Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-8-13°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Zerwanie kontraktu z firmą Alpine budującą odcinek autostrady A1 od Świerklan do Gorzyczek wywołało ogromne zamieszanie

Droga donikąd

23-12-2009
Dominik Gajda

Gospodarze i mieszkańcy gmin, przez teren których pobiegnie A1, nie kryją oburzenia tym, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wyrzuciła Alpine z placu budowy. Pod znakiem zapytania stanęły bowiem umowy, w których firma zobowiązała się do wybudowania nowych dróg i naprawę zniszczonych przez ciężarówki oraz ciężki sprzęt. Remonty niektórych już ruszyły. Alpine w zamian za utrudnienia dowoziła też dzieci do szkół, poza tym wybudowała parking dla szpitala. – Jeśli Alpine zejdzie z placu budowy, przedstawimy GDDKiA te umowy i będziemy się domagali rekompensaty – mówi Stanisław Gembalczyk, wójt Świerklan.

Ludzie na lodzie
Dodaje, że gminy będą żądały od GDDKiA naprawy dróg w terminie ustalonym z Alpine. Sam dowóz dzieci do szkół to koszt 7 tys. złotych rocznie. Z rachunkami wójtowie mają zamiar iść do GDDKiA. Wściekli są też mieszkańcy, bo budowa miała zakończyć się w sierpniu 2010 roku, a potrwa do kwietnia 2012 roku. Zerwanie kontraktu to nóż w plecy firm z regionu będących podwykonawcami Alpine. Jest też 1,3 tys. pracowników firm podwykonawczych i Alpine. Ludzie już przychodzą pytać, co z nimi będzie. – Prawie 90 proc. z nich to mieszkańcy naszego regionu. Jeśli Alpine wyjdzie z budowy, oni stracą pracę – mówi Winfryd Basztoń, współwłaściciel firmy Jubex, jednego z największych podwykonawców.

Nadzieja w ministrze
Wypowiedzenie kontraktu będzie obowiązujące 29 grudnia. – Uznajemy je za bezprawne i bezpodstawne, więc na razie pracujemy – mówi Jarosław Duszewski, dyrektor koordynator Alpine. Konsorcjum złożyło odwołanie do ministra infrastruktury, bo tylko on może zmienić decyzję. W Alpine mówią, że realizują inwestycje na całym świecie i jeszcze nigdy nie wyrzucono ich z budowy. W środę odbyło się spotkanie Alpine z wójtami gmin leżących na trasie autostrady. Urzędnicy z Warszawy byli akurat na tym terenie, ale nie wzięli udziału w zebraniu. Tymczasem w Alpine mówią, że nie chcą, by o kontrakcie rozstrzygali prawnicy, bo byłoby to najgorsze rozwiązanie.
– My chcemy siąść i porozmawiać. Nie przyszliśmy zarabiać pieniędzy w sądzie, tylko pracą – oznajmia Jarosław Duszewski. Jak twierdzi, powodem zerwania kontraktu nie było ogromne opóźnienie (Marcin Hadaj, rzecznik dyrekcji, podał, że firma wykonała 50 proc. roboty, a powinna wykonać 85 proc.), tylko źle zaprojektowany most w Mszanie. Będzie to jedyny taki obiekt w Europie i czwarty na świecie (trzy takie konstrukcje istnieją w Japonii). W Alpine mówią, że nie ich zadaniem jest tuszowanie błędów projektowania, a polscy i austriaccy eksperci stwierdzili, że wybudowanie obiektu grozi katastrofą.

Grozi katastrofą
– GDDKiA nie przyjęła tego do wiadomości, a my nie będziemy wznosili czegoś, co zagraża bezpieczeństwu – mówi Jarosław Duszewski. Alpine zaproponowała przeprojektowanie mostu własnymi siłami. Oferta została odrzucona. GDDKiA odpiera też zarzuty, stwierdzając, że nie było żadnych błędów projektowych. Na budowie trwa pat, coraz mniej osób wierzy też, że ten odcinek A1 będzie gotowy na Euro 2012. – Po nowym roku wyłonimy wykonawcę nowego projektu tego, co zostało do zrobienia. Potem będzie przetarg na wykonawcę inwestycji. Autostrada będzie oddana najpóźniej w kwietniu 2012 roku, a więc zdążymy przed Euro – zapewnia Marcin Hadaj.
Trudno uwierzyć w te zapewnienia, mając na uwadze choćby to, że gotowy odcinek od Sośnicy do Bełku GDDKiA otwiera od kilku miesięcy, co chwila przesuwając terminy. Chętnych do przejęcia schedy po Alpine jest już co najmniej dwóch: Strabag i Avax, ale wszystko rozstrzygnie się w przetargu. Na razie na terenie budowy trwa inwentaryzacja, która z powodu pogody może przeciągnąć się do maja. Kolejne trzy miesiące będą potrzebne na wyłonienie projektanta i zrobienie projektu. Ogłoszenie przetargu na wykonawcę i jego wybór to kolejne cztery miesiące. Przy takim tempie zdaniem fachowców od budowy dróg odcinek Świerklany – Gorzyczki może być gotowy w okolicach grudnia 2012 roku, czyli po Euro. Będzie wstyd na cały świat.




Ostatnie komentarze

jaba2009-12-30 15:42:09
brawo tusk kierdwcy nie glosujcie
brawo tusk kierdwcy nie glosujcie na oszolomow mlozi nie wracajcie dotego syfu
gośc..2009-12-27 20:07:46
A 1
Chciałbym zauważyc że Czesi też maja opóznienia w budowie ich D1 wiec moje pytanie -kiedy przejedziemy z gorzyczek do bohumina.......?? to jakis spisek jest.dobrze tu ktos zauwazył że alpina buduje na całym świecie i z rzadnej budowy ich nikt jeszcze nie wyrzucił.....polityka panowie
zxc2009-12-25 20:47:13
bardzo dobrze
"– GDDKiA nie przyjęła tego do wiadomości, a my nie będziemy wznosili czegoś, co zagraża bezpieczeństwu" - i bardzo dobrze, armia urzędali za wszelką cenę chce przerzucić odpowiedzialność na kiero. budowy
zobacz wszystkie komentarze
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
GUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
08-02-2012 Światek żużlowy nie znosi pustki. Tym razem pojawiła się w nim Niezależna Grupa Wsparcia Rybnickiego Żużla.
Zaginęła 42-letnia Katarzyna Rusin Zaginęła 42-letnia Katarzyna Rusin
08-02-2012 Policjanci z Wodzisławia poszukują Katarzyny Rusin z Turzy Śląskiej.
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta! Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!
07-02-2012 Wodzisław rozgrzewa mieszkańców: Najpierw koksioki, a teraz ciepłe jedzenie!
W Rybniku kradną paliwo na potęgę
07-02-2012 W ostatnim czasie na terenie Rybnika coraz częściej zdarzają się kradzieże paliwa z ciężarówek i maszyn budowlanych. Często jednak pozostawione są one bez należytego nadzoru. 
Zygzakiem po Mikołowskiej. Powód? Trzy promile!
07-02-2012 Kierowca dostawczego lublina wydmuchał na alkomacie ponad 3 promile alkoholu. Ledwie trzymał się na nogach.
Pożar w domu zbieracza rupieci
07-02-2012 Wczoraj późnym wieczorem strażacy gasili pożar domu jednorodzinnego przy ul Płonki w Jastrzębiu Zdroju. Nikt na szczęście nie ucierpiał.
› zobacz więcej...