Eko Okna
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
TRESNA ferie 2017

24 lutego 2018

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Ryby
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Praca
  9. Szukam pracy
  10. Różne
  11. Dodaj ogłoszenie
W najbliższy poniedziałek rozpoczyna się budowa pierwszego w mieście wielopoziomowego parkingu
23.02.2018
0
Policjanci z komisariatu w Boguszowicach zatrzymali dwoje obywateli Czech, którzy w Świerklanach usiłowali ukraść niwelator o wartości prawie 3 tys. zł.
22.02.2018
0
-To dla nas szok, niespodziewana wiadomość - zaznacza Gabriela Froehlich, dyrektor Przedszkola nr 50, do którego uczęszczał chłopczyk. Być może dziś szpital prześle sanepidowi wyniki badań.
22.02.2018
0
Zajrzeliśmy na budowę drogi ekspresowej. Codziennie pracuje tam około 150-200 osób
21.02.2018
0
Policjanci z Kuźni Raciborskiej zatrzymali 74-latka podejrzanego o psychiczne znęcanie się nad córką. Ponadto w trakcie interwencji zaatakował nożem mundurowych.
21.02.2018
0
Nasz rybnicki zespół The October Leaves znalazł się na łamach... włoskiego magazynu "Vogue"! Co prawda nie za sprawą muzyki, a znakomitego zdjęcia autorstwa Piotra Sobika, które znalazło się w jego portfolio opublikowanym na www
23.02.2018
0
To dopiero kozak!
12.10.2011   Rybnik, Region   Aktualności   Wydanie: 2011/41 (2829)
Elżbieta DzierżawskaW niedzielę Jan Dzierżawski, emerytowany kolejarz, wybrał się w rudzkie lasy na grzyby. Wyprawa wyjątkowo mu się opłaciła, ponieważ znalazł olbrzymiego kozaka. Kapelusz ma 66 cm średnicy, noga 23 cm w obwodzie, a cały okaz 26 cm wysokości. O odkryciu w poniedziałek poinformowała nas córka zapaleńca Elżbieta Dzierżawska. – Ludzie narzekają, że tego roku w lasach nie ma grzybów, a tata co dzień przynosi pełny koszyk. Nieraz obraca nawet dwa razy – śmieje się pani Elżbieta.
Jak dodaje, zbieranie grzybów to wielka pasja jej taty, który niemal codziennie spędza w lesie po pięć, a nawet sześć godzin. Podjeżdża autem, bo inaczej nie dałby rady, jako że bolą go już nogi. Poza tym często wybiera się na poszukiwania w dalsze okolice, nawet 20 km od Rybnika. – Jak tylko znajdzie coś godnego uwagi, zaraz dzwoni albo do domu, albo do mnie do pracy. Kozak, którego zebrał w niedzielę, jest jednak największy w jego życiu. Tata przysięga, że do tej pory nie miał jeszcze do czynienia z tak ogromnym grzybem – opowiada pani Elżbieta.
Na razie grzyb jeszcze nie trafił ani do garnka, ani na patelnię. Czeka na balkonie, bo rodzina jakoś nie ma serca zrobić porządku z takim okazałym kozakiem. – Prędzej czy później jednak mama przerobi go na jakieś danie, zwłaszcza że jest zdrowiutki jak rydz. Na pewno zjemy go z apetytem – śmieje się pani Elżbieta.
eg-p
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

PiTeR 2011-10-13 11:21:44
Autorowi
pomyliło się określenie średnicy i obwodu. Średnica 66 cm spokojnie zasłoniłaby tego Pana na zdjęciu.
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Tresna
Praca w Niemczech
Nasza sonda
Kto ma rację w sporze lekarzy z ministrem zdrowia?



24267,45339,45335,45332,45326,45320,45343,45342,45341,45340,45336,45331,45330,45329,45337,45333,45328,45324,45322,45321,45319,45318,45317,45316,45315,45314,45313,45311,45310,45312,45308,45338,45334,45292,45253,45252,45279,45257,45229,45182,45146,45280,45258,45230,45183,45147,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,44529,44441,44407,44342,44279,35489,35311,35310,30320,28101