ładowanie...

28 lutego 2017

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Ryby
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Lokale
  4. Mieszkania
  5. Handel
  6. Usługi
  7. Finanse
  8. Zdrowie i Uroda
  9. Praca
  10. Podaruję
  11. Dodaj ogłoszenie
Do zdarzenia miało dojść w sobotę, 18 lutego. Policja szuka osoby podejrzewanej o zgwałcenie nastolatki. Prokuratura nie ujawnia żadnych szczegółów.
27.02.2017
1
Mieszkańcy twierdzą, że większość zanieczyszczeń przepływa przez granicę i domaga się m.in. negocjacji z naszym krajem.
26.02.2017
1
Posłowie uczcili w Sejmie postać kapłana w 30. rocznicę jego śmierci. W Rybniku, rodzinnym mieście założyciela ruchu Światło – Życie, odbędzie się premiera poświęconego mu filmu.
26.02.2017
0
Rodzina podejrzewała, że pan Andrzej nie żyje. – Ale podejrzenia to jedno, a dowody to co innego. Teraz wreszcie będę mogła pochować ojca – mówi nam córka zamordowanego.
24.02.2017
2
Grupa działaczy twierdzi, że zakład szykowano do przejęcia przez kapitał zachodni. JSW stanowczo zaprzecza i tłumaczy swoje działania dobrem spółki.
24.02.2017
5
Stowarzyszenie Wędkarstwa Sportowego "Babiczok" z gminy Nędza zorganizowało pierwsze podlodowe zawody wędkarskie. Największą wyciągniętą z wody rybą był prawie 70-centymetrowy sandacz
27.02.2017
0
To dopiero kozak!
12.10.2011   Rybnik, Region   Aktualności   Wydanie: 2011/41 (2829)
Elżbieta DzierżawskaW niedzielę Jan Dzierżawski, emerytowany kolejarz, wybrał się w rudzkie lasy na grzyby. Wyprawa wyjątkowo mu się opłaciła, ponieważ znalazł olbrzymiego kozaka. Kapelusz ma 66 cm średnicy, noga 23 cm w obwodzie, a cały okaz 26 cm wysokości. O odkryciu w poniedziałek poinformowała nas córka zapaleńca Elżbieta Dzierżawska. – Ludzie narzekają, że tego roku w lasach nie ma grzybów, a tata co dzień przynosi pełny koszyk. Nieraz obraca nawet dwa razy – śmieje się pani Elżbieta.
Jak dodaje, zbieranie grzybów to wielka pasja jej taty, który niemal codziennie spędza w lesie po pięć, a nawet sześć godzin. Podjeżdża autem, bo inaczej nie dałby rady, jako że bolą go już nogi. Poza tym często wybiera się na poszukiwania w dalsze okolice, nawet 20 km od Rybnika. – Jak tylko znajdzie coś godnego uwagi, zaraz dzwoni albo do domu, albo do mnie do pracy. Kozak, którego zebrał w niedzielę, jest jednak największy w jego życiu. Tata przysięga, że do tej pory nie miał jeszcze do czynienia z tak ogromnym grzybem – opowiada pani Elżbieta.
Na razie grzyb jeszcze nie trafił ani do garnka, ani na patelnię. Czeka na balkonie, bo rodzina jakoś nie ma serca zrobić porządku z takim okazałym kozakiem. – Prędzej czy później jednak mama przerobi go na jakieś danie, zwłaszcza że jest zdrowiutki jak rydz. Na pewno zjemy go z apetytem – śmieje się pani Elżbieta.
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

PiTeR 2011-10-13 11:21:44
Autorowi
pomyliło się określenie średnicy i obwodu. Średnica 66 cm spokojnie zasłoniłaby tego Pana na zdjęciu.
Czytaj także
pokaż więcej
e KULTURA
Rybnik. Miasto z ikrą
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
Tresna
Metalmania BOK
Nasza sonda
Czy obawiasz się uciążliwości związanych z rozbiórką części hałdy Szarlota?



24267,42559,42552,42548,42535,42527,42560,42558,42557,42556,42555,42554,42553,42551,42550,42549,42547,42546,42545,42544,42543,42542,42541,42540,42539,42538,42537,42536,42534,42533,42532,42526,42516,42488,42463,42453,42507,42426,42370,42305,42238,42509,42444,42429,42402,42369,42514,42443,42383,42214,41715,41464,41185,41139,41093,40871,42508,42445,42382,42302,42255,35489,35311,35310,30320,28101