Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

04 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
zachmurzenie umiarkowane-15-21°C
zachmurzenie umiarkowane-13-17°C
Imieniny:
Joanna, Weronika, Częstogoj
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Aktualne wydanie
Wydanie 2012/05 (2845)
Aktualne wydanie
poprzednie wydania

Konkursy Repertuar kina Reklama Katalog firm Horoskop

Opowieścią o „Kamracie z wojska” 66-letni Alojzy Krawczyk z Rybnika Kłokocina wygrał XXIV Konkurs Gawędziarzy

Wzruszyli i rozbawili

25-11-2009
Wacław TroszkaAlojzy Krawczyk w zajmujący sposób opowiedział o spotkaniu po latach z kolegą z wojska. Z przekąsem godoł o wymianie życiowych informacji między górnikiem ze Śląska a góralem z Zakopanego. Od czasów wojska sporo się zmieniło - najważniejszą ze zmian było pojawienie się u boku obu panów żon, z których jedna występowała na co dzień w roli „agregatu wielofunkcyjnego”, który obu panom dał się mocno we znaki.
To drugie zwycięstwo Alojzego Krawczyka w rybnickim konkursie; jest jednym z jego weteranów.
- Zaczynałem jeszcze z nieodżałowanym Henrykiem Konskiem, który w 1996 roku w konkursie Radia Katowice zdobył tytuł Ślązaka Roku. Teraz najczęściej opowiadam gawędy i bajki mojej czteroletniej wnuczce Oli - wspomina zwycięzca rybnickiego konkursu, który zgarnął też nagrodę publiczności. Jest szefem działającego od 1996 roku zespołu ludowego Józefinki, a także grupy kabaretowej Kondy.
W czasie finałowej gali, którą zwieńczyły „Zolyty” w wykonaniu zespołu Familio z Żor, publiczność wysłuchała pięciu najlepszych, zdaniem jurorów, gawęd tegorocznego konkursu. Większość z nich opowiadała o ludzkich losach. Agnieszka Drobny, urodzona w Jastrzębiu Zdroju, a mieszkająca od 40 lat w Zabełkowie opowiedziała o wielkiej powodzi z roku 1960. - Może dobrze ze szczęścia tak mądrze zgłupieć na starość – zakończył swą opowieść o wojennych losach swoich przyjaciół Kazimierz Wnuk z Radlina.
Do tegorocznego konkursu przystąpiły tylko 23 osoby. W koncercie laureatów zabrakło niestety przedstawicieli młodego pokolenia. W tej kategorii (5 uczestników) jurorzy: Maria Pańczyk-Pozdziej, Marek Szołtysek i Mieczysław Błaszczyk przyznali jedynie wyróżnienia.