Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2114°C
186°CPolicjanci dostaną letnie półbuty, letnie spodnie i letnie skarpety. Komenda główna wsłuchała się w głos stróżów prawa pocących się w nowych uniformach, uderzyła w piersi i przyznała, że ocieplone spodnie i buty, jakie otrzymali ponad miesiąc temu, nie nadają się na upały.
„Nowiny” pierwsze napisały o problemie. Po nas temat podjęły ogólnopolskie gazety, a w końcu do Warszawy trafiła skarga funkcjonariuszy częstochowskiej drogówki. Ci odmówili zabezpieczania pielgrzymek zdążających na Jasną Górę w ocieplanych spodniach i ciężkich buciorach, choć, zgodnie z rozporządzeniem MSWiA, kto odebrał nowy mundur, musi się w nim stawiać na służbę. Niektórzy nawet wprowadzili groźby w czyn i wyszli na ulice w starych uniformach. Związkowcy z komendy wojewódzkiej w Katowicach stwierdzają, że o żadnym buncie nie może być mowy. – Jak już, to raczej o zdrowym rozsądku – uważają. Ostatecznie zdecydowano, że odzież należy wymienić, żeby policjanci skupiali się na pracy, a nie na wycieraniu potu.
Teraz komenda główna wspólnie z Instytutem Technologii Bezpieczeństwa „Moratex” opracowuje program stałego monitoringu uwag funkcjonariuszy. Problem w tym, że w lżejsze spodnie i obuwie stróże prawa wskoczą najwcześniej w pierwszym kwartale przyszłego roku, czyli zimą. – To potrwa, bo najpierw musimy przygotować przetarg – tłumaczy podinsp. Mariusz Sokołowski, rzecznik komendy głównej. – Ktoś, przygotowując akcję wymiany umundurowania, zrobił to niezbyt logicznie. Nie pomyślano, że mamy kilka pór roku i różne temperatury – komentują związkowcy. – To jest żałosne. Latem zalewamy się potem, za to zimą będziemy marzli – stwierdzają funkcjonariusze z naszego regionu, pragnący zachować anonimowość.