Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-8-13°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
CZERWIONKA-LESZCZYNY. Igor, Oskar i Wiktor Krajewscy skończyli roczek

Potrójne szczęście

25-11-2009
Małgorzata Sarapkiewicz

Kiedy gdzieś rodzą się czworaczki, zjeżdżają się dziennikarze, błyskają flesze aparatów, miasto chwali się nowymi obywatelami, fundując rodzinie opiekunkę i wręczając klucze do większego mieszkania, sponsorzy pchają się drzwiami i oknami, a do maluchów płynie rzeka pieluch, mleka, odżywek, kosmetyków, ubrań itp. Kiedy na świat przychodzą trojaczki, rodzice muszą radzić sobie sami. Tak właśnie stało się w przypadku Joanny i Damiana Krajewskich z Leszczyn. Ich trojaczki (to Igor, Oskar i Wiktor) właśnie skończyły rok. Są jak żywe srebro, wszystko je interesuje, wszystkiego są ciekawe. Mieszkają w M-3 w bloku i są pierworodnymi państwa Krajewskich. To trojaczki jednojajowe, jakie rodzą się rzadko, podobne do siebie jak trzy krople wody.
Przyszły na świat 12 listopada 2008 roku w bytomskim szpitalu, gdzie ich mama leżała przez dwa miesiące. Urodziła w 37. tygodniu i piątym dniu ciąży. – Pierwszy był Igor, po minucie pojawił się Oskar, a po kolejnej minucie Wiktor – opowiada Joanna Krajewska. Kiedy na początku ciąży poszła na standardowe USG, usłyszała, że będą bliźniaki. Małżonkowie od razu kupili wózek dwuosobowy. Podczas kolejnej wizyty u lekarza dowiedzieli się, że będą nie bliźniaki, tylko trojaczki. Trzech chłopców. Krajewscy przyznają, że to było dla nich ogromne zaskoczenie. – Przez długi czas obawiałem się, jak sobie poradzimy, przecież troje dzieci to potrójne wydatki. Kiedy się otrząsnęliśmy, kupiliśmy drugi wózek, trzy łóżeczka i trzy wyprawki – stwierdza pan Damian.
– Kiedy miałam iść do lekarza czwarty raz, żartowałam, że boję się już badania – śmieje się pani Joanna. Maluchy zupełnie odmieniły życie państwa Krajewskich, ale rodzina dostała tylko ustawowe becikowe, zasiłek rodzinny (na dzieci) i zasiłek macierzyński (dla mamy), choć trojaczków w Czerwionce-Leszczynach nie było od ponad 25 lat. W dodatku Krajewscy musieli, tak jak do tej pory, mieszkać wspólnie z rodzicami i siostrą pana Damiana. W sumie w dwóch pokojach gnieździ się czworo dorosłych i trójka maleństw. Pani Joanna siłą rzeczy musiała zrezygnować z pracy. Utrzymanie rodziny spadło na głowę pana Damiana. Na wsparcie z miasta nie mieli co liczyć, bo w ośrodku pomocy społecznej stwierdzili, że ich sytuacja finansowa jest doskonała.
Na szczęście młodzi rodzice mogą liczyć na rodzinę, znajomych, przyjaciół i sąsiadów. Chociaż nie jest im łatwo, to są najszczęśliwszymi ludźmi na świecie, bo chłopcy rozwijają się prawidłowo i rosną jak na drożdżach. – Gdy wychodzimy z nimi na spacer, jedni nam gratulują, inni współczują. A dla nas to nie jest katastrofa. Jesteśmy dumni, że mamy takie wspaniałe dzieci, choć oczywiście to nie tylko potrójne szczęście, ale i potrójna odpowiedzialność – oznajmiają. Pan Damian jest pełen podziwu dla małżonki, która przez cały dzień karmi dzieciaki, przewija, kąpie, pierze, gotuje, sprząta, a na koniec ma jeszcze siłę upiec ciasto. Na szczęście chłopcy robią wszystko o tej samej porze: razem jedzą, razem zasypiają, poza tym mąż po powrocie z pracy pomaga żonie.
Państwo Krajewskim najbardziej dokucza ciasnota. Zaczęli więc odwiedzać urząd miasta i Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. Ten ostatni w końcu znalazł M-4, w którym pomieszczą się wszyscy, i załatwił zamianę. – Ponieważ to lokal z odzysku, gmina musi go wyremontować przed przekazaniem rodzinie, by nadawał się do użytku. Chcemy to zrobić jak najszybciej – zapowiada Marian Uherek, dyrektor ZGM. Krajewscy już cieszą się z planowanej przeprowadzki. Nie przeszkadza im nawet to, że lokal znajduje się na czwartym piętrze. Przydałaby się natomiast pomoc materialna w postaci pieluch, odżywek, mleka. Pani Joanna chciałaby dorobić chałupnictwem (o powrocie do pracy na razie nie ma co marzyć), żeby mąż nie musiał pracować całymi dniami.




Ostatnie komentarze

mama trojaczków - siedlce2009-11-28 17:44:54
Trojaczki Siedlce
Witam, ja również urodzilam trojaczki 04.04.2008. Dzieci przyszły na świat w 29 tygodniu. Ze strony urzędu miasta też nic nie otrzymalam, Pan Prezydent stwierdził, że są ludzie bardziej potrzebujący. Jestem cale szczęście w takiej sytuacji, że stać mnie na opiekunki, bo bez nich bym się wykończyła i mieszkanie mamy dość spore. Mój mąż pracuje 20 godzin dziennie. Także wiem co to znaczy urodzić i wychowywać trojaczki., ile wszystkiego potrzeba. Pozdrawiam
BB2009-11-27 13:26:37
Sliczne dzieci:)
Cała Polska nasza... pamiętam starszego Pana który objeżdzał świat ....wyjechał z Polski francuzi bardzo się dziwili, że nikt nie chciał go sponsorować... od razu dostał rower...pewnie nie byle jaki:) Pozdrawiam serdecznie,życzę zdrówka dla całej rodziny ....
Justyna2009-11-26 15:46:30
Gdy patrzy sie na chłopaków
Gdy patrzy sie na chłopaków to aż sama buzia sie uśmiecha jacy oni naparwdę ciekawi są świata, więc wcale się nie dziwię że Asia z Damianem są szczęśliwi :) Asiu jesteś najdzielniejszą dziewczyną jaką znam! Trzymaj tak dalej! Pozdrawiam cała rodzinkę :**
zobacz wszystkie komentarze
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
GUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
08-02-2012 Światek żużlowy nie znosi pustki. Tym razem pojawiła się w nim Niezależna Grupa Wsparcia Rybnickiego Żużla.
Zaginęła 42-letnia Katarzyna Rusin Zaginęła 42-letnia Katarzyna Rusin
08-02-2012 Policjanci z Wodzisławia poszukują Katarzyny Rusin z Turzy Śląskiej.
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta! Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!
07-02-2012 Wodzisław rozgrzewa mieszkańców: Najpierw koksioki, a teraz ciepłe jedzenie!
W Rybniku kradną paliwo na potęgę
07-02-2012 W ostatnim czasie na terenie Rybnika coraz częściej zdarzają się kradzieże paliwa z ciężarówek i maszyn budowlanych. Często jednak pozostawione są one bez należytego nadzoru. 
Zygzakiem po Mikołowskiej. Powód? Trzy promile!
07-02-2012 Kierowca dostawczego lublina wydmuchał na alkomacie ponad 3 promile alkoholu. Ledwie trzymał się na nogach.
Pożar w domu zbieracza rupieci
07-02-2012 Wczoraj późnym wieczorem strażacy gasili pożar domu jednorodzinnego przy ul Płonki w Jastrzębiu Zdroju. Nikt na szczęście nie ucierpiał.
› zobacz więcej...