Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-8-13°C
-10-14°CHawajskie Koszule nie dały szans MKKS Rybnik, wygrywając w derbowym meczu 105:63. Żorzanie pewnie liderują w rozgrywkach trzeciej ligi. Gospodarze przystąpili do spotkania bardzo skoncentrowani i od początku przejęli inicjatywę na boisku. Nie pozwolili nawiązać młodej drużynie z Rybnika równorzędnej walki. Po 7 minutach żorzanie prowadzili już 30:5. Powiększana z dużą łatwością przewaga spowodowała rozluźnienie w szeregach miejscowych. Wykorzystali to ambitni rybniczanie, którzy wygrali drugą kwartę 20:14. Trzecia i czwarta kwarta to ponowna dominacja lepiej zorganizowanych w ataku i obronie zawodników zawodników Hawajskich Koszul i stopniowe powiększanie przewagi.
– Mecz ten miał dla mnie dwojakie znaczenie. Siedemdziesiąt procent składu rybnickiej drużyny stanowią chłopcy, którzy trenowali pod moim okiem. Swoje największe sukcesy osiągali w koszykówce młodzieżowej. Ich występ oceniam pozytywnie. Jestem pewien, iż pod wodzą takiego fachowca, jakim jest trener Grzegorz Adamczyk, będą robili stałe postępy i sprawią w lidze wiele niespodzianek. Zawsze będę im mocno kibicował. Jeśli chodzi o naszą drużynę, zagraliśmy poprawnie. O prawdziwej wartości zespołu przekonamy się za tydzień w wyjazdowym starciu z faworytem rozgrywek GTK Flour Gliwice – powiedział trener Łukasz Szymik, szkoleniowiec żorzan. Rybniczanie zmierzą się u siebie z AZS Gliwice.
SSKS BANK SPÓŁDZIELCZY HAWAJSKIE KOSZULE ŻORY – MKKS Rybnik 105:63 (33:11, 14:20, 32:16, 26:16)
Żory: Jasiński 34, Zieliński 22, Piasecki 18, Anduła 15, Rajnhold 7, Kupczak 5, Olencki 2, Pierchała 2, Master, Szczotka, Galusek.
Rybnik: Chrobok 20, Wziętek 11, Kachel 11, Krakowczyk 6, Szklarz 6, Czkór 4, Paszek 3, Gawęda 2.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
Jak rodzić z uśmiechem?
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Uczelnia dla pielęgniarek
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!