Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2213°C
197°C
Jak można uniknąć zakupu auta z powodzi?
Należy po prostu zachować szczególną ostrożność i uważać na wielkie okazje cenowe, zwłaszcza teraz, kiedy woda dopiero co opadła. W tym czasie na pewno do sprzedaży trafi wiele aut, które były zalane przez wodę.
Łatwo powiedzieć, ale jak zwykły klient odróżni prawdziwą okazję od popowodziowej?
To jest trudne, bo specjaliści potrafią wyszykować samochód, ale nie jest niemożliwe. Po pierwsze, ślady zalania doskonale widać na tapicerce. Jeśli na siedzeniach są plamy czy zacieki, to można podejrzewać, że woda wdarła się do wnętrza auta. W środku będzie też po prostu śmierdziało. Oczywiście, właściciel samochodu albo pośrednik sprzedający zalane auto może wymienić tapicerkę, wówczas trudniej będzie to stwierdzić. Warto też popatrzeć na wykładziny podłogowe i boczne. Zalane zaczynają się rozklejać.
Czy na zewnątrz też mogą być jakieś ślady?
Nasze podejrzenia powinny wzbudzić zaparowane, zalane reflektory i widoczne na nich wodne zacieki.
A silnik? Czy coś na nim widać?
Jeśli jest dobrze umyty, to nie. Uważajmy więc na czyste, błyszczące silniki w kilkuletnich samochodach. Przy normalnej eksploatacji nie powinny tak wyglądać!
Czyli takie silniki są podejrzane. A czy w ogóle zalanie szkodzi samochodom?
Oczywiście. Trzeba ponadto pamiętać, że o wiele więcej szkód woda może wyrządzić w pojazdach z nowoczesnymi silnikami diesla. Zalane silniki benzynowe teoretycznie można uratować, wyczyścić, wysuszyć, chociaż jest to naprawdę trudne i kosztowne. Ale woda może też poważnie zaszkodzić powłokom lakierniczym. Blachy w nowych samochodach są co prawda ocynkowane, ale wszystkie uszkodzone miejsca albo takie, które były już naprawiane, zaczną rdzewieć zdecydowanie szybciej.
Czytaj też: Okazje z powodzi