- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Nowiny - Tygodnik Regionalny
Wydruk pochodzi z adresu: http://www.nowiny.rybnik.pl/artykul,16643,przykra-wpadka.html
Wszelkie prawa zastrzeżone © 1956 - 2010r.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Miasto:
Żory,
Wydanie: 2010/10 (2746)Dział:
Sport10-03-2010
Niemiłą niespodziankę sprawili swoim kibicom koszykarze Hawajskich Koszul. W pierwszym meczu barażowym o awans do II ligi podopieczni trenera Łukasza Szymika przegrali z Racłavią Racławice różnicą pięciu punktów.
Na szczęście na tym etapie rozgrywek gra się do dwóch zwycięstw. Jeśli żorzanie myślą o awansie, muszą w najbliższą sobotę (13 marca) wygrać mecz w Racławicach. Wówczas w niedzielę (14 marca) dojdzie do decydującego meczu w Żorach.
Początek niedzielnego spotkania należał do gospodarzy, którzy prowadzili już 9:0. Wydawało się, że niepokonani w sezonie zasadniczym gospodarze bez większych problemów uporają się z drużyną z Opolszczyzny. Tymczasem goście nie zamierzali się poddawać. Już po pierwszej kwarcie prowadzili w hali przy ul. Folwareckiej różnicą 11 punktów. Przed ostatnią odsłoną Hawajskie Koszule przegrywały zaledwie o dwa punkty. Niestety w czwartej partii znów górą byli zawodnicy Racłavii. W ich zespole brylował Tomasz Przybyłek, który pogrążył gospodarzami siedmioma celnymi rzutami za trzy punkty.
– Nie składamy broni. Mam nadzieję, ze w rewanżu my będziemy górą i dojdzie do trzeciego meczu w Żorach – mówi Łukasz Szymik, trener gospodarzy.
HAWAJSKIE KOSZULE ŻORY – RACŁAWIA RACŁAWICE 83:88 (21:32; 23:17; 18:15; 21:24)
Autor: (AK)