Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

24 maja 2012 BliźniętaZnak zodiaku: Bliźnięta
(23.05 - 21.06)

» horoskop dla Bliźnięta
Pogoda dla:Rybnik [ zmień miasto ]
DziśJutro
burza z deszczem2213°C
prawie bezchmurnie197°C
Imieniny:
Maria, Wincenty, Milena
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail: wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
SKOK
Startuj z biznesem

Latającym Pieronem do Berlina w pięć godzin!

05-02-2012

Latający Ślązak dziś jest aktrakcją wielu spotkań miłośników kolejnictwa

Rozmowa z Pawłem Polokiem, historykiem regionu, śląskim artystą i przedsiębiorcą

Proszę opowiedzieć o słynnym pociągu, który jeździł przed wojną z Bytomia do Berlina. Czy to prawda, że pokonywał trasę 510 km w ciągu niespełna 5 godzin?

Pociąg ten w latach 30. ubiegłego wieku jechał z tak niewiarygodną wówczas prędkością, że nazywano go Latającym Ślązakiem – „Fliegender Schlesier”. A nasi pradziadkowie nazywali go wręcz „Latającym Pieronem”. Wyjeżdżał z Bytomia wcześnie rano, w Berlinie był w południe, a wieczorem wracał do Bytomia. Tak więc niemal sto lat temu można było się dostać w ciągu jednego dnia do stolicy, załatwić sprawy i jeszcze tego samego dnia wrócić do domu. Wówczas ten postęp napawał ludzi ogromnym optymizmem. Warto też wspomnieć, że już 1914 roku na Dolnym Śląsku rozpoczęto elektryfikację linii kolejowych i niemal w całości zakończono ją w do 1939 roku. W czasach stalinowskich trakcje zostały wywiezione do ZSRR. Na ponowną elektryfikację dolnośląskie koleje czekały do końca lat 70. Dzisiaj, po tylu latach, możemy mieć jedynie nadzieję, że kolej polska za jakiś czas osiągnie poziom tej kolei pruskiej sprzed stu lat.

Banką, cugiem czy szłapcugiem? Jak podróżowali nasi pradziadkowie?

Komunikacja, a mówimy już o tej w drugiej połowie XIX wieku, czyli czasie intensywnej industrializacji Górnego Śląska, funkcjonowała lepiej niż w innych częściach obecnej Polski, a jestem przekonany, że także lepiej niż w innych częściach Europy. Jak spojrzymy na starą mapę, to zobaczymy, że sieć kolejowa jest u nas bardzo rozwinięta. Tory kolejowe używane do transportu towarowego były używane także do transportu osobowego. Przykładem może być linia kolejowa łącząca rybnicki dworzec kolejowy z kopalnią Blucher, czyli obecnie Jankowice. Pamiętam, jak moja nieżyjąca babcia z Roju opowiadała, jak to na kole jechała do Boguszowic, a następnie banką do Rybnika. W tamtych czasach mieć rower to było coś.

Ponoć najlepszym środkiem lokomocji były i są... nogi?

Wtedy o wiele częściej niż dzisiaj podróżowano pieszo. Nie było w tym nic niezwykłego. Jeden z kuzynów mojej babci chodził regularnie pieszo do pracy w Hucie Silesia na Paruszowiec. Mieszkał w okolicy Świerklan, codziennie pokonywał w jedną stronę jakieś 10 km. Niestety, przypłacił to życiem, bo pewnego dnia zamarzł. Z kolei babcia z Rybnika opowiadała mi, że chodziła pieszo na Zamysłów odwiedzić rodzinę. Był to dla niej sobotni spacer. Tak samo pieszo chodziła z Rybnickiej Kuźni, gdzie się urodziła, do starego kościoła na msze i na religię. Ogromnie popularny był transport sąsiedzki, jeden drugiemu takie usługi świadczył. jeśli ktoś jechał furmanką na targ, zabierał sąsiada czy znajomego po drodze. Nie było z tym problemów. Jak już wspomniałem, istniała u nas rozwinięta sieć kolejowa, ale oprócz niej istniała także kolej wąskotorowa, zachowana dzisiaj w szczątkowej postaci. Wąski rozstaw torów powodował, że można było dojechać wręcz na podwórza fabryk. Były więc montowane składy osobowe, które woziły ludzi.

Dzisiaj dziwią nas archiwalne zdjęcia, na których widzimy liniowe autobusy... sprzed prawie stu lat?

Bo już po I wojnie światowej zaczął się u nas rozwijać transport samochodowy i autobusowy. W Rybniku powstał dworzec autobusowy na tak zwanym Małym Rynku, czyli obecnym placu Wolności. Z kolei ci, którzy jechali przez Wodzisław, mieli do dyspozycji dworze wodzisławski i oczywiście największy i najważniejszy dworzec w tej części Prus – w Raciborzu. I tu taka mała anegdota. Książę raciborski, który zmarł dwa lata temu, na pytanie, czy widzi różnicę pomiędzy przedwojennym Ratibor a obecnym Raciborzem, odparł, że widzi, ponieważ jak był mały i jeździł z ojcem na dworzec, to odjeżdżały stamtąd pociągi do Budapesztu, Wiednia i Konstantynopola, a teraz jak był na raciborskim dworcu, to pociągi odjeżdżały tylko do... Rybnika i do Nędzy. Mylnie sądzimy, że my idziemy z postępem, a kiedyś ludzie byli zacofani.

Ślązacy lubią podróżować, ale chyba jeszcze bardziej pielgrzymować?

Podróżowanie wzięło się właśnie z pielgrzymek. I to były pierwsze cele podróży Ślązaków. Jeździli na Górę św. Anny, do Częstochowy, do Mariazell. Drogę na południe otwierała im Brama Morawska. Z kolei na zachód łatwiej było... popłynąć, dość miłą w żegludze, rzeką Odrą.

A po co przyjeżdżali do nas Europejczycy?

Na Górny Śląsk przede wszystkim w celach biznesowych przyjeżdżali Niemcy, Żydzi, Włosi, Anglicy. Podróżowali koleją przez Dolny Śląsk czy koleją wiedeńską z Warszawy do Wiednia przez Bogumin. Dla turystów mekką był Dolny Śląsk, szczególnie dolnośląskie uzdrowiska. Z kolei nasz region słynął z jednego z najlepszych szpitali w tej części Europy – rybnickiego Juliusza, w którym już wtedy znano takie wynalazki, jak znieczulenie miejscowe.




Ostatnie komentarze

z okolicy2012-02-06 18:04:00
pociąg
Teraz też by sie przydały takie pociągi
Ślońzok2012-02-06 16:30:42
Chciałbym tym pociągiem chociaż raz się przejechać ...
Dlaczego teraz na Śląsku nie dba się o linie kolejowe? Kolejna linia Wodzisław - Chałupki ma być likwidowana, nie wspomnę o już zlikwidowanych. A za kilka lat będzie tak jak z kopalniami....trzeba je będzie otwierać na nowo. Dlaczego nikt nie myśli u nas przyszłościowo? A tak na marginesie, chciałbym pojechać chociaż raz takim Lotajoncym Pieronym z Bytomia do Berlina
zobacz wszystkie komentarze
Wodzisław: Żydowina odżyła. Pomnik, pieśni, potrawy i filmy
24-05-2012 Wodzisławska Żydowina znowu odżyła. Dzisiaj na byłym kirkucie odsłonięto pomnik upamiętniający spoczywających tu ludzi. To najważniejsze wydarzenie trwającego Festiwalu Kultury Żydowskiej. 
Rzuchów: Nie żyją kierowca i rowerzystka
24-05-2012 28-letnia rowerzystka oraz 60-letni kierowca zginęli dzisiaj rano w wypadku w Rzuchowie. 
Pijany kierowca w Raciborzu
24-05-2012 Kierowca z Racławic Śląskich miał w organizmie 3 promile alkoholu!
Dla przeciwników straży miejskiej
24-05-2012 Jesteś za likwidacją straży miejskiej? Dzwoń do szefa Kongresu Nowej Prawicy w Rybniku!
Dębieńsko 1 korekta
24-05-2012 W tym roku na budowę nowej kopalni miało być 50 mln euro, ale będzie tylko 5 mln. Powód? Kryzys!
EDF chwali się rybnicką elektrownią w Paryżu
24-05-2012 Dla Francuzów budowa nowej elektrowni w Rybniku to priorytet. Od wczoraj mówią o niej w Paryżu.
Prąd pożera nam wszystko
24-05-2012 Jak to możliwe, żeby w lokalach socjalnych, przeznaczonych dla najbiedniejszych, wszystkie urządzenia były zasilane energią elektryczną? W socjalnych mieszkaniach przy ulicy Czyżowickiej wszystko jest na prąd. Ludzie, których nie stać na normalne czynsze (niektórzy są po wyrokach eksmisyjnych),...
Młodzi będą mieli pracę
24-05-2012 Gwarancję pracy w kopalniach Kompanii Węglowej będą mieli nie tylko uczniowie, ale także studenci!
Wspominamy profesor Podlodowską
24-05-2012 W piątek, 25 maja, w rybnickiej bibliotece odbędzie się wieczór poświęcony Janinie Podlodowskiej „W obronie Róży”. Utwory poetyckie pani Janiny prezentować będą: Jadwiga Demczuk-Bronowska, Wojciech Bronowski, Franciszek Wrana. Zabrzmi muzyka w opracowaniu Czesława Gawlika i...
Do muzeum, do jaskini!
24-05-2012 W rybnickim muzeum powstała jaskinia! Wybudował ją specjalnie na Noc Muzeów Henryk Wojtala, plastyk z Mikołowa.
Alarm w stołówkach
Alarm w stołówkach
24-05-2012 Rodzice oraz kilku radnych podpisali się pod protestem przeciwko zmianom w szkolnych stołówkach. Czy to coś da?
Siedlaczek na cenzurowanym
24-05-2012 Kto był z chamem? – pytają internauci. M.in. poseł Henryk Siedlaczek – zaraz pada odpowiedź.
Ćwiąkalski obrońcą prezydenta
23-05-2012 Waldemara Sochę przed sądem będzie reprezentował profesor Zbigniew Ćwiąkalski, jeden z najwybitniejszych polskich prawników, były minister sprawiedliwości.
Prawnik radził w redakcji
Prawnik radził w redakcji "Nowin"
23-05-2012  Dziś w redakcji "Nowin" dyżurował mecenas Czesław Błażyca. Porady prawnej zasięgnęło kilkanaście osób.
Kaszub poparł Ślązaków: Ślązacy to silny naród!
23-05-2012 Stowarzyszenie Osób Narodowości Śląskiej cieszy się, gdyż wstawia się za nim Artur Jabłoński, współprzewodniczący Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych.
Pożar samochodów napędził mieszkańcom stracha
23-05-2012 Jeden samochód się spalił, a trzy zostały uszkodzone. To bilans groźnie wyglądającego pożaru w zakładzie naprawczym przy ulicy Katowickiej w Raciborzu. 
Czerwionka: Aż dwie osoby spadły z dużej wysokości!
23-05-2012 Aż dwaj pracownicy spadli dzisiaj z dużej wysokości podczas prac w gminie Czerwionka-Leszczyny.  
Za ACTA pod sąd!
Za ACTA pod sąd!
23-05-2012 Policja złożyła doniesienie na maturzystę, bo nie miał zgody na manifestację. W Rybniku takich ceregieli nie było!
Najlepszy student mieszka w Rybniku
Najlepszy student mieszka w Rybniku
23-05-2012 Trudno zliczyć kierunki, które studiował! To naprawdę tęga głowa.
Dwa śmiertelne wypadki
23-05-2012 W mieście doszło do dwóch tragedii przy pracy. W zeszły czwartek wczesnym popołudniem podczas robót budowlanych na posesji przy ulicy Bojowników 63-letni wodzisławianin nagle zasłabł i osunął się na barierki.
› zobacz więcej...

Wyślij Zakładki Facebook GaduGadu Twitter Wykop

Szukamy doradcy ds. reklamy...

Tresna 2012
Czy popierasz pomysł likwidacji straży miejskiej?



[ zobacz inne sondy ]
Amber 2012
Czas generowania strony: 2.48 sek. (c: 2.57, z: 86, m: 0.01779 sek)