Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-10-15°C
-8-13°CRYBNIK. Policja wciąż poszukuje sprawców napadu na punkt pocztowy, którzy zrabowali blisko 11 tys. zł. 20 października o 18.20 do punktu w pawilonie Wanda przy ul. Broniewskiego weszło trzech mężczyzn w bluzach z kapturami na głowie. Pistoletem zagrozili 38-letniej kasjerce i zażądali wydania pieniędzy. Potem z łupem oddalili się w nieznanym kierunku. (WaT)
JASTRZĘBIE. 49-letni mężczyzna zginął 22 października na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego z Graniczną. Kiedy przechodził przez jezdnię w niedozwolonym miejscu, potrącił go opel, którym jechał 53-letni jastrzębianin. Kierowca auta był trzeźwy. (MS)
MARKLOWICE. Ponad 3 promile wydmuchał 38-letni kierowca, który w nocy 23 października jechał volkswagenem golfem ul. Wyzwolenia. (MS)
RUDNIK. W nocy 24 października w Sławikowie doszło do tragicznego wypadku. Matiz, którym kierował 18-latek, na łuku wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Do szpitala z urazami głowy i kręgosłupa trafiły trzy pasażerki w wieku 18, 20 i 22 lat. (MS)
ŻORY. W nocy z wtorku na środę ktoś zniszczył 12 lusterek w samochodach zaparkowanych przy bloku w osiedlu Korfantego. Tylko w przypadku jednego z aut straty wyniosły jeden tys. zł. (IrS)
RACIBÓRZ. W poniedziałek przed godziną 8 doszło do groźnie wyglądającej kolizji na skrzyżowaniu ul. Armii Krajowej i Bosackiej. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: toyota corolla i peugeot 406. Jeden z kierowców wymusił pierwszeństwo, wjeżdżając na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Nikomu szczęśliwie nic się nie stało. Utrudnienia w ruchu trwały kilkanaście minut. (Saba)
RYBNIK. W poniedziałek tuż przed południem mężczyzna w wieku ok. 35-40 lat rzucił się pod pociąg w rejonie ulicy Kwiatowej na szlaku kolejowym Rybnik – Wodzisław. Nie miał przy sobie żadnych dokumentów, jeszcze nie ustalono jego personaliów. Wczoraj ok. godz. 9.50 w jego ślady poszedł 78-letni rybniczanin. Do tragedii doszło na torowisku przy ulicy Dworcowej, niedaleko dworca PKP. (WaT)
RACIBÓRZ. W poniedziałek po południu w domu jednorodzinnym przy ulicy Markowickiej wybuchł pożar. Właściciel z pomocą dwóch sąsiadów rzucił się do gaszenia ognia jeszcze przed przyjazdem strażaków. Mężczyźni nawdychali się gęstego dymu, w efekcie podtruci trafili do szpitala. Straty materialne wynoszą 10 tys. zł. (MS)
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Uczelnia dla pielęgniarek
Kto ma pomysł na rybnicki żużel?
Wodzisław: Gorąca zupa od miasta!