Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

04 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
zachmurzenie umiarkowane-15-21°C
zachmurzenie umiarkowane-13-17°C
Imieniny:
Joanna, Weronika, Częstogoj
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Aktualne wydanie
Wydanie 2012/05 (2845)
Aktualne wydanie
poprzednie wydania

Konkursy Repertuar kina Reklama Katalog firm Horoskop

Zabrakło motywacji

03-03-2010

Niestety hokeiści JKH GKS Jastrzębie nie zakończą bieżącego sezonu rozgrywek Polskiej Ligi Hokeja na pozycji wyższej niż przed rokiem. Po przegranych meczach ćwierćfinałowych z Podhalem Nowy Targ jastrzębianie zupełnie nie podjęli walki z Unią Oświęcim w meczach, których stawką było prawo gry i piąte miejsce.
W piątek na własnym lodowisku zespół trenera Wojciecha Matczaka zagrał zupełnie bez ambicji. Tymczasem beniaminek ligi zwietrzył szansę na zajęcie wysokiego miejsca na finiszu ligi i sprawił sporą niespodziankę. Już po pierwszej tercji po golu Marka Modrzejewskiego Unia prowadziła 1:0. W drugiej odsłonie na trafienia Petra Lipiny i Grzegorza Piekarskiego dwukrotnie odpowiadał Adrian Kowalówka i w dalszym ciągu oświęcimianie prowadzili różnicą jednego gola. W trzeciej odsłonie żadnej z drużyn nie udało się już znaleźć drogi do bramki i Unia wygrała 3:2.
Wydawało się, że w rewanżu, przy odrobinie koncentracji, jastrzębianie będą w stanie odrobić te straty. Kiedy w 12. minucie Jakub Radwan zdobył gola dla JKH GKS, wszystko wskazywało na to, że tak będzie. Tymczasem jeszcze w pierwszej tercji oświęcimianie za sprawą trafienia Tomasza Pałącarza doprowadzili do wyrównania. W drugiej tercji Unia wykorzystała grę w przewadze, kiedy to na ławce kar siedział Grzegorz Piekarski i Waldemar Klisiak zdobył dla niej zwycięskiego, jak się później okazało, gola.
Teraz zespół z Jastrzębia Zdroju czekają mecze o siódme miejsce z Naprzodem Janów. Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane w najbliższy piątek (5 marca) w Janowie. Rewanż w niedzielę (7 marca) na lodowisku Jastor.

JKH GKS JASTRZĘBIE – UNIA OŚWIĘCIM 2:3 (0:1, 2:2, 0:0)
0:1 Modrzejewski, 1:1 Lipina, 1:2 A. Kowalówka, 2:2 Piekarski, 2:3 A. Kowalówka.

UNIA OŚWIĘCIM – JKH GKS JASTRZĘBIE 2:1 (1:1, 1:0, 0:0)
0:1 Radwan, 1:1 Połącarz, 2:1 Klisiak.

JKH: Kosowski – Wolf, Bryk, Lipina, Zdenek, Zdrahal – Piekarski, Labryga, Urbanowicz, Kowalówka, Danieluk – Górny, Pastryk, Kulas, Kiełbasa, Kąkol – Lerch, Mackiewicz, Gawlina, Radwan, Sczczurek.