GumiSil
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Ostoja - Domki nad morzem
Medhouse 6.09.2017-30.06.2018
Ostoja - Domki nad morzem

25 marca 2019

Imieniny:

ładowanie...

złóż życzenia

Znak zodiaku: Baran
sprawdź horoskop

Ogłoszenia:
  1. Motoryzacja
  2. Nieruchomości
  3. Mieszkania
  4. Handel
  5. Usługi
  6. Finanse
  7. Zdrowie i Uroda
  8. Praca
  9. Różne
  10. Dodaj ogłoszenie
Będzie zwolnienie z podatku od nieruchomości w zamian za zastosowanie na terenie swojej posesji ekologicznego źródła ciepła. Uchwałę w tej sprawie na ostatnie sesji rady miasta podjęli rybniccy radni. Według szacunkowych wyliczeń budżet miasta może się z tego tytułu uszczuplić o ok. 300-400 tysięcy złotych rocznie.
22.03.2019
1
Przed uczniami gimnazjów i podstawówek wybór szkoły!
21.03.2019
0
Przed tygodniem w jednym z domów w Bełku wybuchł gaz. Ranny został 16-letni chłopiec. Dziś już niestety wiadomo, że nastolatka nie udało się uratować. Zmarł w niedzielę w katowickim szpitalu.
12.03.2019
0
Na terenie ośrodka w Rybniku-Kamieniu jeszcze w tym roku będzie można się kąpać. Powstanie tam staw kąpielowy, podobny do tego, który funkcjonuje na terenie zbiornika Pniowiec
11.03.2019
0
Są zarzuty dla lekarza karetki pogotowia, który zignorował stan 13-letniego Pawła Reka z Rybnika. Mężczyzna usłyszał zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
06.03.2019
0
Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Niewiadomiu zaprasza na Festiwal Kultur. Pierwszy z zaplanowanych dni (23 marca) będzie dniem żydowskim.
22.03.2019
0
Co się działo na Gliwickiej
04.08.2010   Rybnik, Region   Aktualności   Wydanie: 2010/31 (2767)
Wacław TroszkaJózef Kolarczyk wydał wreszcie swoją książkę o szpitalu psychiatrycznym. Szpital psychiatryczny, schowany za wysokim murem z czerwonej cegły, mimo wielu starań i akcji pozostaje owiany tajemnicą dla większości rybniczan, choć Rybnik zawdzięcza mu sporą część swojej sławy. Zanim zaczęto mówić o sukcesach żużlowców, zanim miasto stało się stolicą Rybnickiego Okręgu Węglowego, Rybnik był już znany, i to także w Europie, właśnie za sprawą psychiatryka, aczkolwiek mieszkańcy wiedzą jedynie tyle, że placówka mieści się przy ulicy Gliwickiej 33. Być może sytuacja wkrótce się zmieni. Józef Kolarczyk, niestrudzony badacz przeszłości Rybnika i okolicy, wydał właśnie monografię Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku, zatytułowaną „Szpital za czerwonym murem”. To pierwsze opracowanie na temat placówki.
– Nie byłoby tej książki, gdyby nie mój dziadek Walenty Szweda, który pracował w szpitalu jako pielęgniarz już przed wojną, był też kronikarzem i społecznikiem. Za jego sprawą jako dziecko zaglądałem do szpitala i dowiedziałem się sporo o jego historii – mówi Józef Kolarczyk. Materiały gromadził przez wiele lat. Bezcennym źródłem wiedzy stały się niepublikowane kroniki, wspomnienia spisane przez pracowników lecznicy, a także ich opowieści. Jednym z nich był Kazimierz Augustyn, który prowadził bibliotekę. Przekazał on nie tylko wiele informacji, ale też udostępnił maszynopis kroniki za lata 1886-1956, spisanej przez jego ojca Teodora, który także pracował w szpitalu. Książka była gotowa już przed pięcioma laty, gdy szpital sposobił się do jubileuszu 120-lecia, ale udało się ją wydać dopiero teraz.
Józef Kolarczyk sięga do samych początków szpitala, które wyznaczyła decyzja władz pruskich o jego budowie. Choć warunkiem było nieodpłatne przekazanie ziemi, o tę państwową inwestycję ubiegało się 38 śląskich miast, m.in. Racibórz, Gliwice i Opole. Wybrano Rybnik, który wtedy liczył niespełna cztery tysiące mieszkańców. Prace ziemne ruszyły wiosną 1883 roku. Z książki dowiemy się, że placówka była praktycznie samowystarczalna, jeśli chodzi o wyżywienie, ponieważ pacjenci pracowali na szpitalnych folwarkach rolnych, hodowali krowy i świnie, prowadzili szklarnie. Najtrudniejszy był okres drugiej wojny światowej, kiedy placówką zarządzali hitlerowcy, którzy według źródeł wymordowali ok. 3 tys. pacjentów.
Książka zawiera wiele archiwalnych zdjęć i szkiców, a nawet niezwykłą historię Hermana Wieczorka, który po 20 latach cudem wyzdrowiał, odzyskał mowę i wrócił do rodziny. Jego dzieje „Nowiny” opisały w styczniu 1959 roku. Józef Kolarczyk pisze też o kapelanach i szpitalnym kościele, nieistniejącej już zakładowej orkiestrze dętej i wyjątkowej galerii Pod Wieżą, gdzie swoje często przejmujące prace prezentują pacjenci. – Pisząc tę książkę, uświadomiłem sobie, że do tej pory niewiele zrobiono, by przybliżyć historię szpitala mieszkańcom, nie mówiąc już o pacjentach. Ani w placówce, ani na jej terenie nie ma tablic, upamiętniających tragiczne losy jego podopiecznych, zasługi wybitnych dyrektorów czy lekarzy, jakie spotyka się w innych szpitalach – zauważa Józef Kolarczyk.
Do wydania monografii przyczyniło się Stowarzyszenie Promocji Regionalnej „Rybnicka Kuźnia”. Książkę można kupić w księgarni Orbita oraz w miejskiej bibliotece. Kosztuje ok. 40 zł.
Wacław Troszka
Dodaj komentarz

Komentarze

* - pole wymagane

Brak komentarzy
Czytaj także
pokaż więcej
Rybnik. Miasto z ikrą
e KULTURA
Możesz ten artykuł oznaczyć jako przeczytany
Praca w Niemczech
Tresna
Nasza sonda
Czy korzystasz z nowego parkingu wielopoziomowego w Rybniku?




18219,47318,47314,47279,47274,47258,47324,47329,47327,47326,47281,47323,47322,47321,47320,47319,47317,47325,47316,47315,47313,47312,47311,47306,47305,47304,47301,47298,47297,47296,47295,47257,47256,47202,47201,47170,47283,47251,47214,47180,47157,47285,47250,47215,47181,47158,44450,44340,44173,43982,43745,41464,41185,41139,41093,40871,46258,46120,46045,46031,46034