Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

-8-13°C
-10-14°C
Nie da się ukryć, że bloki z wielkiej płyty nie spełniają standardów bezpieczeństwa obowiązujących w Unii Europejskiej. Z tego powodu wiele osób zastanawia się, jak długo jeszcze postoją. Kiedy na przełomie lat 60. i 70. w naszym regionie ruszyły budowy osiedli, nikt nie zaprzątał sobie głowy tym, jaka będzie ich żywotność. Dzisiaj trzeba jednak zadać pytanie, czy nie grozi im zawalenie. Wysokie bloki mają najniższy okres użytkowania. Ich żywotność w zależności od użytych prefabrykatów sięga od 40 do 60 lat. Właściciele lub zarządcy co pięć lat mają przeprowadzać kontrole stabilności konstrukcji. Obecnie remontują swoje zasoby. Ściany i dach ocieplają styropianem, a następnie malują w pastelowe barwy. Są to jednak tylko działania poprawiające wygląd, a nie bezpieczeństwo samych konstrukcji.
Tymczasem bloki od samego początku nie były w dobrej kondycji. Część prefabrykatów uległa uszkodzeniu jeszcze w transporcie, a kolejne 15 procent podczas składowania. Mieszkańcy, jeśli mogą, uciekają nie tylko przed wadami technologicznymi, ale ciasnotą, hałasem i nadmiarem sąsiadów. Stąd moda na budownictwo jednorodzinne. – Prawda jest taka, że w budownictwie wielorodzinnym mieszkają ludzie albo średniozamożni, albo małozamożni. Póki co stan techniczny naszych bloków jest dobry. Jednak za mniej więcej 25 lat będziemy mieli duży problem – mówi Władysław Dydo, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Nowa” zawiadującej osiedlami w Jastrzębiu i Żorach.
Wielkie płyty, wytwarzane przed laty w nieistniejącej już fabryce domów Fadom, połączono stalowymi kotwami, które pod wpływem wilgoci rdzewieją, tracąc wytrzymałość. Są co prawda spinane klamrami, ale zawsze jest niebezpieczeństwo, że coś się poluzuje. Rewitalizacja nic tu nie zmieni, może bowiem dotyczyć jedynie ocieplenia i wyglądu na zewnątrz. Zdaniem Damiana Fejklowicza z inspektoratu nadzoru budowlanego w Jastrzębiu, gdzie stoi najwięcej bloków z dużej płyty, budynki te powinny wytrzymać spokojnie 25 lat. Gdy minie 50-70 lat eksploatacji, trzeba sprawdzić, czy zbrojenia w środku nie korodują i czy nie powiększają się szczeliny.
Jeśli zareaguje się w porę, być może wielka płyta postoi 100 czy nawet 200 lat. Żelbet jest bowiem bardzo wytrzymały na ściskanie. – Warto przypomnieć, że budynki z cegły projektowano na 80 lat, a stoją już po 200 – dodaje Damian Fejklowicz. Prof. dr hab. inż. Leonard Runkiewicz z Instytutu Techniki Budowlanej Politechniki Śląskiej stwierdza, że systemy wielkopłytowe mają wiele wad, jak np. słabsza funkcjonalność, gorsza izolacyjność czy niższe parametry przeciwpożarowe. – Wielka płyta pod względem bezpieczeństwa powinna wytrzymać około 80 lat, czyli w sumie niewiele. Mimo to w Europie Zachodniej z elementów prefabrykowanych do tej pory powstaje aż 50 procent budynków – podsumowuje prof. Runkiewicz.
GUS ukrywa liczbę Ślązaków
Jak rodzić z uśmiechem?
Gorzyce: Matka zatrzymana, policja szuka noworodka
Mróz nadal daje popalić, ale przy koksioku jest cieplej
Uczelnia dla pielęgniarek