Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-8-13°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Rozmowa z Piotrem Smuszem, nauczycielem w Zespole Szkół Mechaniczno-Elektrycznych w Rybniku

Wszystkie barwy światła

23-12-2009
Wacław Troszka

Czy lampki na choinkę zużywają dużo prądu?
Zużywają coraz mniej energii, bo są nowocześniejsze. Z drugiej strony ceny energii idą w górę i można postawić tezę, że postęp techniczny nie nadąża za wzrostem ceny prądu. Choć więc dziesięć lat temu zużywaliśmy w czasie świąt znacznie więcej energii niż dziś, to choinkowe światełka kosztowały nas mniej więcej tyle samo. Rachunki za świąteczny prąd to zresztą rzecz względna, bo gdy zapalamy światełka na choince, to gasimy inne światła, chcąc, by było nastrojowo.

Lampki na choinkę kosztują nas więcej czy mniej niż np. lodówka?
Światełka mają przeważnie moc od 20 do 40 watów, a czajnik elektryczny np. 2200 watów. Można przyjąć, że przeciętna lodówka zużywa tyle prądu, co 20 kompletów lampek. Wiele osób używa co prawda do oświetlenia domów czy ogrodów kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu kompletów, ale nasze możliwości ogranicza bezpiecznik. Jeśli mamy 10-amperowy, to z gniazdka możemy czerpać najwyżej 2200 watów. Jeśli podłączymy do niego urządzenia o większej mocy, bezpiecznik automatycznie wyłączy instalację w całym domu. Może to być poważny problem, bo piec centralnego ogrzewania z elektryczną pompą przestanie grzać, a lodówka się rozmrozi.

Dla dobra ocieplającego się klimatu zachęca się nas do wyłączania w domu wszystkiego, co niepotrzebne.
Ale nie o wszystkim się nam mówi, tymczasem żarówki oszczędnościowe są przystosowane do pracy ciągłej. Producenci gwarantują ileś tam lat świecenia, ale non stop. Najgroźniejsze dla tych urządzeń są momenty włączania i wyłączania. Te przepięcia praktycznie je rujnują. Zwykła żarówka też zresztą rzadko przepala się w czasie świecenia, znacznie częściej dzieje się to przy jej włączaniu.

Nowością są lampki typu LED, które sporo kosztują. Na czym polega różnica?

Na sprawności. Jeśli sprawność tradycyjnej żarówki wynosi ok. 30 proc., to znaczy, że tylko 30 proc. pobranej przez nią energii idzie na światło, reszta jest zamieniana w ciepło. Dioda LED na światło zużywa blisko 90 proc. energii. Prawie się nie grzeje i dzięki temu jest bardzo trwała, a także odporniejsza na uszkodzenia mechaniczne. W światełka typu LED generalnie warto zainwestować. Z drugiej strony jesteśmy przyzwyczajeni do światła z tradycyjnych żarówek. W pomieszczeniach ze świetlówkami czy diodami odczuwamy dyskomfort. Ich światło wydaje nam się sztuczne.

A jakie pan ma światełka na choince?
Jestem tradycjonalistą i mam światełka żarówkowe. Ich blasku nie zastąpi żadna dioda. Światło żarówki jest zawsze jaśniejsze i pełniejsze.

A co zrobić, by ustrzec się ewentualnych kłopotów?

Święta świętami, ale nie można przesadzać. Wychodząc z domu, koniecznie wyłączmy wszystkie światełka. Zawsze może się zdarzyć jakieś zwarcie, które może doprowadzić do pożaru. Ktoś w energetyce może się pomylić i w przewodach przez chwilę popłynie prąd o napięciu 380 V. Coś może się przepalić, coś zaiskrzyć. Lepiej nie kusić losu.



Nie zrujnują
Świąteczne iluminacje raczej nas nie zrujnują, warto jednak pamiętać, że z elektrycznością nie ma żartów, więc trzeba wyłączać iluminacje, gdy wychodzimy z domu. Autorzy medialnych kampanii zachęcają nas zresztą do wyłączania w domu wszystkiego, co w danej chwili nie musi być pod napięciem. Mamy się w ten sposób przysłużyć walce z rzekomym globalnym ociepleniem. Ale przeciętne lampki na choinkę czy świąteczne dekoracje nie zużywają na tyle dużo prądu, byśmy z ich powodu mieli wyrzuty sumienia. Choć to urządzenia bardzo proste, w tej dziedzinie też jest widoczny postęp. Lampki na choinkę i iluminacje zużywają coraz mniej prądu, ale gdy przeholujemy, nasze bezpieczniki mogą tego nie wytrzymać. Może to być poważny problem, bo piec centralnego ogrzewania przestanie grzać, więc zmarzniemy, a lodówka się rozmrozi, w efekcie zepsują się nam zapasy żywności.




Ostatnie komentarze

Adrianoos2009-12-24 20:46:10
Lampki
Bardzo zdrowe podejście do tematu poparte sporą wiedzą - dobrze że w dzisiejszych czasach można natrafić jeszcze na takich nauczycieli
zobacz wszystkie komentarze
Magdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca COMagdalena P.: Wrzuciłam dziecko do pieca CO
09-02-2012 35-letnia Magdalena P. przyznała podczas przesłuchania w prokuraturze, że spaliła w piecu swoje nowo narodzone dziecko. Twierdzi, że choć urodziło się żywe, chwilę potem zmarło.
Jestem za śląską kasąJestem za śląską kasą
09-02-2012 Rozmowa z Andrzejem Sośnierzem, byłym dyrektorem nieistniejącej już Śląskiej Regionalnej Kasy Chorych
Bezdomny chciał się ogrzać, podpalił śmieci w piwnicy
09-02-2012 Trzy osoby ucierpiały na skutek zadymienia w bloku przy ulicy Patriotów w Rybniku Boguszowicach.
Pożar dachu przy ulicy Malinowej w Rybniku
09-02-2012 Akcja gaśnicza trwała blisko trzy godziny. Straty oszacowano na około 5 tys. zł
Czy matka spaliła noworodka w piecu? Trwa przesłuchanie w prokuraturze
09-02-2012 Obecnie w wodzisławskiej prokuraturze trwa przesłuchanie 35-letniej mieszkanki gminy Gorzyce.
GUS ukrywa liczbę ŚlązakówGUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Historia: Taki był Rybnik po 1922 rokuHistoria: Taki był Rybnik po 1922 roku
08-02-2012 Co działo się w mieście po przejęciu władzy przez Polskę w 1922 roku? Piszemy o tym za ówczesną gazetą.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
› zobacz więcej...