Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2114°C
186°C
Każdego roku dochodzi średnio do 250 wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych. 98 proc. z nich jest następstwem nieostrożności kierowców. Problem ten od pięciu lat podnoszą PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., które pod hasłem „Bezpieczny przejazd – zatrzymaj się i żyj” organizują kampanie społeczne. Piątą już edycję zainaugurowano pod koniec sierpnia w naszym regionie. M.in. na przejeździe kolejowym w Rydułtowach strażnicy ochrony kolei rozdawali kierowcom ulotki. Te, a także plakaty, spoty radiowe i telewizyjne, a także pogadanki w szkołach i przedszkolach mają uświadomić wszystkim, że przejazd kolejowy należy traktować jak każde inne skrzyżowanie dróg. - Tyle, że to skrzyżowanie dróg asfaltowej i żelaznej. I trzeba pamiętać, że tu zawsze pierwszeństwo ma pociąg – przypomina Edward Wachtarczyk, rzecznik prasowy Zakładu Linii Kolejowych w Gliwicach.
Podkreśla, że celem kampanii jest przede wszystkim kształtowanie nawyku przestrzegania zasad bezpieczeństwa na przejazdach drogowo-kolejowych. - Poprzez tą kampanię, chcemy dotrzeć do młodych kierowców, rowerzystów i pieszych. Nawyki bowiem trudno zmienić. Możemy jedynie pracować nad nowym pokoleniem użytkowników dróg – twierdzi Edward Wachtarczyk.
Przestrogą winien być fakt, że samochód ważący półtorej tony w zderzeniu z pociągiem o masie kilkuset lub nawet kilku tysięcy ton, nie ma żadnych szans. - Maszynista może tylko włączyć nagłe hamowanie i czekać na zderzenie. Pociąg nie zatrzyma się w miejscu. Droga hamowania składu towarowego o masie 1800 ton, jadącego z prędkością 50 km/h, to około 500 metrów! - przestrzegają kolejarze.
Nie wszyscy jednak o tym wiedzą. - Kierowcy nagminnie lekceważą znak STOP i krzyż św. Andrzeja, wjeżdżają na przejazd, gdy sygnalizator emituje światło czerwone. Zdarza się też jazda slalomem pomiędzy półrogatkami. Niektórzy próbują też szybko przejechać pod zamykającymi się zaporami. Tak zachowują się nie tylko kierowcy, ale i piesi i rowerzyści – zauważa komisarz Mariusz Zieliński z wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim.