Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

04 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
zachmurzenie umiarkowane-15-21°C
zachmurzenie umiarkowane-13-17°C
Imieniny:
Joanna, Weronika, Częstogoj
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
Aktualne wydanie
Wydanie 2012/05 (2845)
Aktualne wydanie
poprzednie wydania

Konkursy Repertuar kina Reklama Katalog firm Horoskop

RACIBÓRZ. Z konta Zespołu Szkół Budowlanych i Rzemiosł Różnych zniknęło 250 tys. złotych.

Lepkie ręce księgowej

28-10-2009

Z konta Zespołu Szkół Budowlanych i Rzemiosł Różnych zniknęło już nie 190 tys. złotych, jak wcześniej szacowano, a co najmniej 250 tysięcy złotych. Dyrektor placówki Jacek Kąsek powiadomił prokuraturę o swoich podejrzeniach wobec księgowej. – Coś mnie tknęło już po pierwszym przedłużeniu jej chorobowego, a potem odkryłem smutną prawdę. Musiałem przejąć obowiązki księgowej, miałem dostęp do dokumentów, do programu księgowego, wyciągów bankowych, których nigdy wcześniej wnikliwie nie śledziłem. W papierach pojawiały się kwoty, których nie powinno być. Przelewy dotyczyły świadczeń, jakie nie należały się pracownikom. Np. okazało się, że księgowa, pracując w szkole, wypłaciła sobie sporą odprawę emerytalną – tłumaczy Jacek Kąsek.
Kobieta pracuje w szkole 17 lat, nigdy nie wzbudzała podejrzeń. – Nie dochodziły do mnie sygnały, że jest w tarapatach finansowych. Nigdy też nie zauważyłem dowodów przypływu większej gotówki, droższego ubioru czy nowego samochodu – dodaje dyrektor Kąsek. Należy spodziewać się, że 250 tys. złotych to nie jest kwota ostateczna. – Dochodzenie trwa. Szukamy kolejnych dowodów. Trudno powiedzieć, o jakie pieniądze chodzi – przyznaje Jacek Kąsek. Zlecona przez starostwo tzw. kontrolna doraźna objęła, póki co, ostatnie trzy lata. – Będzie trwała tak długo, dopóki nie odkryjemy początku tego procederu – zapewnia Karolina Kunicka, rzecznik prasowa powiatu, który prowadzi szkołę.
Wcześniejsze kontrole, które odbywają się w placówkach oświatowych raz w roku (dotyczą jedynie 5 proc. ich wydatków), nie wykazały nieprawidłowości. – Największa kwota odpłynęła z konta niezwiązanego bezpośrednio z utrzymaniem szkoły, ale i tak może nie wystarczyć na pensje dla nauczycieli – obawia się dyrektorka. Danuta Kozakiewicz, szefowa Prokuratury Rejonowej w Raciborza, wyjaśnia, że placówka zgłosiła sprawę już trzy tygodnie temu. – Zawiadomienie składało się z trzech zdań, więc poprosiliśmy o uzupełnienie i nadesłanie materiałów. Otrzymaliśmy je w poniedziałek. Przejrzymy je i jeśli uznamy, że mogło dojść do przestępstwa, wdrożymy postępowanie – mówi pani prokurator.