Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-8-13°C
-10-14°C38-letni kierowca zginął dziś, 28 lutego, rano na ul. Moszczeńskiej w Wodzisławiu, blisko granicy z Jastrzębiem. Krótko po szóstej rano mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i wpadł w poślizg. Samochód najpierw uderzył w barierki bezpieczeństwa, a potem dachował i wylądował w wodnym rozlewisku, którego głębokość może sięgać nawet 70 cm. Szofer zginął na miejscu. Ciało z rozbitego wozu wydobyli jastrzębscy strażacy, którzy pierwsi zjawili się na miejscu tragedii. Wiele wskazuje na to, że kierowca nie dostosował prędkości do warunków na drodze. Nawierzchnia była śliska.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
Jak rodzić z uśmiechem?
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Uczelnia dla pielęgniarek
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!