Zmień miasto dla prognozy pogody
Wybierz miasto:

2114°C
186°C
Pod koniec sierpnia oddana zostanie do użytku kaplica przedpogrzebowa przy ul. Ofiar Terroru, którą wybudowała parafia św. Jerzego. Oznacza to, że kondukty żałobne, zmierzające ze szpitalnej kaplicy do kościoła, nie będą już blokowały ulicy Plebiscytowej. - Właśnie odbieramy ostatnie dokumenty dopuszczające budynek do użytkowania – mówi z zadowoleniem ks. Bogdan Rek z parafii św. Jerzego.
Jak wyjaśnia ks. Konrad Opitek, proboszcz parafii św. Jerzego, blokowanie przez kondukty żałobne jednej z głównych tras w Rydułtowach to tylko jeden z powodów decyzji o budowie kaplicy przedpogrzebowej. - Miejsce, gdzie wspólnie z wiernymi wznieśliśmy kaplicę, jest święte. Dawniej mieścił się tu stary kościół i cmentarz. Dowodem na to jest napis na zabytkowym krzyżu – mówi ks. proboszcz.
Budowa kaplicy trwała dokładnie rok i kosztowała blisko 450 tys. zł. Jak podkreślają duchowni, nie byłoby to możliwe bez zaangażowania wiernych: – Na nasze apele o pomoc przy budowie zjawiało się kilkadziesiąt osób. Wierni nie szczędzili też datków na to dzieło.
Pierwsze uroczystości pogrzebowe w kaplicy Matki Bożej Bolesnej, odbędą się jeszcze w tym miesiącu. Wnętrze kaplicy jest skromne. W jej centrum znajduje się Pieta, która kiedyś zdobiła przedsionek kościoła farnego. W bocznych skrzydłach, oddzielonych drzwiami, znajdują się chł9odnie do przechowywania ciał. – Tu nie tylko będą się rozpoczynały uroczystości pogrzebowe, ale będzie też można odmawiać modlitwy za zmarłych od chwili śmierci aż do pogrzebu – zapowiada ks. Bogdan Rek.