Subskrypcja newslettera

Pomyślnie zapisno adres e-mail!
Dziękujemy!

Aby skonfigurować swoją subskrypcję kliknij tutaj

Zmień miasto dla prognozy pogody

Wybierz miasto:

09 lutego 2012WodnikZnak zodiaku: Wodnik
(20.01 - 18.02)

» horoskop dla Wodnik
Pogoda dla:[ zmień miasto ]
DziśJutro
słaby śnieg-8-13°C
zachmurzenie umiarkowane-10-14°C
Imieniny:
Apolonia, Cyryl, Marian
» złóż życzenia
Przeszukaj:
Media:
Dział:
Branża:
Dział:
Dział:
Utwórz kanał RSS:
Dział: Miasto: Ile:
Dział: Ile:
Zapisz się na newsletter, który otrzymasz na adres e-mail:wysyłaj:
Zaloguj się do swojego profilu:
[ zapomniałem hasło ]
Nie masz jeszcze konta?Zarejestruj się
Zaloguj poprzez Facebook
JASTRZĘBIE. Zdecydowana większość bloków z dużej płyty powstałych w okresie ekspresowej rozbudowy miasta wkrótce będzie miała czterdzieści lat.

Zawalą się czy nie?

16-09-2009

Nie da się ukryć, że bloki z wielkiej płyty nie spełniają standardów bezpieczeństwa obowiązujących w Unii Europejskiej. Z tego powodu wiele osób zastanawia się, jak długo jeszcze postoją. Kiedy na przełomie lat 60. i 70. w naszym regionie ruszyły budowy osiedli, nikt nie zaprzątał sobie głowy tym, jaka będzie ich żywotność. Dzisiaj trzeba jednak zadać pytanie, czy nie grozi im zawalenie. Wysokie bloki mają najniższy okres użytkowania. Ich żywotność w zależności od użytych prefabrykatów sięga od 40 do 60 lat. Właściciele lub zarządcy co pięć lat mają przeprowadzać kontrole stabilności konstrukcji. Obecnie remontują swoje zasoby. Ściany i dach ocieplają styropianem, a następnie malują w pastelowe barwy. Są to jednak tylko działania poprawiające wygląd, a nie bezpieczeństwo samych konstrukcji.
Tymczasem bloki od samego początku nie były w dobrej kondycji. Część prefabrykatów uległa uszkodzeniu jeszcze w transporcie, a kolejne 15 procent podczas składowania. Mieszkańcy, jeśli mogą, uciekają nie tylko przed wadami technologicznymi, ale ciasnotą, hałasem i nadmiarem sąsiadów. Stąd moda na budownictwo jednorodzinne. – Prawda jest taka, że w budownictwie wielorodzinnym mieszkają ludzie albo średniozamożni, albo małozamożni. Póki co stan techniczny naszych bloków jest dobry. Jednak za mniej więcej 25 lat będziemy mieli duży problem – mówi Władysław Dydo, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Nowa” zawiadującej osiedlami w Jastrzębiu i Żorach. Wielkie płyty, wytwarzane przed laty w nieistniejącej już fabryce domów Fadom, połączono stalowymi kotwami, które pod wpływem wilgoci rdzewieją, tracąc wytrzymałość. Są co prawda spinane klamrami, ale zawsze jest niebezpieczeństwo, że coś się poluzuje. Rewitalizacja nic tu nie zmieni, może bowiem dotyczyć jedynie ocieplenia i wyglądu na zewnątrz. Zdaniem Damiana Fejklowicza z inspektoratu nadzoru budowlanego w Jastrzębiu, gdzie stoi najwięcej bloków z dużej płyty, budynki te powinny wytrzymać spokojnie 25 lat. Gdy minie 50-70 lat eksploatacji, trzeba sprawdzić, czy zbrojenia w środku nie korodują i czy nie powiększają się szczeliny.
Jeśli zareaguje się w porę, być może wielka płyta postoi 100 czy nawet 200 lat. Żelbet jest bowiem bardzo wytrzymały na ściskanie. – Warto przypomnieć, że budynki z cegły projektowano na 80 lat, a stoją już po 200 – dodaje Damian Fejklowicz. Prof. dr hab. inż. Leonard Runkiewicz z Instytutu Techniki Budowlanej Politechniki Śląskiej stwierdza, że systemy wielkopłytowe mają wiele wad, jak np. słabsza funkcjonalność, gorsza izolacyjność czy niższe parametry przeciwpożarowe. – Wielka płyta pod względem bezpieczeństwa powinna wytrzymać około 80 lat, czyli w sumie niewiele. Mimo to w Europie Zachodniej z elementów prefabrykowanych do tej pory powstaje aż 50 procent budynków – podsumowuje prof. Runkiewicz.



To była wielka budowa Historia wznoszenia osiedli mieszkaniowych wokół uzdrowiska w Jastrzębiu Zdroju sięga początku lat 60. minionego stulecia. Bloki budowano z myślą o pracownikach kopalń otwieranych w regionie. Na przełomie lat 60. i 70. na pagórkowatym terenie powstały wielotysięczne blokowiska. Większość z nich wybudowano z betonowych płyt. Dlatego przez wiele lat Jastrzębie nazywano betonową pustynią. (AK)



Katarzyna Kiljańska
– Z pewnością każdy z tych bloków ma swoją żywotność. Nigdy się nie zastanawiałam, jak długo jeszcze te budynki mogą stać. Mam jednak nadzieję, że moje pokolenie nie doczeka czasu, że osiedla zaczną się walić jedno po drugim. Wielu moich znajomych kupuje tam mieszkania i chyba nikt nawet nie bierze pod uwagę ewentualności, że będzie musiał się wyprowadzać z powodu zagrożenia katastrofą budowlaną. (AK)



Michał Szelong
– Pamiętam, jak te bloki powstawały. Budowle wzniesione w okresie socjalizmu nie są specjalnie ładne, ale wielu ludziom dały dach nad głową. Sam mieszkam w takim bloku i nigdy nie myślałem o tym, że może on się zawalić. Mam nadzieję, że spółdzielnie do tego nie dopuszczą. Przecież w takim budynku żyją setki ludzi. Chyba nikt z nich nie zdaje sobie z tego sprawy, że bloki te mają ograniczoną żywotność. W Polsce jednak najtrwalsze są prowizorki. (AK)



Grzegorz Kudosz
– Gdyby rzeczywiście blokom z dużej płyty groziło zawalenie, byłaby to śmierć miasta. Przecież zdecydowana większość jego mieszkańców stanowią lokatorzy bloków. Dlatego sądzę, że administratorzy nie pozwolą na żadną katastrofę. Sam mieszkam w bloku czteropiętrowym. Mam nadzieję, że on jeszcze postoi. Zresztą wszystkie prace konserwatorskie prowadzone ostatnio w osiedlach są chyba podporządkowane temu, by te bloki wytrzymały jak najdłużej. (AK)




Ostatnie komentarze

Rybnic2009-09-17 17:57:27
Bywam w Zorach,oraz Jastrzebiu widzę ze bloki i okolice bloków sa remontowane,a w Rybniku jakoś na wszystko brak pieniędzy.
.
zobacz wszystkie komentarze
35-latka przyznała, że spaliła w piecu swoje nowo narodzone dziecko
09-02-2012 35-letnia Magdalena P. przyznała podczas przesłuchania w prokuraturze, że spaliła w piecu swoje nowo narodzone dziecko. Twierdzi, że choć urodziło się żywe, chwilę potem zmarło.
Jestem za śląską kasąJestem za śląską kasą
09-02-2012 Rozmowa z Andrzejem Sośnierzem, byłym dyrektorem nieistniejącej już Śląskiej Regionalnej Kasy Chorych
Bezdomny chciał się ogrzać, podpalił śmieci w piwnicy
09-02-2012 Trzy osoby ucierpiały na skutek zadymienia w bloku przy ulicy Patriotów w Rybniku Boguszowicach.
Pożar dachu przy ulicy Malinowej w Rybniku
09-02-2012 Akcja gaśnicza trwała blisko trzy godziny. Straty oszacowano na około 5 tys. zł
Czy matka spaliła noworodka w piecu? Trwa przesłuchanie w prokuraturze
09-02-2012 Obecnie w wodzisławskiej prokuraturze trwa przesłuchanie 35-letniej mieszkanki gminy Gorzyce.
GUS ukrywa liczbę ŚlązakówGUS ukrywa liczbę Ślązaków
08-02-2012 Główny Urząd Statystyczny podaje wyniki spisu dotyczące demografii, a nie podaje danych dotyczących liczebności mniejszości narodowych czy etnicznych. Ślązacy są oburzeni.
Jak rodzić z uśmiechem?Jak rodzić z uśmiechem?
08-02-2012 Jest już alternatywa dla znieczulenia zewnątrzoponowego. To gaz rozweselający, bezpieczny zarówno dla dziecka, jak też dla matki.
Historia: Taki był Rybnik po 1922 rokuHistoria: Taki był Rybnik po 1922 roku
08-02-2012 Co działo się w mieście po przejęciu władzy przez Polskę w 1922 roku? Piszemy o tym za ówczesną gazetą.
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
08-02-2012 Policja zatrzymała 35-letnią kobietę, która jeszcze w styczniu była w zaawansowanej ciąży. Co się stało z noworodkiem? Są podejrzenia, że dziecko zostało spalone w piecu!  
Okradał ten sam sklep, aż wpadł
08-02-2012 Młody człowiek podejrzany o kradzież papierosów i alkoholu wartości 2,5 tys. zł
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplejMróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
08-02-2012 Służby komunalne w wielu miastach zareagowały na falę potwornych mrozów. Na ulicach można ogrzać się przy koksownikach.
Uczelnia dla pielęgniarekUczelnia dla pielęgniarek
08-02-2012 Jak szkoła się przekształci, nasze pielęgniarki będą mogły na miejscu uzupełnić swoje wykształcenie.
› zobacz więcej...