Urządzenia melioracyjne na terenie powiatu są w fatalnym stanie – stwierdzili uczestnicy spotkania w starostwie, które odbyło się w środę. Skutkiem wieloletnich zaniedbań są lokalne podtopienia, a nawet notoryczne zalewanie całych wsi i dzielnic miast, co widzieliśmy podczas niedawnej powodzi.
Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele. Biorący udział w spotkaniu przedstawiciele władz gmin powiatu raciborskiego, Śląskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, przedsiębiorstw rolniczych oraz rolników indywidualnych mówili o braku rzetelnej ewidencji urządzeń melioracyjnych i zbyt małych pieniądzach na ich utrzymanie. Co gorsza, nierzadko zdarza się, że rolnik zaorze rów, który ma odprowadzać wodę, nie myśląc o konsekwencjach. Ponadto wciąż obowiązują nieprecyzyjne przepisy, skutkiem czego jest trudno wyegzekwować od odpowiedzialnych podmiotów obowiązek utrzymania rowu.
– Starosta zadeklarował daleko idącą pomoc. Gminy, które kompleksowo zajmą się rozwiązaniem problemów w tym zakresie, otrzymają po 100 tys. zł. O pieniądze można wystąpić już w tym roku, ale gmina musi wykazać się swoim udziałem w kosztach inwestycji. O ile program będzie już mocno zaawansowany, to będziemy mogli wykorzystać środki finansowe z rezerwy budżetowej. W przyszłym roku pieniądze na ten cel na pewno zostaną ujęte w budżecie – podkreśla Karolina Kunicka, rzecznik prasowa starostwa. Ustalono, że każda z gmin przedstawi swoje najpilniejsze potrzeby w zakresie utrzymania urządzeń melioracyjnych, wszystkie strony, które wzięły udział w spotkaniu, wspólnymi siłami doprowadzą do zrobienia porządku w sprawach gospodarki wodnej, trzeba będzie wreszcie powalczyć o większe pieniądze na utrzymanie urządzeń melioracji wodnej z funduszy unijnych, z budżetu państwa oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
Zdecydowano ponadto wystąpić do władz państwowych z wnioskiem o zmianę przepisów w zakresie obowiązków właścicieli nieruchomości, którzy korzystają z urządzeń odprowadzających wody opadowe i roztopowe. Kolejne spotkanie zaplanowano na wrzesień.
Ostatnie komentarze
Andrzej16.22010-06-20 21:00:37 Zatkane rowy niereformowalny sąsiad mojej mamy to "ekspert od melioracji". Zabetonował i zasypał rów melioracyjny przed swoją posesją , a później miał pretensje do naszej rodziny , że go zalewamy.....