Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-8-13°C
-10-14°C
Na pomysł jarmarku wpadł nauczyciel historii Krystian Paletta, prywatnie kolekcjoner. – Na Raciborszczyźnie jest zapotrzebowanie na takie imprezy. Liczymy, że i profesjonalni zbieracze, i zwykli mieszkańcy znajdą tam coś dla siebie. Może coś kupią, może sprzedadzą – mówi nauczyciel. Na pchlim targu będą zapewne znaczki, antyki, stara porcelana, młynki do kawy, zegary, zabawki, dawne pocztówki itd. – Sam chętnie odwiedzam takie jarmarki we Wrocławiu, Bytomiu czy Ostrawie, gdzie coraz częściej widuje się samochody z rejestracją SRC. Postaram się zaangażować w akcję uczniów. Może zresztą niektórzy już coś kolekcjonują, a inni może zaczną. Wiadomo, że jak coś się zbiera, to człowiek chce się o tym czegoś dowiedzieć, a to najlepsza lekcja historii – śmieje się nauczyciel.
GUS ukrywa liczbę Ślązaków
Jak rodzić z uśmiechem?
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Uczelnia dla pielęgniarek
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?