Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-8-13°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Co zrobić z lokatorką, która urządziła sobie w mieszkaniu śmietnik?

Tylko smród i brud

17-03-2010
archiwum ADM

Lokatorzy bloku przy ulicy Wojska Polskiego przeżywają horror. Od około siedmiu lat 71-letnia pani Maria (nazwisko do wiadomości redakcji) gromadzi w mieszkaniu stosy śmieci i rzadko wpuszcza kogoś do środka. Fetor jest nie do opisania, a problem, wydawałoby się, nie do rozwiązania. Z kłopotliwą lokatorką nie radzą sobie ani sąsiedzi, ani urzędnicy, ani nawet jej własne dzieci. Nie pomagają zgłoszenia na policję, do straży miejskiej ani nawet sprawy w prokuraturze. Nie skutkują prośby, pisma, ponaglenia. W tej sytuacji Spółdzielnia Mieszkaniowa ROW, która administruje budynkiem, sięgnęła po broń ostateczną – wyrokiem sądu mieszkanie zostanie sprzedane na licytacji, a o losach pani Marii zdecyduje nowy właściciel.
– Wyczerpaliśmy już wszelkie możliwości działania – rozkłada ręce Karina Dziobkowska, inspektor ds. windykacji w Spółdzielni Mieszkaniowej ROW. – Z uwagi na zagrożenie epidemiologiczno-sanitarne i pożarowe wystąpiliśmy do sądu z pozwem o sprzedaż lokalu w drodze licytacji i wyrok już zapadł. Pierwszy raz za zgodą rady nadzorczej wdrażamy taką procedurę. Mieliśmy już podobnych lokatorów, ale kończyło się na eksmisji. W tym przypadku jest to mieszkanie własnościowe, należące do syna tej pani – wyjaśnia Karina Dziobkowska. Jak się dowiedzieliśmy, kłopotliwe mieszkanie jest regularnie opłacane. Problemem są śmieci i brud.
Na miejsce udaliśmy się ze Zdzisławem Tokarzem, kierownikiem administracji. Niestety, pani Maria nas nie wpuściła. – To było do przewidzenia. Ona nikomu nie otwiera – stwierdził kierownik Tokarz, który wcześniej był w środku. Jak mówi, mieszkanie jest zagracone do tego stopnia, że są tylko przejścia między hałdami śmieci. – Byłem tam ostatnio z komornikiem i rzeczoznawcą majątkowym, który wchodził na wdechu z powodu smrodu. Z kuchni nie da się korzystać, bo nie ma jak dojść. W mieszkaniu buszują koty, są podobno także pchły. Drzwi są zablokowane śmieciami. Nawet nie mogliśmy sprawdzić ciągów wentylacyjnych. Gazu na szczęście nie ma – relacjonuje Zdzisław Tokarz.
Pani Maria ma dorosłe dzieci. Zarówno administracja, jak i spółdzielnia wiele razy zwracały się do syna i córki. Oboje mieszkają w pobliżu. W dokumentacji są pisma skierowane do syna, który składał deklaracje, że lokal zostanie doprowadzony do porządku. – Niestety, na obietnicach się kończy – mówi Karina Dziobkowska. Co się stanie z panią Marią, jeśli mieszkanie zostanie zlicytowane? – Osoba ta nie jest ubezwłasnowolniona, a więc trudno nakłaniać ją do czegoś wbrew jej woli. Możemy zaoferować pomoc w formie skierowania do zakładu opiekuńczego czy umieszczenia w domu pomocy społecznej, ale warunkiem jest jej zgoda – mówi Anna Łasocha, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wodzisławiu.
Co będzie, jeśli pani Maria nie wyrazi zgody? – Powinna się nią zająć rodzina, bo jest do tego zobowiązana kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, więc będziemy ją mobilizowali – dodaje Anna Łasocha. W dokumentacji ośrodka jest teczka pani Marii. Są w niej pisemne zobowiązania syna, który deklarował m.in., że uprzątnie mieszkanie, a mamę zabierze do lekarza. – Niestety, obietnice pozostały na papierze. Dlatego w marcu 2008 roku założyliśmy sprawę w prokuraturze o znęcanie się nad matką, bo tak można potraktować tę sytuację. Wiąże się przecież ona ze sprowadzeniem zagrożenia pożarowego lub epidemiologicznego. Po sześciu miesiącach prokuratura jednak sprawę umorzyła – dodaje dyrektor Łasocha. Co na to wszystko rodzina? Z synem pani Marii nie udało nam się niestety skontaktować.


Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
GUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
08-02-2012 Światek żużlowy nie znosi pustki. Tym razem pojawiła się w nim Niezależna Grupa Wsparcia Rybnickiego Żużla.
Zaginęła 42-letnia Katarzyna Rusin Zaginęła 42-letnia Katarzyna Rusin
08-02-2012 Policjanci z Wodzisławia poszukują Katarzyny Rusin z Turzy Śląskiej.
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta! Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!
07-02-2012 Wodzisław rozgrzewa mieszkańców: Najpierw koksioki, a teraz ciepłe jedzenie!
W Rybniku kradną paliwo na potęgę
07-02-2012 W ostatnim czasie na terenie Rybnika coraz częściej zdarzają się kradzieże paliwa z ciężarówek i maszyn budowlanych. Często jednak pozostawione są one bez należytego nadzoru. 
Zygzakiem po Mikołowskiej. Powód? Trzy promile!
07-02-2012 Kierowca dostawczego lublina wydmuchał na alkomacie ponad 3 promile alkoholu. Ledwie trzymał się na nogach.
Pożar w domu zbieracza rupieci
07-02-2012 Wczoraj późnym wieczorem strażacy gasili pożar domu jednorodzinnego przy ul Płonki w Jastrzębiu Zdroju. Nikt na szczęście nie ucierpiał.
› zobacz więcej...