Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2114°C
186°CHiszpańska policja zatrzymała poszukiwanego od dwóch lat Polaka, który prawie trzy lata temu śmiertelnie pobił mieszkańca Raciborza. Wpadł w Maladze, gdzie sąd zdecydował o jego ekstradycji. Wkrótce 32-latek trafi do Polski, gdzie razem ze swoimi dwoma kolegami odpowie za napad rabunkowy i śmiertelne pobicie.
A wszystko działo się w nocy z 26 na 27 listopada 2006 roku w mieszkaniu ofiary przy ulicy Wileńskiej w Raciborzu. Trzej napastnicy pobili 32-letniego mężczyznę do nieprzytomności, a następnie ukradli sprzęt RTV, komputer i telefon komórkowy. Następnego dnia martwego mężczyznę znaleźli jego znajomi zaniepokojeni jego nieobecnością w pracy. Jak wykazała sekcja zwłok, przyczyną śmierci były rozległe obrażenia wewnętrzne. Po trwającym ponad dwa miesiące śledztwie policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 21 i 22 lat podejrzanych o zbrodnię. Zostali tymczasowo aresztowani i usłyszeli zarzuty. Wkrótce ujęto trzeciego napastnika, ale sąd nie posłał go do aresztu. Oskarżony miał czekać na proces na wolności. Dwa lata temu uciekł z kraju, więc wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Całej trójce grozi od trzech do nawet 12 lat odsiadki.