Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-8-13°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Drużyna Jastrzębskiego Węgla odniosła pierwsze zwycięstwo w siatkarskiej Lidze Mistrzów. Po pasjonującym spotkaniu podopieczni trenera Roberto Santilliego pokonali mistrzów Niemiec VfB Friedrichshafen 3:2

Teraz czas na Włochów

13-01-2010
Wacław TroszkaWygrana ta przedłużyła nadzieje zawodników i sympatyków Jastrzębskiego Węgla na awans do dalszej fazy rozgrywek. Dzisiaj jednak jastrzębianie muszą pokonać drużynę z Piacenzy.
Siatkarze „pomarańczowych” wyciągnęli wnioski z pierwszej potyczki z ekipą z Niemiec. W grudniu przegrali w Friedrichshafen 1:3, mimo że byli drużyną lepszą. Teraz zagrali niezwykle konsekwentnie i to przyniosło oczekiwany rezultat.
Mecz na Jastorze znów oglądało ponad dwa tysiące kibiców. Każdy z nich wchodząc do hali, zgodnie z obietnicą prezesa klubu Zdzisława Grodekciego, otrzymał upominek. Tym razem były to klubowe długopisy i opaski na klucze. Kibice nie żałowali gardeł. Już pierwszy set rozpalił publiczność do czerwoności. Obie drużyny toczyły zażartą walkę o każdą piłkę. W efekcie nikomu nie udało się osiągnąć nawet dwupunktowej przewagi. Po dramatycznej końcówce wygrali jastrzębianie 34:32, a seta zakończył nieudany atak najskuteczniejszego gracza gości Georga Grozera.
Kiedy w drugim secie ekipa z Friedrichshafen prowadziła już 11:5, wydawało się, że dojdzie do wyrównania. Nasi zawodnicy rzucili się w pogoń za rywalem i doprowadzili do remisu (14:14). W końcówce zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę i prowadzili 2:0 w setach.
Niestety dwie kolejne partie należały do gości z Niemiec. Podopieczni trenera Steliana Moculescu poprawili przyjęcie. To sprawiło, że czeski rozgrywający drużyny z Friedrichshfanen Lukas Tichacek mógł swobodnie rozgrywać, raz po raz gubiąc blok gospodarzy.
O wyniku meczu decydować miał zetem tie-break. W nim od początku dominowali gracze Jastrzębskiego Węgla.
– Myślę, że o wyniku zadecydowała konsekwencja, jaką zaprezentowaliśmy w tym meczu. Trener dobrze przygotował nas do tego spotkania pod kątem taktyki i to przyniosło efekty – mówił po meczu kapitan gospodarzy Grzegorz Łomacz.
– Aby awansować do następnej rundy, potrzebne nam są jeszcze zwycięstwa w dwóch kolejnych meczach – przyznaje Leszek Dejewski, drugi trener zespołu Jastrzębskiego Węgla.
Już dzisiaj (13 stycznia, godz. 18.30) w hali lodowiska Jastor jastrzębianie zmierzą się z mistrzami Włoch – Coprą Piacenza. W pierwszym meczu tych drużyn Włosi nie dali zespołowi Jastrzębskiego Węgla żadnych szans, wygrywając 3:0. Jednak w kolejnych meczach Ligi Mistrzów nie spisywali się już tak dobrze. Póki co wygrana nad ekipą trenera Santilliego jest jedyną w dotychczasowych ich występach w tych rozgrywkach.
– Wierzę, że uda nam się wygrać i z Piacenzą, i w Atenach z Panathinaikosem i awansować dalej – mówi Igor Yudin, atakujący Jastrzębskiego Węgla.

JASTRZĘBSKI WĘGIEL – VFB FRIEDRICHSHAFEN 3:2 (34:32, 25:23, 23:25, 20:25, 15:13)
Jastrzębski Węgiel: Łomacz, Hardy, Czarnowski, Yudin, Abramow, Nowik, Rusek (libero) – Master, Azenha, Pęcherz.

Magdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca COMagdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca CO
09-02-2012 35-letnia Magdalena P. przyznała podczas przesłuchania w prokuraturze, że spaliła w piecu swoje nowo narodzone dziecko. Twierdzi, że choć urodziło się żywe, chwilę potem zmarło.
Jestem za śląską kasąJestem za śląską kasą
09-02-2012 Rozmowa z Andrzejem Sośnierzem, byłym dyrektorem nieistniejącej już Śląskiej Regionalnej Kasy Chorych
Bezdomny chciał się ogrzać, podpalił śmieci w piwnicy
09-02-2012 Trzy osoby ucierpiały na skutek zadymienia w bloku przy ulicy Patriotów w Rybniku Boguszowicach.
Pożar dachu przy ulicy Malinowej w Rybniku
09-02-2012 Akcja gaśnicza trwała blisko trzy godziny. Straty oszacowano na około 5 tys. zł
Czy matka spaliła noworodka w piecu? Trwa przesłuchanie w prokuraturze
09-02-2012 Obecnie w wodzisławskiej prokuraturze trwa przesłuchanie 35-letniej mieszkanki gminy Gorzyce.
GUS ukrywa liczbę ŚlązakówGUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Historia: Taki był Rybnik po 1922 rokuHistoria: Taki był Rybnik po 1922 roku
08-02-2012 Co działo się w mieście po przejęciu władzy przez Polskę w 1922 roku? Piszemy o tym za ówczesną gazetą.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
› zobacz więcej...