Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-8-13°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook

Spacer po Lagunie

16-06-2010
Dominik GajdaLampka wina do obiadu to ukłon w stronę naszego zdrowia i gwarancja mile spędzonego czasu – mówi Lech Sikora, winiarz z Boryni.
Na winnicy można zarobić, ale musi mieć ona minimum trzy hektary powierzchni – twierdzą ludzie z branży.
Czy wino ma duszę? Lech Sikora, właściciel winnicy Laguna, jednej z pierwszych w naszym regionie, odpowiada, że na pewno ma kręgosłup, a duszę to powinien mieć winiarz. W tym fachu potrzeba też uporu i samozaparcia, ale chyba głównie pasji. Wszystko zaczęło się około pięciu lat temu, kiedy pan Lech za namową przyjaciół wybrał się na Słowację. Odbywała się tam właśnie cykliczna impreza, znana jako Dzień Otwartych Piwnic, a będąca wielkim świętem miłośników wina.

Bez pośpiechu
– Poznałem tam wielu znawców wina. Potem spotkałem pana Emila, który zdobywał szlify w Bawarii, i przekazał mi swoją wiedzę – wspomina pan Lech. Niebawem w Boryni powstała Laguna. Nazwę wybrała żona gospodarza, pani Bogusława, która tłumaczy, że ma ona symbolizować spokój, którego dziś tak brakuje. Wino też nie lubi pośpiechu. Udziela mu się ponoć nerwowa atmosfera, a nawet indolencja początkującego winiarza. Sikorowie tym bardziej cenią sobie pracę w Lagunie, która stała się dla nich odskocznią od codzienności.
Prawdziwa pasja nie uznaje kompromisów. – Nawet wakacyjne plany podporządkowane są hobby męża – mówi pani Bogusława. Tymczasem małżonek recytuje z pamięci nazwiska swych nauczycieli i opowiada o winie. – Ono powstaje na polu i to kolejne pory roku, a nie nasze kaprysy, wyznaczają tu rytm pracy – przekonuje. Każdej wiosny boi się zimnej Zośki, kapryśnej, deszczowej pogody czy choroby winorośli z mączniakiem na czele, który może przyczynić się nawet do całkowitego zniszczenia zbiorów.

Z ręką na pulsie
Proces powstawania wina wydaje się niezbyt skomplikowany. Trzeba oddzielić owoce od szypułek, zmielić, poddać maceracji, przefiltrować i przelać do butelek to, co otrzymaliśmy. Na każdym etapie należy jednak trzymać rękę na pulsie. Pan Lech nieraz więc zarywał noce, aby sprawdzić, czy jego winu niczego nie brakuje. Zresztą w pracę zaangażowana jest cała rodzina. Pomaga nawet teść pana Lecha, Ludwik, który z nostalgią wspomina czasy, kiedy szyku zadawało się śliwkowym samogonem.
Według Lecha Sikory zainteresowanie produkcją wina w Polsce jest spore. – Czeka nas za to batalia o uprzytomnienie ludziom, że lampka wina do obiadu to nie snobizm, ale ukłon w stronę naszego zdrowia i gwarancja mile spędzonego czasu – mówi pan Lech. Wielu rodaków uważa, że jako naród nadal tkwimy w kulturze żytnio-kartoflanej, niemniej gra jest warta świeczki. Pan Lech planuje nawet budowę sporego centrum winiarstwa z piwnicami. Słowo miałoby stać się ciałem za trzy lata, na 25. rocznicę ślubu państwa Sikorów.

500 litrów
Ich winnica powstała na hektarowej działce. Za jedną sadzonkę winorośli gospodarz płacił 8 zł, a cała inwestycja kosztowała go ok. 12 tys. zł. Dwa lata temu z 300 krzewów zebrał 600 kilogramów owoców, z których powstało 450 litrów wina. W sezonie 2009/10 wyprodukował go 500 litrów. Teraz będzie podobnie, aczkolwiek pan Lech ma już rynek zbytu. To m.in. kawiarnia w Żorach. Czy na winnicy można zarobić? – Owszem, ale musi mieć ona minimum trzy hektary powierzchni – odpowiada właściciel Laguny.


Winny rynek
10 lipca 2008 roku Sejm uchwalił nowelizację ustawy o podatku akcyzowym, wyrobie, rozlewie i obrocie wyrobów winiarskich, jak też o organizacji rynku wina. Ta regulacja wprowadziła ulgi dla producentów, którzy z własnych winogron wytwarzają do 100 tys. litrów wina rocznie, gdyż zwolniła ich z obowiązku posiadania laboratorium, urządzeń filtracyjnych, planu zakładu czy uzyskania szeregu zaświadczeń, co było przełomem dla branży w kraju. Polskie winnice w większości produkują na rynek lokalny (podobnie jest w Czechach i na Słowacji), ale niektóre próbują przebić się do sklepów specjalistycznych, zwłaszcza że założenie takiego biznesu to koszt. W przypadku pięcioarowej działki sięga ok. 5 tys. zł, nie licząc wartości gruntu, a to nie koniec wydatków. Mimo to w Polsce przybywa winnic. Obecnie jest ich ok. 400 i zajmują prawie 300 hektarów gruntów. (DaMa)

Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
GUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
08-02-2012 Światek żużlowy nie znosi pustki. Tym razem pojawiła się w nim Niezależna Grupa Wsparcia Rybnickiego Żużla.
Zaginęła 42-letnia Katarzyna Rusin Zaginęła 42-letnia Katarzyna Rusin
08-02-2012 Policjanci z Wodzisławia poszukują Katarzyny Rusin z Turzy Śląskiej.
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta! Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!
07-02-2012 Wodzisław rozgrzewa mieszkańców: Najpierw koksioki, a teraz ciepłe jedzenie!
W Rybniku kradną paliwo na potęgę
07-02-2012 W ostatnim czasie na terenie Rybnika coraz częściej zdarzają się kradzieże paliwa z ciężarówek i maszyn budowlanych. Często jednak pozostawione są one bez należytego nadzoru. 
Zygzakiem po Mikołowskiej. Powód? Trzy promile!
07-02-2012 Kierowca dostawczego lublina wydmuchał na alkomacie ponad 3 promile alkoholu. Ledwie trzymał się na nogach.
Pożar w domu zbieracza rupieci
07-02-2012 Wczoraj późnym wieczorem strażacy gasili pożar domu jednorodzinnego przy ul Płonki w Jastrzębiu Zdroju. Nikt na szczęście nie ucierpiał.
› zobacz więcej...