Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-8-13°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Mamy silne środowisko fanów brytyjskiego zespołu Depeche Mode. Wielu z nich spędziło dwa dni w Łodzi

Święto Depeszów

17-02-2010
Dominik GajdaMuzyka Depeche Mode towarzyszy im w najważniejszych chwilach ich życia. Nazwy zespołu tatuują na ciałach, wypisują na samochodach. Ubierają się na czarno. Noszą fryzury takie jak Dave Gahan, wokalista zespołu. Wielu z nich spędziło w zeszłym tygodniu dwa dni w Łodzi – bo ich zespół dał w hali Atlas Arena aż dwa koncerty – w środę i w czwartek.
Bilety na oba koncerty rozeszły się błyskawicznie. Grupa miała wystąpić w Polsce w ubiegłym roku, na stadionie Gwardii w Warszawie. Występ odwołano z powodu choroby Gahana, lekarze podejrzewali u niego raka jelit. Ostateczie okazało się, że wokalista DM nie jest aż tak poważnie chory. Fani mogli albo zwrócić bilety, albo wybrać się na koncert swoich idoli do Bratysławy. Jacek „Bazyl” Król z Rybnika pojechał do Bratysławy. Kiedy ogłoszono, że zespół zagra w tym roku w Łodzi i to dwa koncerty, nie myślał długo. Postanowił być na obu imprezach! – Nie wiadomo, kiedy DM znów zagra w Polsce. Nie mogłem przegapić takiej okazji – mówi.
Na pierwszy koncert pojechał z żoną Anitą. Potem musiała wrócić do Rybnika, on został w Łodzi. – Miasto było dobrze przygotowane do tych koncertów. Po występach w klubach odbywały się afterparty z muzyką zespołu DM i innych artystów nurtu electro. W pierwszą noc bawiliśmy się w Wytwórni, w drugą w Dekompresji – opowiada.
Same koncerty nie różniły się mocno od siebie. Pierwszego dnia znakomicie wyszła akcja fanów z balonikami. W trakcie utworu „Policy of Truth” fani wypuścili w powietrze setki, a może nawet tysiące baloników (do zobaczenia m.in. na portalu YouTube). Na pierwszym koncercie balonów było po prostu więcej. W środę fanom udało się też odśpiewać fragment utworu „Master and Servant”. Chcieli w ten sposób uprosić, by zespół zagrał ten kochany przez fanów utwór. – Dave zaintonował fragment. Powiedział jednak, że to nie jest piosenka na ten czas, że zaśpiewa ją następnym razem – opowiada Jacek. Drugiego dnia widownia miała zaintonować „Strangelove”, ale nie wyszło.
Jacek „Bazyl” Król (ksywkę ma od imienia ojca) ma 36 lat. Od 16 lat pracuje w kopalni, najpierw na Szczygłowicach, teraz na Boryni. Jest sztygarem. Depeche Mode słucha od 1983 roku. – Mieszkałem z rodzicami w Knurowie. Mieliśmy w piwnicy klub, graliśmy w ping ponga, słuchaliśmy muzyki. Pewnego dnia kolega przyniósł kasetę „Construction Time Again” zespołu Depeche Mode. Wciągnęła mnie ta muzyka – opowiada.
Wspomina, że w latach 80. bycie Depeszem było dosyć ryzykowne. Można było dostać w zęby np. od metali. – Teraz jest spokojnie, jest większa tolerancja, a metalowcy przyjeżdżają na koncerty DM – opowiada.
Przeżył też rok 1990 i wielki boom na Depeche Mode po płycie „Violator”. Wtedy wszyscy słuchali DM. Teraz to znów bardziej muzyka dla wybranych. Do nowej płyty zespołu jeszcze w 100 procentach się nie przekonał. – Brakuje Alana Wildera, który odszedł z zespołu, a był jednym z autorów muzyki – stwierdza. Wilder w kwietniu zagra w Polsce, w... Łodzi. – Niestety, nie mogę jechać, bo synek mojej siostry ma akurat komunię – ubolewa Jacek.
Przy okazji opowiada o swoim synku, 10-letnim Dawidzie. – Miał być oczywiście Dave, ale dziesięć lat temu, kiedy się urodził, nie było takiej możliwości – mówi.
Rybniczanin zaliczył już osiem koncertów DM i jeden solowy Gahana. Do tego dziesiątki zlotów w całej Polsce i nie tylko. – To i tak mało. Są fani, którzy byli na ośmiu koncertach DM na jednej trasie! – mówi.

Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
GUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
08-02-2012 Światek żużlowy nie znosi pustki. Tym razem pojawiła się w nim Niezależna Grupa Wsparcia Rybnickiego Żużla.
Zaginęła 42-letnia Katarzyna Rusin Zaginęła 42-letnia Katarzyna Rusin
08-02-2012 Policjanci z Wodzisławia poszukują Katarzyny Rusin z Turzy Śląskiej.
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta! Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!
07-02-2012 Wodzisław rozgrzewa mieszkańców: Najpierw koksioki, a teraz ciepłe jedzenie!
W Rybniku kradną paliwo na potęgę
07-02-2012 W ostatnim czasie na terenie Rybnika coraz częściej zdarzają się kradzieże paliwa z ciężarówek i maszyn budowlanych. Często jednak pozostawione są one bez należytego nadzoru. 
Zygzakiem po Mikołowskiej. Powód? Trzy promile!
07-02-2012 Kierowca dostawczego lublina wydmuchał na alkomacie ponad 3 promile alkoholu. Ledwie trzymał się na nogach.
Pożar w domu zbieracza rupieci
07-02-2012 Wczoraj późnym wieczorem strażacy gasili pożar domu jednorodzinnego przy ul Płonki w Jastrzębiu Zdroju. Nikt na szczęście nie ucierpiał.
› zobacz więcej...