Największe miasto regionu na ogół dobrze wypada w różnych rankingach, co jest powodem do dumy dla prezydenta i wspierającej go koalicji BSR – PiS. Jak jest ostatnio? Tego niestety nie wiadomo.
Najpierw na stronie internetowej magistratu pojawiła się informacja, że w rankingu najlepszych prezydentów polskich miast, opublikowanym na łamach „Newsweeka”, na 14. miejscu sklasyfikowano prezydenta Adama Fudalego. Kilka dni później opozycyjna Platforma Obywatelska odtrąbiła, że „Rybnik wypada z rankingów”. – Z niepokojem przyjęliśmy publikację rankingów „Rzeczpospolitej” za rok 2009, dotyczących wykorzystania środków unijnych przez samorządy. Brak Rybnika w tej publikacji sygnalizuje impas w polityce inwestycyjnej na terenie miasta – napisano w oświadczeniu.
Piotr Kuczera, szef klubu radnych PO, stwierdził także, że to nie pierwszy sygnał „większego zastoju w rozwoju miasta pod obecnymi rządami”. Pojawił się też złośliwy przytyk, że w ostatnich miesiącach rankingi ujmujące Rybnik dotyczą jedynie prezydenta, z czego wysnuto wniosek, że priorytetem dla władzy stała się promocja, a nie rozwój. Epilog tego rankingowego pojedynku napisało życie. Najpierw Jerzy Buzek, związany przecież z PO, po odebraniu honorowego obywatelstwa Rybnika, chwalił miasto za rankingowe sukcesy m.in. na łamach „Rzeczpospolitej”. Potem w obecności Adama Zdziebły, wiceministra rozwoju regionalnego, w magistracie podpisano umowę, na mocy której Rybnik otrzyma z unijnych funduszy 34 mln zł na modernizację kolejnego odcinka drogi krajowej Gliwice – Chałupki.
– Jest kilkaset gmin, które chciałyby znajdować się na tak złym miejscu, na jakim znajduje się Rybnik – komentuje prezydent Fudali. Jak wyjaśnia, fundusze unijne pokrywają tylko część kosztów kolejnych inwestycji, więc angażuje się w nie również pieniądze z budżetu miasta. – Nie jesteśmy w stanie być na topie kilka lat z rzędu, bo zabrakłoby nam budżetu. Ale jeśli chodzi o pozyskiwanie środków unijnych, to nie mamy się czego wstydzić. Wykorzystaliśmy swoje pięć minut, a ostatnia umowa, dotycząca modernizacji drogi krajowej 78, to kolejny dowód. Miasto wyłoży 6 mln zł, a z UE otrzyma 34 mln. Jak do tej pory na przestrzeni lat pozyskaliśmy z unii pół miliarda złotych. Lekko licząc, to jeden roczny budżet miasta – dodaje Adam Fudali.
Jednego możemy być pewni: ten najważniejszy ranking zostanie sporządzony jesienią, gdy rybniczanie pójdą do wyborów samorządowych.