Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-8-13°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Od kilku miesięcy prezentujemy na naszych łamach psy, które w schronisku w Wielopolu oczekują na nowych właścicieli. Na ludzi, którzy zechcą otoczyć je życzliwą opieką i po prostu wziąć do siebie

Do serca przytulili psa

23-12-2009
Wacław TroszkaAdopcja to najlepszy sposób na poprawę ich losu. Bo choć pracownicy schroniska starają się, by niczego im nie brakowało, to jednak najważniejszy jest własny kąt, własny pan i jego stare kapcie. W przededniu zbliżających się świąt postanowiliśmy odwiedzić naszych Czytelników, którzy zdecydowali się na przygarnięcie psa z rybnickiego schroniska.

Ortis ma apetyt
Od ponad miesiąca państwo Bogdan i Barbara Skupieniowie z Rybnika Golejowa mają nową, kudłatą pociechę. To Ortis, pięciomiesięczny owczarek niemiecki. To już ich drugi pies ze schroniska, którego przygarnęli. Jego poprzednik, a właściwie poprzedniczka, też była owczarkiem niemieckim.
Ze schroniska przywieźli go w połowie listopada. Ma swój kojec i całe podwórko dla siebie.
– Psoci jak każdy szczeniak, wystarczy zostawić uchylone drzwi garażu, a wszystkie stare szmaty i mopy od razu powynosi na plac – opowiada z uśmiechem Barbara Skupień. To ona wymyśliła dla niego oryginalne imię. – Kiedyś czytałam o dzielnym psie, który wabił się Ortis i jego imię utkwiło mi w pamięci.
Z nowym członkiem rodziny szybko zaprzyjaźniła się 14-letnia Marcelina. W domu jest jeszcze kotka Czesia. Wałęsała się po łaźni kopalni Szczygłowice, gdzie pracuje pan Bogdan. Po którejś dniówce wziął ją pod pachę i przywiózł. W czasie wizyt Ortisa w domu oba zwierzaki zachowują bezpieczny dystans, aczkolwiek zdarza się, że pies wyjada z miski Czesi kocie przysmaki.
– To pies posłuszny, ułożony i z bardzo dużym apetytem. Na komendę siada i daje łapę. Nieco gorzej spisuje się, gdy ma wejść do kojca, wtedy trzeba mu pokazać, kto tu rządzi – mówi o owczarku pani domu. To głównie ona zajmuje się wychowaniem szczeniaka.

Szczeka jak foka
– Gdy nas tylko zobaczy, szczeka z radości jak foka; brzmi to bardzo zabawnie. W nocy, gdy koło domu przechodzi ktoś obcy, szczeka już zupełnie inaczej – opowiada pani Jolanta z Rybnika Chwałęcic. We wrześniu razem z mężem Wojciechem wzięli ze schroniska około dwuletniego, dość dużego brązowego mieszańca. To spokojna i bardzo wdzięczna suczka Sara.
– Mamy trzech synów, więc szukaliśmy psa dość dużego, ale zdecydowanie łagodnego. W schronisku właśnie ona przypadła nam do gustu ze względu na sympatyczną mordkę – mówi pani Jolanta. Pies jest duży i silny, więc 10-letni Błażej i 12-letni Robert już zastanawiają się, czy uciągnie ona sanki z ich młodszym, trzyletnim bratem Mikołajem.
Chłopcy są bardzo zżyci z Reksiem. To mały kundelek, który jest z nimi od wielu już lat. Do domu w Chwałęcicach wprowadzili się niespełna dwa lata temu. Wcześniej mieszkali w sąsiednich Zebrzydowicach. Nie byli więc specjalnie zdziwieni, gdy Reksiowi zdarzało się nocami uciekać z nowego domu i wracać na stary adres.
– Sytuacja zmieniła się odkąd pojawiła się Sara. Teraz w dwójkę pilnują w nocy obejścia – mówi pani Jolanta.

Puszysty czyścioch
Snapi to imię sympatycznego pekińczyka, którego blisko dwa miesiące temu zabrali ze schroniska Aurelia i Tomasz Wałachowie z Boguszowic Starych. Puszysty piesek od razu stał się ulubionym towarzyszem zabaw pięcioletniej Julii.
– W domu rodzinnym mieliśmy wiele psów, ale tak grzecznego i posłusznego psa jeszcze nie spotkałem. Mamy dużego psa przy budzie i za innym psem się nie rozglądaliśmy. Zdjęcie pekińczyka wypatrzyła w gazecie moja matka i tak trafił do nas. Dziś nie oddalibyśmy go już nikomu – zapewnia Tomasz Wałach. Chwali psa również za czystość i porządek.
– Snapi uwielbia się kąpać i suszyć. Po kąpieli mama musi go dokładnie wysuszyć bo inaczej nie ruszy się z miejsca – opowiada Julia. – To prawda, kąpiele i czesanie muszą mu sprawiać wielką przyjemność – potwierdza Aurelia Wałach, którą najwyraźniej cieszy fakt, że jej córka zyskała żywą, puszystą przytulankę. Gdy Julia wychodzi do przedszkola pies wyraźnie za nią tęskni i wtedy przesypia długie godziny, ale gdy wraca, wspólnym zabawom nie ma końca.
– Odkąd spadł śnieg, cały czas by siedział na dworze. Co ciekawe na dworze dużo szczeka, a w domu prawie wcale – opowiada Tomasz Wałach.

Magdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca COMagdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca CO
09-02-2012 35-letnia Magdalena P. przyznała podczas przesłuchania w prokuraturze, że spaliła w piecu swoje nowo narodzone dziecko. Twierdzi, że choć urodziło się żywe, chwilę potem zmarło.
Jestem za śląską kasąJestem za śląską kasą
09-02-2012 Rozmowa z Andrzejem Sośnierzem, byłym dyrektorem nieistniejącej już Śląskiej Regionalnej Kasy Chorych
Bezdomny chciał się ogrzać, podpalił śmieci w piwnicy
09-02-2012 Trzy osoby ucierpiały na skutek zadymienia w bloku przy ulicy Patriotów w Rybniku Boguszowicach.
Pożar dachu przy ulicy Malinowej w Rybniku
09-02-2012 Akcja gaśnicza trwała blisko trzy godziny. Straty oszacowano na około 5 tys. zł
Czy matka spaliła noworodka w piecu? Trwa przesłuchanie w prokuraturze
09-02-2012 Obecnie w wodzisławskiej prokuraturze trwa przesłuchanie 35-letniej mieszkanki gminy Gorzyce.
GUS ukrywa liczbę ŚlązakówGUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Historia: Taki był Rybnik po 1922 rokuHistoria: Taki był Rybnik po 1922 roku
08-02-2012 Co działo się w mieście po przejęciu władzy przez Polskę w 1922 roku? Piszemy o tym za ówczesną gazetą.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
› zobacz więcej...