Eko-Okna
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Ostoja - Domki nad morzem
Eko-Okna 2

25 kwietnia 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Byk
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Praca
  9. Zwierzęta
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
Chłopak najadł się strachu. Na szczęście nie odniósł obrażeń. Na ziemię z sosny w rybnickim lesie nieopodal żorskiej obwodnicy ściągnęli go strażacy z grupy wysokościowej w Radzionkowie.
24.04.2018
0
Dziś nad ranem na autostradzie A1 w rejonie Żor doszło do wypadku. Droga była zablokowana, trwa już przywracanie ruchu
18.04.2018
1
Wczoraj na skrzyżowaniu ulicy Rybnickiej z Letnią doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Jedno z aut zostało dosłownie zmiażdżone przez dwa inne pojazdy.
12.04.2018
0
Podczas demontażu obudowy w Ruchu Rydułtowy Kopalni Węgla Kamiennego ROW zginął 38-letni górnik. Został przysypany częścią stropu. Do tragedii doszło na głębokości 713 metrów.
11.04.2018
2
Sąd Rejonowy w Gliwicach zajmie się sprawą rozwiązania Stowarzyszenia Duma i Nowoczesność z siedzibą w Wodzisławiu.
11.04.2018
0
Pracownik firmy z Ustronia i Żor Krzysztof Grudzień zajął drugie miejsce w swojej kategorii wiekowej w łódzkim półmaratonie. Ekipa Mokate SA wystartowała również w maratonie.
24.04.2018
0
To dopiero kozak!
12.10.2011   Rybnik, Region   Aktualności   Wydanie: 2011/41 (2829)
Elżbieta DzierżawskaW niedzielę Jan Dzierżawski, emerytowany kolejarz, wybrał się w rudzkie lasy na grzyby. Wyprawa wyjątkowo mu się opłaciła, ponieważ znalazł olbrzymiego kozaka. Kapelusz ma 66 cm średnicy, noga 23 cm w obwodzie, a cały okaz 26 cm wysokości. O odkryciu w poniedziałek poinformowała nas córka zapaleńca Elżbieta Dzierżawska. – Ludzie narzekają, że tego roku w lasach nie ma grzybów, a tata co dzień przynosi pełny koszyk. Nieraz obraca nawet dwa razy – śmieje się pani Elżbieta.
Jak dodaje, zbieranie grzybów to wielka pasja jej taty, który niemal codziennie spędza w lesie po pięć, a nawet sześć godzin. Podjeżdża autem, bo inaczej nie dałby rady, jako że bolą go już nogi. Poza tym często wybiera się na poszukiwania w dalsze okolice, nawet 20 km od Rybnika. – Jak tylko znajdzie coś godnego uwagi, zaraz dzwoni albo do domu, albo do mnie do pracy. Kozak, którego zebrał w niedzielę, jest jednak największy w jego życiu. Tata przysięga, że do tej pory nie miał jeszcze do czynienia z tak ogromnym grzybem – opowiada pani Elżbieta.
Na razie grzyb jeszcze nie trafił ani do garnka, ani na patelnię. Czeka na balkonie, bo rodzina jakoś nie ma serca zrobić porządku z takim okazałym kozakiem. – Prędzej czy później jednak mama przerobi go na jakieś danie, zwłaszcza że jest zdrowiutki jak rydz. Na pewno zjemy go z apetytem – śmieje się pani Elżbieta.
eg-p
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

PiTeR 2011-10-13 11:21:44
Autorowi
pomyliło się określenie średnicy i obwodu. Średnica 66 cm spokojnie zasłoniłaby tego Pana na zdjęciu.
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Praca w Niemczech
Nasza sonda
Kto ma rację w sporze lekarzy z ministrem zdrowia?



24267,45661,45632,45602,45598,45593,45660,45657,45577,45659,45658,45656,45655,45654,45653,45548,45652,45651,45650,45634,45649,45648,45647,45646,45644,45643,45642,45641,45640,45639,45638,45604,45601,45588,45539,45538,45600,45576,45533,45507,45462,45599,45575,45534,45508,45463,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101