Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-8-13°C
-10-14°CNareszcie siatkarzom drugoligowego Volleya Rybnik udało się wygrać w tym sezonie przed własną publicznością. W sobotę 3:0 rybniczanie wygrali z Victorią Wałbrzych. Wynik tego meczu nie jest żadną sensacją. Póki co zespół z Dolnego Śląska zajmuje ostatnie miejsce w tabeli drugiej ligi. Po wygranej w Częstochowie siatkarze Volleya liczyli, że i tym razem uda im się pokonać rywali.
Warto dodać, że od dwóch tygodni w treningach rybnickich siatkarzy wspiera Dariusz Luks. 39-letni szkoleniowiec, który wprowadzał do Polskiej Ligi Siatkówki Górnika Radlin, a następnie prowadził Jokres Piła oraz żeński zespół AZS Białystok, postanowił pomóc Volleyowi. Pod jego kierunkiem rybniczanie zdobyli już pięć punktów. We wcześniejszych pięciu spotkaniach nie udało im się dopisać do swojego konta choćby jednego oczka.
W meczu z Victorią zespół gospodarzy nie zachwycił swoją grą, ale najważniejsze, że zdołał zainkasować komplet punktów. W Rybniku wierzą, że ta wygrana to symbol lepszych czasów dla drużyny Volleya.
TS VOLLEY RYBNIK – VICTORIA WAŁBRZYCH 3:0 (25:21, 25:22, 25:20)
Rybnik: Lip, Warda, Jaruga, Inglot, Dejewski, Borowski, Majenta (libero) – Wolny, Kabziński, Drużga, Smiatek, Dudek.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
Jak rodzić z uśmiechem?
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Uczelnia dla pielęgniarek
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!