Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-7-15°C
-10-14°CW czwartek, 2 września, we wszystkich kopalniach Kompanii Węglowej odbędzie się referendum strajkowe. To skutek fiaska rozmów pomiędzy przedstawicielami sztabu protestacyjno-strajkowego górniczych związków zawodowych a zarządem firmy. W poniedziałek, 30 sierpnia, podczas kolejnej już rundy negocjacji, zarząd spółki odrzucił zaproponowany przez związkowców projekt porozumienia.
Pytanie w referendum brzmi: czy jesteś za przystąpieniem do strajku w ramach sporów zbiorowych dotyczących podwyżki wynagrodzeń, zwiększenia zatrudnienia, gwarancji funkcjonowania (nie likwidowania) kopalń.
Głosowanie rozpocznie się o godz. 6 i potrwa do godz. 2 w nocy. Równolegle odbędą się też wybory do rad pracowniczych. – Liczę na wysoką frekwencję i pełne poparcie ze strony załóg. Wierzę, że górnicy nie dadzą się kupić za judaszowe srebrniki – mówi Dominik Kolorz, szef górniczej Solidarności. Jego zdaniem zarząd KW próbuje stosować zasadę dziel i rządź, w dodatku manipuluje faktami informując, że pracownicy otrzymają 900 zł brutto podwyżki. - Ta suma dla 70 proc. ludzi oznacza po prostu niższe obniżki wynagrodzeń, a nie podwyżki. Dla 20 procent oznacza utrzymanie wynagrodzeń na dotychczasowym poziomie, a tylko dla 10 procent faktyczny wzrost wynagrodzeń – podkreśla.
Wyniki referendum powinny być znane 6 września. Tego dnia zbierze się sztab protestacyjno-strajkowy i zdecyduje o dalszych działaniach. Działacze nadal konsekwentnie deklarują gotowość do dalszych rozmów i dialogu.
Spór zbiorowy w kompanii dotyczy utrzymania zatrudnienia, poziomu wynagrodzeń oraz gwarancji funkcjonowania kopalń spółki. Sprzeciw związków zawodowych budzi też opracowany przez zarząd spółki projekt „Strategii rozwoju funkcjonowania Kompanii Węglowej S.A. w latach 2010-2015 z perspektywą do roku 2020 r.”, który w opinii strony związkowej zakłada zamykanie kopalń, zwolnienia ludzi i likwidację tysięcy miejsc pracy.