Medycznych Szkół Policealnych Województwa Śląskiego w Rybniku. To znakomita wiadomość dla wszystkich pielęgniarek z regionu, które muszą uzupełnić swoje wykształcenie. Obecnie każda pielęgniarka w Polsce musi bowiem legitymować się dyplomem szkoły wyższej.
Czasem może być to tylko licencjat, ale w niektórych specjalnościach potrzebne jest magisterium. A to oznacza, że tysiące pielęgniarek będą musiały uzupełnić wykształcenie, tymczasem w regionie nie ma szkoły, gdzie mogą to zrobić! Najbliższa, która oferuje kształcenie dla sióstr na poziomie licencjackim, znajduje się dopiero w Katowicach! – To spory problem dla kobiet z naszych szpitali. Bo przecież pracują na zmiany, a w takiej sytuacji dojeżdżanie na zajęcia do Katowic stanowi spory kłopot – mówi Dorota Mazur. Jeśli szkoła powstanie w Rybniku, paniom będzie o wiele łatwiej.
W rybnickim medyku przez całe lata uczyły się przyszłe pielęgniarki. Ostatnie wykwalifikowane siostry opuściły mury szkoły sześć, siedem lat temu. Właśnie wtedy weszły w życie przepisy o tym, że kształcenie pielęgniarek ma się odbywać na poziomie licencjackim, a szkoła w Rybniku ma do dzisiaj tylko charakter policealny. W efekcie obecnie w placówce, która ma doskonałą bazę (pracownie, basen, internat itp.), kształcenie odbywa się tylko na trzech kierunkach, a szkoła ma zaledwie 146 uczniów. Kształcenia pielęgniarskiego póki co nie ma. Przekształcenie placówki w wyższą szkołę byłoby więc też ogromną szansa dla medyka.
– Bardzo cieszylibyśmy się z powstania takiej szkoły, będziemy kibicowali i pomagali, jak tylko się da – mówi prezydent Rybnika Adam Fudali. Wsparcie deklarują też parlamentarzyści. – Dzisiaj pielęgniarka, żeby mieć pełne prawo wykonywania zawodu nie tylko w Polsce, ale i w Europie, musi mieć wykształcenie na poziomie licencjackim. Ta szkoła mogłaby to oferować. Jestem po rozmowach z dyrekcją, nauczycielami. W połowie lutego chcę spotkać się z marszałkiem, bo to jemu podlega medyk. Szkoła działa od 50 lat, źle by się stało, gdyby w roku jubileuszu została zamknięta – mówi poseł PiS Bolesław Piecha z Rybnika. Dodaje, że liczy na poparcie Marka Krząkały z PO, też rybniczanina.
Warto dodać, że miasto ma pewne plany związane z medykiem. – Chcemy użyczać sobie nawzajem budynków. Mianowie marszałek użyczy nam budynku, w którym obecnie działa szkoła medyczna, my użyczamy marszałkowi budynku szkoły podstawowej w Orzepowicach. Ta wyższa uczelnia pielęgniarska powstałaby w szkole podstawowej, a my tworzymy zespół szkół, czyli przedszkole i podstawówkę w budynku szkoły medycznej – tłumaczy Adam Fudali.
Rok jubileuszu
W tym roku rybnicki medyk będzie obchodził 50-lecie istnienia. Szkoła kształci personel medyczny na potrzeby regionalnych placówek służby zdrowia. To absolwenci medyka: pielęgniarki, ratownicy medyczni, fizjoterapeuci, dietetycy, masażyści, terapeuci zajęciowi, opiekunki wszelkich specjalności: dziecięce, niosące pomoc ludziom chorym, osobom w podeszłym wieku, niepełnosprawnym, umierającym, w stanie zagrożenia życia. (adr)