Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-8-13°C
-10-14°CNiespodziewanej porażki doznali siatkarze Rafako Racibórz w Krakowie. Podopieczni trenera Witolda Galińskiego przegrali z AZS Politechnika Krakowska 0:3.
W pierwszej partii graliśmy punkt za punkt do stanu 13:13.
O końcowym wyniku meczu zadecydowało przede wszystkim słabe przyjęcie w zespole gości. Z zagrywkami studentów spod Wawelu nie radził sobie ani Krystian Lipiec, ani Mateusz Władarz. Gospodarze w pierwszym secie szybko odskoczyli na pięć punktów i przewagę utrzymali do końca. Druga odsłona zaczęła się fatalnie dla zespołu Rafako. Politechnika wyszła na prowadzanie 7:1. Gospodarze odrzucili siatkarzy z Raciborza od siatki mocną, kierunkową zagrywką, co sprawiło, że ci zmuszeni byli rozgrywać akcje na skrzydła.
W końcówce seta krakowianie zdobyli trzy punkty bezpośrednio z zagrywki i wygrali tę partię do 18. Trzeci set znów zaczął się od wysokiego prowadzenia Politechniki 5:1. Przy stanie 9:6 trener Galiński wykonał podwójną zmianę. Za Jajusa wszedł Adrian Sdebel, a Marcina Gonsiora zastąpił Adam Barteczko. Raciborzanom udało się doprowadzić do remisu po 13. Niestety gospodarze znowu odskoczyli na cztery punkty i tej przewagi nie oddali do końca meczu.
AZS POLITECHNIKA KRAKOWSKA – RAFAKO RACIBÓRZ
3:0 (25:21, 25:18, 25:22)
Rafako: Jajus, Lipiec, Władarz, Gonsior, Kawka, Stanienda, Stanina (libero) – Barteczko, Sdebel, Cieślar, Szmidtka.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
Jak rodzić z uśmiechem?
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Uczelnia dla pielęgniarek
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!